Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK
R E K L A M A

Dwie rodziny czekają na pomoc

› Społeczeństwo 7 dni temu    3.12.2018
Anna Twardowska
komentarzy 4 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Szlachetna Paczka - powiat gostyński

Finał Szlachetnej Paczki już w najbliższą niedzielę. Tymczasem w bazie zostały dwie rodziny, oczekujące na darczyńców. 

 

R E K L A M A

Wystarczy wejść na stronę www.szlachetnapaczka.pl i przeczytać historie rodzin, poznać ich potrzeby, a następnie wybrać tę, której chcesz pomóc. Przypominamy, że paczka nie musi być darem jednej, czy dwóch osób. Mogą ją tworzyć całe rodziny, firmy, grupy przyjaciół lub szkoły. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Aktualnie w bazie znajdują się dwie rodziny.

Pani Maria:

Pani Maria (51 l.) mieszka z mężem, Panem Stanisławem (53 l.) oraz synem Mikołajem (10 l.). Pan Stanisław jako głowa rodziny był osobą aktywną zawodowo - przepracował ponad 30 lat jako budowlaniec. Razem z żoną wychowali szóstkę zdrowych i zaradnych dzieci. Piątka z nich jest już samodzielna i nie mieszka z rodzicami. Wszystko było dobrze do kwietnia tego roku. Rodzina nie korzystała z żadnej pomocy, nie było takiej potrzeby. Właśnie w kwietniu pan Stanisław dostał udar, niedługo potem przeszedł zawał. We wrześniu kolejny udar, który wykluczył go z życia zawodowego i w znacznej mierze, także rodzinnego. Mężczyzna ma niedowład prawej strony ciała i nie mówi. Potrzebuje dużej pomocy w najprostszych czynnościach jak jedzenie, mycie, ubieranie. Rodzina mieszka bardzo skromnie, grzeją piecem kaflowym w pokoju, a reszta domu jest niedogrzana, ponieważ piec w kuchni się rozpada i nie można w nim palić. Dochód rodziny to 2353 zł na miesiąc. Po odliczeniu kosztów leczenia i utrzymania, na życie zostaje im 484 zł na osobę.

Pani Aleksandra:

Pani Aleksandra (78 l.) mieszka z synem, panem Grzegorzem (56 l.). Pani Aleksandra z synem wiodą skromne życie w swoim małym domku. Stan zdrowia pani Aleksandry i powikłania po przebytym udarze oraz złamaniu ręki w nadgarstku, utrudnia codzienne funkcjonowanie i dbałość o dom. Potrzebuje pomocy w cięższych pracach, sprzątaniu, myciu okien, wieszaniu firan. Niestety, niepełnosprawność umysłowa syna nie pomaga w codziennym funkcjonowaniu. Jedyną pomocą na jaką może liczyć z jego strony to przyniesienie opału. Drugi syn też nie jest w stanie pomóc matce, ze względu na konieczność opieki nad swoją żoną, która choruje na stwardnienie rozsiane. Pani Aleksandra ma jednak dobrych, życzliwych i pomocnych sąsiadów. Aby odciążyć budżet domowy - pani Aleksandra - na tyle, na ile jej zdrowie pozwala, uprawia warzywa w ogródku co sprawia jej przyjemność. Rodzina żyje tylko z emerytury pani Aleksandry i po opłaceniu wszystkich niezbędnych wydatków, na życie pozostaje 380 zł na osobę.

Obydwie historie spisali wolontariusze, którym bardzo zależy, aby każda zgłoszona rodzina, znalazła swojego darczyńcę. Pomożecie?

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (4)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ SuperW
5 dni temu 4
Ludzie myślą, że Szlachetna Paczka jest dla osób biednych przy okazji świąt. Otóż nie! Nigdy nie trafiamy do osób, które się same zgłoszą to po pierwsze, a po drugie rodzina musi się wykazać bohaterstwem, mimo, że dotknęło ją nieszczęście musi walczyć! Wierzymy, że to okres przejściowy, pomagamy uwierzyć w siebie, zmotywować do walki o siebie! Paczki nie biorą się z powietrza - to ludzie przygotowują dla ludzi podarunki - nie jacyś tam bogaci sponsorzy - po prostu zwykli ludzie, grupa przyjaciół, znajomych, jakaś rodzina - ludzie, którzy potrafią sobie czegoś odmówić i podzielić się tym co mają, ludzie o wielkich sercach :) Niestety niektórzy nawet nie zadadzą sobie trudu, żeby dowiedzieć się czym jest wolontariat a gdzie dopiero wzbić ponad własne ego i zainteresować się drugim człowiekiem. To z miłości będziemy kiedyś rozliczani, pamiętajcie:)
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szlachetny
5 dni temu 3
Dla Pani Aleksandry juz mamy wszystko!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Szlachetna
6 dni temu 2
Człowiek potrzebuje pomocy to jej nie dostaje a nie Ktorzy pięknie umieją historie sobie upiększyć ale Coz takie życie powodzenia dla tych dwóch rodzin
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mik
6 dni temu 1
A mi kto da. Tak wszyscy nauczyli się daj... u mnie po odliczeniu tego i owego nie zostaje nic więcej jak u tych rodzin i jakoś nie użalam się nad sobą i jakoś do przodu idę. Skromnie,bo skromnie,ale daję radę. Wiem ze nie można wrzucać wszystkich do jednego worka,że są ludzie na prawdę potrzebujący. Gro ludzi nie umie się gospodarować i tyle. Gdzie jest opieka państwa pytam się!!! Niby rozdają na lewo i prawo ,a tam gdzie jest na prawdę potrzeba to nie dają.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A
R E K L A M A