Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Kurczaki w żywopłocie, szczury na ulicy

› Aktualności 17 dni temu    10.01.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 8 ocen 3 / 100%
A A A
 fot. fotomontaż M. Mostowy

Dokarmianie kotów wolno bytujących (chociaż niekoniecznie bezdomnych) przez mieszkańców osiedla Konstytucji 3 Maja to nie nowa sprawa w Gostyniu. Interweniująca w redakcji gostynska.pl zdaje sobie sprawę, że jest to legalne. Zwraca jednak uwagę, że przy okazji zaśmiecane są zielone skwery czy osiedlowe uliczki. Pod bloki podchodzą kuny, lisy i szczury. - Wiem, że ludzie robią to legalnie. Mogą to robić. Ale ja wczoraj widziałam na przejściu między ul. Górną a osiedlem Słonecznym rozjechanego szczura. Niebezpiecznie się robi - mówi mieszkanka osiedla Konstytucji 3 Maja.

Zwraca też uwagę, że mieszkańcy wystawiają jedzenie dla kotów na talerzach czy mleko w plastikowych pojemnikach, robiąc to nieodpowiedzialnie. Chociażby dlatego, że później tego nie sprzątają.

- W krzewach, żywopłotach leży talerz na talerzu, stoją miski przy miskach. Jest sucha karma wysypywana wokół tego. Upieczony kurczak w całości leży w alejkach. W ostatniej chwili psa odciągnęłam. Powiedzmy sobie szczerze - jest to jawne zaśmiecanie - mówi oburzona mieszkanka osiedla.

Obawia się, że leżące całymi dniami resztki pokarmów, mogą przyczynić się do szerzenia chorób u innych zwierząt czy ptaków, które również je podjadają.

- Powstają bakterie. A później mamy ptasią grypę. Oczywiście biegają tutaj też kuny, lisy i oczywiście szczury. Pełno tych zwierząt tutaj. Jak się wyjdzie wieczorem na osiedle, to tutaj jest ich autostrada - kończy oburzona mieszkanka.

Zapewnia, że telefonicznie naświetliła problem w Gostyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (GSM), do której należy osiedle.

Ryszardowi Wasikowi - prezesowi spółdzielni mieszkaniowej temat jest znany. Zapewnia, że GSM nigdy nie popierała tych dokarmiających zwierzęta mieszkańców. Zarząd spółdzielni reaguje, jeśli otrzyma sygnał, że w określonym rejonie są dokarmiane koty. - Wtedy - jeśli wiemy i wskazana jest osoba - to zwracamy się do mieszkańca indywidualnie, pisemnie z prośbą o zaprzestanie dokarmiania. W ostatnim czasie takie praktyki miały miejsce w okolicach kilku bloków. Ale to były sporadyczne sytuacje - informuje Ryszard Wasik.

Organizacją opieki nad kotami wolno bytującymi w mieście zajmuje się Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Noe”. Jego przedstawicielka Krystyna Hejnowicz informuje, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt bezpańskie koty są pod ochroną, nie wolno ich zabijać, a nawet przewozić.

- Trzeba im pomóc, ale odpowiedzialnie i z głową, a mieszkańcy czasami nawet rzucają jedzenie z balkonu - mówi.

Dokarmianie nie jest zakazane. Na kilku osiedlach w mieście robią to wyznaczone czy chętne osoby, które jako opiekunowie kotów podpisują umowę z Zakładem Gospodarki Komunalnej w Gostyniu. Tak jest na osiedlach Gawrony, Tysiąclecia (ul. Przemysława II) czy Wojska Polskiego, gdzie od lat stoją budki dla kotów. Na ulicy Górnej (os. Konstytucji 3 Maja) akurat nie ma takiego opiekuna.

Jak sprawa zostanie rozwiązana? Czy Stowarzyszenie ma jakiś pomysł? 

Przeczytaj w najbliższym numerze "Życia Gostynia"

+ 3 głosów: 3 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (13)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Mm
16 dni temu 13
Szczury to dopiero będą... Poczekajcie aż Bio odpady zaczną się walać po osiedlowych śmietnikach...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ona
17 dni temu ocena: 100%  12
Ludzie myślą ,że działają ew dobrej sprawie, bo dokarmiają zwierzęta, a tymczsem robią więc złego niż dobrego. Po pierwsze. Nieodpowiednie lub zepsute jedzenie szkodzi zwierzętom, po drugie, zaśmiecają ,bo puste naczynia rozwiewa wiatr ,a po trzecie to narażają nas na namnażanie chorób (chodzi o ptaki.). Zamiast robić to źle można wpłacać na konto schroniska ( jakiegokolwiek ) . Można też zostać wirtualnym opiekunem i zamiast kupować odpowiednią karmę wpłacać pieniądze na konkretnego zwierzaka. Polecam.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ 123
16 dni temu 11
Można i tak wspomagać, ale koty które już są Muszą być dokarmianie, to USTAWOWY OBOWIĄZEK, tylko pokarmem dla kotów!!!!niektórzy ludzie myślą niestety że jak zamiast do kosza zepsute jedzenie wyrzucą na trawę, to robią coś dobrego, trudno to zrozumieć. Sami powinni to wszystko posprzątać!!
~ Gfdc
17 dni temu ocena: 33%  10
Szczur to też zwierzątko trzeba je chronić a nie wytruwać halo ekolodzy gdzie jesteście !! Zwierzęta giną w cierpieniu !!! Kota wam żal i 2 piesków a szczurka nie ??
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Typer
17 dni temu 9
Na osiedlu ulice niżej w kilku miejscach leżą pozostałości po gołębiach tzn. kilka kupek piór, czyżby koty wolały polownie na żywe ptactwo niż upieczonego kurczaka?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ zwierz
17 dni temu ocena: 100%  8
Co to za straszenie Panie prezesie? Może by tak wyedukować się trochę w tym temacie? Dokarmianie jest legalne, ale trzeba to robić z głową, nie wyrzucać na dwór co popadnie. Mięso kości, sałatki i inne dziwne pomysły. Koty powinny otrzymywać specjalistyczną kocią karmę (suchą lub mokrą) i żadnego mleka!! Tylko woda. Problem sam się rozwiąże. Jak będziecie rzucać kurczakami to szczurki gwarantowane. Włączyć myślenie drodzy mieszkańcy a nie że kot to od razu jakiś problem. To ludzie i ich głupie myślenie i działanie stwarza problem.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Qwerty
17 dni temu ocena: 43%  7
ZLIKWIDOWAC TE BUDKI
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Gaja
17 dni temu ocena: 100%  6
Pan prezes nie zna przepisów. Śmieszne to jego zapewnianie o natychmiastowej reakcji gdy dowiaduje się o dokarmianiu. Straszenie osób dokarmiających koty jest niezgodne z prawem. Może by tak Panie Prezesie zacząć straszyć tych którzy codziennie w tych samych miejscach na terenie naszej spółdzielni spożywają alkohol, rzucają butelki, niedopałki i wrzeszczą pod oknami .
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Jaro
17 dni temu ocena: 100%  5
Na ulicy Witosa również leżał rozjechany szczur. Tydzień / dwa tygodnie temu
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ A
17 dni temu ocena: 86%  4
Drodzy Państwo, abstrahując od sprawy dokarmniania kotów. Bakterie po pierwsze nie powstają, one się co najwyżej namnażają w wyrzuconym jedzeniu. "Potem mamy ptasią grypę" - ano możemy mieć, ale nie dlatego. Grypa jest chorobą wirusową, nie bakteryjną i jedzenie może jedynie wabić ptactwo, które potencjalnie może być zarażone tym wirusem. A wracając do tematu - to ludzie drodzy, czy wiecie, że zwierząt domowych nie karmi się kurczakiem z rożna i ogólnie rzecz ujmując resztkami ze stołu? Bo szkodzi im nadmiar przypraw i soli. A szczurom to nie przeszkadza, a one akurat mnożą się wybitnie szybko....
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Kasia
17 dni temu ocena: 71%  3
Art 21 Ustawy o Ochronie Zwierząt zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogolnonarodowe i powinne mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu, czyli opiekę w tym dokarmianie!!!koty wolno żyjące są chronione prawem nie mogą być przeganiane, wylapywane lub przewożone. To tak dla przeciwników bezdomnych kotów. Naruszenie tych przepisów jest przestępstwem!!!Czyli dokarmiamy ale odpowiednim jedzeniem i nie zostawiamy resztek zeby lezaly i zasmiecaly teren
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mieszkanka
17 dni temu ocena: 100%  2
Wina ludzi,!!!! wyrzucają stare jedzenie przez okna nawet sałatki, które leżą i gniją, nie rozumiem dlaczego obarcza się winą koty? Spółdzielnia ma osoby sprzątające, więc dlaczego kurczak tyle czasu leży?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ MIeszkaniec
17 dni temu ocena: 100%  1
A kto tu obarcza winą koty?