Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - JTBS - mieszkania
R E K L A M AB1 Benefitia
R E K L A M ABolsiusB2

Czarne niebezpieczeństwo, które kryje się w kominach

› Społeczeństwo ponad rok temu    7.02.2016
Agata Fajczyk
komentarzy 5 ocen 0 / 0%
A A A
Gostyń. Mistrzowie kominiarscy reprezentujący gostyńską spółdzielnię kominiarzyGostyń. Mistrzowie kominiarscy reprezentujący gostyńską spółdzielnię kominiarzy fot. A. Fajczyk

Za nami połowa sezonu grzewczego 2015/2016. Zastanowiła nas spora liczba pożarów, wywoływanych zapaleniem się sadzy w kominie. Strażacy do tego typu wydarzeń wyjeżdżali do końca stycznia 9 razy. Co się dzieje? Co jest przyczyną?

R E K L A M A

Najprawdopodobniej to nierozsądna eksploatacja urządzeń grzewczych oraz zanieczyszczenie przewodów kominowych oraz wentylacyjnych. - Dlaczego mamy coraz więcej pożarów sadzy w kominie? Teraz pojawiły się nowoczesne piece z tak zwanymi dmuchawami. Kiedyś paliliśmy przy uchylonych drzwiczkach. Był cug, cały czas następowała wymiana gazowa w piecu i przewodzie kominowym. To, co się spaliło, zostało usunięte. Teraz tego nie ma. Odcinamy dopływ powietrza, wszystko osadza się na ścianach komina i niewiele czasu potrzeba, aby wytworzyła się niebezpieczna smolista substancja – mówi mistrz kominiarski Krzysztof Głowacz. Jego zdaniem, jako właściciele, zarządcy czy lokaltorzy budynków, sami przyczyniamy się do pożarów w kominach - korzystamy „na pół gwizdka” z zamontowanych w budynkach pieców.

Klimat ociepla się, temperatury zewnętrzne są dość wysokie, a to powoduje, że często przepalamy w piecu, a nie palą. - W ten sposób właściciele czy zarządcy budynków nie zachowują w kotle grzewczym odpowiedniej temperatury. Twierdzą, że niska na piecu wystarcza do ogrzewania pomieszczeń. Zdecydowana większość trzyma około 35 - 40 stopni Celsjusza. To jest zdecydowanie za mało i wpływa na zbieranie się substancji smolistych w kominie, które łatwo się zapalają - zauważa Krzysztof Głowacz, mistrz kominiarski, pracujący w gostyńskiej spółdzielni kominiarzy.

Na piecu powinna być utrzymywana temperatura minimum 55 stopni Celsjusza. - To jest bardzo ważne - zaznacza kominiarz. Przy zbyt niskiej temperaturze „komin się poci” i w przewodzie tworzy się smolisty zlepek sadzy, a to materiał łatwopalny.

 

Dziś w powiatowej komendzie straży pożarnej (Gostyń, ul. Wrocławska) kolejny dzień z cyklu Dni Otwaryych Strażnic. Komenda zaprasza zwiedzających

R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (5)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ kominiarz
ponad rok temu ocena: 100%  5
Wszystko co tutaj się pisze to prawda ale prawdą jest także to że kominiarze to nygusy ja czekam na takiego gościa już trzy lata.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Adam M
ponad rok temu ocena: 100%  4
Gdyby kominiarze odwiedzali nas w inne pory roku, a nie jak to zazwyczaj bywa w okres grzewczy to też byłoby inaczej. Przychodzą zimą żeby nie wchodzić na dach i czyścić komina, pieniądze aby zgarną i do widzenia!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ wolny człowiek
ponad rok temu ocena: 0%  3
Wystarczy nie być bucem i ignorantem, a kominiarz zamiecie i przeprosi za bałagan po wykonaniu usługi. Każdy kto ma głowę w miejscu do tego przeznaczonym wykonuje swoją pracę rzetelnie. Widocznie Ty przedstawiasz inny punkt widzenia.
~ dpf
ponad rok temu ocena: 50%  2
Skoro nie chcesz żeby Ci kominiarz wchodził w zimie na dach to Twój problem bo u mnie kominiarze z GSK czyszczą bez względu na warunki i nawet sadzę z wyczystki wynoszą.
~ Polak nie z pisu
ponad rok temu 1
Oczywiście zgodzę się z Panem Krzysztofem, jestem posiadaczem pieca z dmuchawą i używam go, ale jak bym miał 55 na piecu to w domu byłoby pewnie z 27 stopni a to za dużo. Mam na piecu 42 stopnie w domu nawet za ciepło bo około 21-23 stopni. Nie mam problemu z sadzą bo zgodnie z zaleceniami producenta czyszczę piec co 2 tygodnie. Komin natomiast czyszczę sam raz w miesiącu trwa to 5 minut. Wiadomo mogę dzwonić po kominiarza, ale wizyta kosztuje około 15zł co nie jest dużą kwotą np 6-7 razy w roku czyszczenie komina to około 100zł czyli butelka lepszej wódki lub z 5 paczek fajek. Niestety nie pije i nie palę to mogę sobie zapracowaną stówkę wydać na rozrywkę. Proszę zwrócić uwagę, że firmy ubezpieczeniowe mogą nie wypłacić odszkodowania za pożar jeśli system kominowy jest nie sprawny lub nie ma przeglądu kominiarskiego.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A
R E K L A M A
R E K L A M A