Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Ich biżuterię kupują nawet gwiazdy

› Społeczeństwo 7 miesięcy temu    1.05.2019
Anna Twardowska
komentarzy 0 ocen 1 / 100%
A A A
Borek Wielkopolski.  Firma AS Jewellery powstała w czerwcu 2014 rokuBorek Wielkopolski. Firma AS Jewellery powstała w czerwcu 2014 roku fot. Arch. AS Jewellery

Chciała znaleźć dla siebie zajęcie, który nie kolidowałoby z opieką nad synkiem. Wychowała się w rodzinie z jubilerskimi tradycjami, dlatego postanowiła iść właśnie w tym kierunku. Nie spodziewała się, że jej naszyjniki, pierścionki i bransoletki, staną się hitem, a zamówienia składać będą nawet polskie aktorki.

 

Anna Styś z Borku Wielkopolskiego wraz z mężem Dawidem prowadzą małą biżuteryjną manufakturę. Produkty tworzone są przez nich samych, z pomocą jednego pracownika, a nie przez maszyny. W zamian - klienci doceniają indywidualne podejście.

Firma powstała pięć lat temu z chęci tworzenia minimalistycznej i delikatnej biżuterii.

- Przebywaliśmy za granicą i zastanawialiśmy się nad zajęciem dla żony. Ja miałem firmę remontową, a ona pochodziła z rodziny z jubilerskimi tradycjami. Jej ojciec, to jubiler z 60-letnią praktyką. Postanowiła iść tym tropem - wspomina Dawid Styś.

Biznes ruszył w czerwcu, a w ofercie było zaledwie dwanaście wzorów złotych naszyjników z topowymi wzorami (np. zawieszki puzzle). Szybko zrobił się pozytywny szum. Nie było sensu znów wyjeżdżać z kraju, bo biznes miał szansę na sukces.

Wszystkiego uczyli się sami. Pan Dawid zajął się produkcją biżuterii, pani Ania kontaktem z klientami, reklamą i wymyślaniem nowych wzorów. 

W Borku nie powstał jeszcze sklep, w którym można by obejrzeć produkty AS Jewellery, ale jest to w planach. Docelowo małżeństwo marzy o miejscu, do którego będzie można przyjść i „od A do Z” stworzyć biżuterię „szytą na miarę”. Zapewnia, że nie tworzy masowo egzemplarzy, każde z zamówień robione jest na bieżąco. Może dlatego ofertą interesują się klienci z całej Polski, a nawet gwiazdy.

- Na początku znane osoby zgłaszały się same, proponując nam współpracę. Jedną z pierwszych, była Natalia Siwiec, później Kasia Cichopek, która zamawia u nas dużo biżuterii, aktorki Dorota Czaja, Anna Gzyra - wymienia A. Styś.

Cały artykuł dostępny w bieżącym wydaniu Życia Gostynia.

Czytaj także: Arcybiskup już zdecydował, kto będzie proboszczem parafii pw. Pocieszenia NMP w Borku Wlkp.

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!