Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AGoogle Projekt A1
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Czekają tam zawsze o tej samej porze. Od czterech lat

› Sport i rekreacja 27 dni temu    25.08.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 6 / 100%
A A A
Gostyń. Czwarte urodziny biegów parkrun w GostyniuGostyń. Czwarte urodziny biegów parkrun w Gostyniu fot. A. Fajczyk

Parkrun w Gostyniu trwa, rozwija się i sprawia uczestnikom ogrom radości i satysfakcji. Relaksuje i dodaje energii na cały dzień. Tak zapewniają biegacze.
 

Zawsze w sobotę, o godz. 9.00 w podgostyńskim lesie.

- Cieszę się bardzo, że jest was tak wielu, że tak nam pomagacie, bo tylko dzięki wam parkrun istnieje. Sam koordynator niewiele zdziała. Potrzebujemy wolontariuszy - tych, którzy pomagają, wydają tokeny, skanują - powiedziała Jolanta Przybył, koordynatorka biegów parkrun w Gostyniu.
 

Wczoraj, o poranku odbył się 207. bieg parkrun, który był jednocześnie czwartą rocznicą urodzin lokalizacji w Gostyniu. Zjawiło się ponad 40 osób, ponad 30 wystartowało w 5-kilometrową trasę, prowadzącą głównie leśnym duktem. To nie są wyścigi. Dystans można pokonać truchtem, marszem, spacerem z kijkami. Było kilka osób, które zapamiętały początki biegów parkrun w Gostyniu. Koordynatorami byli wtedy Monika Przybylska-Kubiak z mężem i to oni rozpoczęli cykliczną przygodę z bieganiem.

Katarzyna Gendera tak to wspominała:
Od razu po przyjeździe z wakacji dowiedziałam się, że jest taka akcja w lesie. Biegać zaczynaliśmy koło przejazdu kolejowego, na początku lasu - od strony ul. Leśnej. Później to zostało zmienione, bo ścieżka okazała się zbyt wąska do startu. 4 lata minęły, a dziś mam swój setny parkrun. Nie zawsze byłam, nie zawsze pasowało. Ale kiedy tylko mogłam, to startowałam. Dzieci też się wciągnęły. Mój młodszy syn ma dziś swój 10 parkrun.

A Marian Urbaniak dodał:
Ten pierwszy parkrun, w innym miejscu, odbył się 2 lub 3 razy. Kiedy zjawiłem się pierwszy raz, nie wiedziałem, co to jest ten „parkrun”. Próbowałem wtedy biegać, sam trenowałem i pomyślałem, że w grupie będzie raźniej. I tak zostałem do dzisiaj. Mam zaliczonych około 100 biegów. Jak tylko jest możliwość przychodzę, nie odpuszczam. Ta pora, o godz. 9.00 jest dla mnie w sam raz, bo jestem rannym ptaszkiem. Cykliczne biegi bardzo mi pomagają, gdyż biegam w maratonach. Byłem też na parkrunie w Lesznie, tam trasa jest lżejsza, betonowa, asfaltowa, równa. Tam sobie czas lepszy zrobiłem. Najlepszy czas w Gostyniu to 5 kilometrów w 24 minuty.

Na 207. bieg do Gostynia przyjechali goście z Cieszyna, którzy uprawiają turystykę parkrunową, odwiedzają różne trasy. Pogratulowali koordynatorom i zaprosili uczestników do tego, aby zajrzeli na cieszyński parkrun, gdzie trasa - jako jedyna w Polsce - ma międzynarodowy przebieg. Część w Polsce, część w Czechach.

Na gostyńskiej trasie debiutowali Kinga, Krzysztof, a także Hubert Naglak z Szelejewa - znany ze startów biegach przeszkodowych runaway, biegach organizowanych w gminie Gostyń czy innych (chociażby Nasza Dycha) oraz maratonach. Przyznał, że trening w lesie to była rozgrzewka przed wieczornym startem w Kosowie. - Całkiem dobrze się biegło. Kolega mnie namówił, planuję tutaj przychodzić częściej. Wiedziałem wcześniej o parkrunie, ale dopiero teraz zdecydowałem się sprawdzić trasę - przyznał. Zachęca do aktywnego wypoczynku, do biegania. - Najgorzej jest zacząć. Można od 5 km, a później samo jakoś idzie - jak nałóg. Ważne, żeby był ruch - powiedział Hubert.

Kiedy zamykający stawkę pojawił się na mecie, przyszedł czas na wspólne urodzinowe biesiadowanie. Był tort i inne słodkości, częstowano przekąskami i kanapkami. W tej edycji 50 biegów parkrun zaliczyła Aldona Brycka-Jaskierska, a 100 - Katarzyna Gendera. 10 parkrun należał do jej syna Tymona.

- Nie liczę, ile tych parkrunów przebiegłam. Dla mnie każda sobota to jest frajda. To taki czas spędzony z mężem i 9-letnią córką, która też biega razem z nami. To też jest połączenie moich 2 pasji - biegania i fotografowania, bo zdarza się, że na trasie robię zdjęcia - przyznała Aldona.
 

Koordynatorka gostyńskich biegów parkrun poszukuje do pomocy wolontariuszy. Dzięki aktywnym osobom bieg jest bezpłatny. Wolontariuszami mogą być nimi zarówno biegacze, jak i osoby, które nie preferują tego rodzaju wysiłku fizycznego. Wystarczy pojawić się koło hydroforni przed godz. 9.00 w sobotę. Można przychodzić doraźnie lub systematycznie (można wybrać sobie jedną sobotę w miesiącu). Do ważniejszych zadań wolontariuszy należą: pomiar czasu, wydawanie tokenów zawodnikom na mecie, skanowanie, rozkładanie flag. Wolontariusze otrzymają sprzęt - wszystko wykonywane jest za pomocą telefonu komórkowego, aplikacji. Mogą sobie pobrać również aplikacje na własne telefony. Chętni mogą się zgłaszać do koordynatora - przez Facebook lub przez stronę parkrungostyn.pl

+ 6 głosów: 6 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!