Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola do czerwca
R E K L A M A

Kierowcy muszą zacząć myśleć!

› Społeczeństwo 6 miesięcy temu    30.12.2017
Izabela Skorzybót
komentarzy 6 ocen 0 / 0%
A A A
Gostyń. Trudny dojazd na zdarzeniaGostyń. Trudny dojazd na zdarzenia fot. I. Skorzybót

Pożar na czwartym piętrze w bloku na osiedlu 700 - lecia w Gostyniu. Jak szybko dotrą tam strażacy i rozstawią sprzęt i zaczną ratować?

R E K L A M A

Niestety, nie dojadą na miejsce, ponieważ drogę zastawią im pozostawione przez mieszkańców samochody. Strażacy wezmą ciężki sprzęt na plecy i pobiegną. W tym czasie uciekną cenne minuty. Załoga JRG z Komendy Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Gostyniu przeprowadziła „rozpoznanie dróg pożarowych na terenie Gostynia”. Najmniejszym samochodem ratowniczo – gaśniczym strażacy sprawdzali, czy dojadą na miejsce zdarzenia. Kontrolowali wszystkie osiedla. Wyniki są zatrważające.

Wyważarka pod pachę

Załoga wyruszyła w środę o godzinie 13.00. Trzeba zauważyć, że wówczas większość gostyniaków jest w pracy. Z dojazdem do bloków nie powinno być zatem problemu. Jednak już na os. 700 – lecia okazało się, że przejazd wąskimi uliczkami, dodatkowo zastawionymi samochodami jest bardzo trudny i czasochłonny. Pierwszy zakręt i problem: na łuku stoi auto, po drugiej stronie znak drogowy i barierki odgradzające chodnik. Strażacy opuścili więc samochód. Jeden przekręca znak, drugi nawiguje kierowcę, aby nie uszkodzić pojazdu mieszkańca. Mija 5 minut, kiedy wreszcie udaje się pojechać bardzo wolno dalej. Niestety, kolejny zakręt i terenówka pozostawiona na łuku (w miejscu niedozwolonym), znów stwarza ten sam problem. Blisko 10 minut zajmuje pokonanie całego odcinka kilkunastu metrów na osiedlu 700 – lecia. Co w przypadku, kiedy strażacy mieliby dojechać do pożaru? Gorzej sytuacja wyglądałby na pewno po godzinie 15.00. Załoga przyznaje, że na pewno nie przejechałaby samochodem przez osiedle. Na miejsce nie dotarłby też podnośnik – niezbędny do działań przy wysokich budynkach. Część kierowców teoretycznie zostawiła auta zgodnie z przepisami – jednak czy na pewno? Pozostawione na łuku uniemożliwia przejazd straży i karetki. Co powiedziałby właściciel, gdyby służby nie dojechały na czas właśnie do niego? – Jeśli jesteśmy 50 metrów od miejsca, zamiast kombinować wolimy zabrać sprzęt pod pachę i biec jak najszybciej, bo cenne minuty uciekają. Jednak, jeśli coś się dzieje w mieszkaniu, zasłabnięcie, bierzemy wyważarkę i łom i biegniemy. Przy pożarze musimy podjechać wozem – przyznają strażacy. Zauważają, że największy problem dotyczy najstarszych gostyńskich osiedli, a więc 700 – lecia, Mostowej, Tysiąclecia. Po pierwsze drogi są wąski, brakuje parkingów, a samochodów przybyło – kiedyś w bloku były może trzy pojazdy, teraz każdy dorosły członek rodziny ma swoje auto.

Lampa, słupek, samochód na łuku

Kolejne osiedle na gostyńskich „górach”. Wąska droga, auta pozostawione po obu stronach – częściowo na jezdni. Do tego lampy uliczne, daszki śmietników, jedno auto zostawione na strefie wyłączone z ruchu – „tylko na chwilę”. Ta chwila może kosztować życie. Niestety, osiedlem Przemysława strażakom nie udało się przejechać. Powód wydaje się prozaiczny – betonowy słupek ustawiony na chodniku. Cofanie ciężkim autem trwa wieczność. Przy akcji strażacy czasem muszą przepiłować barierkę, znak, lampę. Jednak to kolejne cenne minuty. Kolejny problem – drzewa posadzone na osiedlach w bezpośrednim sąsiedztwie bloków. Podnośnik nie wjedzie. Kolejne problematyczne osiedle w centrum Gawrony. Na wewnętrznym rondzie kierowca zaparkował samochód! Totalna bezmyślność. Wóz strażacki jest bez szans, nie przejedzie. Dużo lepiej sytuacja wygląda na nowych gostyńskich osiedlach, np: Słonecznym, gdzie drogi i parkingi projektowano już uwzględniając przepisy przeciwpożarowe. Parkingi zlokalizowane są poza pasem drogowym. Jednak nawet tam wóz strażacki napotyka na przeszkody – na przykład betonowe donice.

Jak zachować się w ruchu drogowym?

Strażacy przyznają, że wielu kierowców wie, jak zachować się w momencie, kiedy usłyszą i zobaczą jadący wóz strażacki, pogotowie czy policję. Jednak czasem reagują tak, że przejazd utrudniają: zatrzymuję się dwa pojazdy obok siebie – wtedy straż nie przejedzie. Wszystko powinno odbywać się płynnie – straż zaczyna wyprzedzać, kierowca powinien zwalniać. Na rondzie najlepiej przyspieszyć i zjechać przed pojazdem uprzywilejowanym. Pod żadnym pozorem nie zatrzymywać się na nim. Zdarzają się też sytuacje karygodne. Kierowca słyszy straż, zjeżdża i zatrzymuje się, a stojący za nim wyprzedzają go.
 

R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (7)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ Xxx
    6 miesięcy temu 7
    Jaki problem Zacznijcie odrazy sypać mandaty Macie zdjęcia Numery tablic I porobić zakazy na osiedlach I na gorach na wąskich drogach również Właścicielom domków nie chce się wjeżdżać bo trzeba otworzyć bramę i auta stoją na ulicy i przejazdu brak Weźcie się za to i będzie porzadek
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Druh szyszko
    6 miesięcy temu 6
    A gdzie tak wczoraj pedzily ok 16 te straże na sygnale przez Michałowo
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Ciężarowiec
    6 miesięcy temu ocena: 100%  5
    W tej akcji powinna ze Strażą brać udział Policja lub Straż Miejska i od razu tym nieprawidłowo parkującym ładować mandaty. A po drugie, powinien być przepis, w myśl którego w sytuacji ratowania życia Straż Pożarna mogłaby taranować blokujące dojazd pojazdy. Sama świadomość istnienia takiego przepisu powodowałaby, że kierowca 2 razy by się zastanowił przed zaparkowaniem.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ uwazny
    6 miesięcy temu 4
    jest jedna niescislosc w tym artykule-otoz na nowym osiedlu slonecznym wcale nie jest lepiej-owszem sa lepiej wyznaczone parkingi ale nie zmienia to faktu ze DROGA POZAROWA ktora jest tam wyznaczona tez jest notorycznie zablokowana parkujacymi autami i tez straz przejedzie
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ mieszkaniec
    6 miesięcy temu ocena: 67%  3
    Co to widać na powyższych zdjęciach to niestety szara rzeczywistość. Aut na osiedlach znacznie przybyło a miejsc parkingowych niestety nie. Spółdzielnia mieszkaniowa stara się chyba nie zauważać tego problemu bo nic w ty kierunku się nie dzieje. W okolicy bloków jest tyle bezsensownych miejsc zieleni gdzie tylko wyprowadzane są psy a mógłby powstać tam parking np. na Mieszka pierwszego miedzy blokami jest dużo miejsca.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    R E K L A M A
    ~ Dusia
    6 miesięcy temu 2
    Tam biegaja też dzieci między blokami , ale napewno szło by jakoś to pogodzić ... Na mieszka z zaparkowaniem jest tragedia .. tym bardziej wieczorem ...
    ~ bubu
    6 miesięcy temu 1
    Uliczki wąskie, projekt jak na dróżkę rowerową a nie drogę osiedlową, blokowisk projektant nawalił, a o takiej ilości aut nikt nie pomyślał 30 lat temu !
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    R E K L A M A