Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola do czerwca
R E K L A M A

Miarka się przebrała – będzie monitoring w kinie

› Kultura i Rozrywka 2 miesiące temu    8.08.2018
Anna Twardowska
komentarzy 10 ocen 2 / 100%
A A A
Kino Kino "Pod Kopułą" fot. T. Teodorczyk

Jest nam przykro – stwierdzają pracownicy gostyńskiego „Kina pod kopułą”. W połowie czerwca rozpoczęto prace remontowe. Wnętrze odświeżono, pomalowano, wyczyszczono. Widzowie mogli obejrzeć efekty na początku lipca. Nie takiej wdzięczności się spodziewano. Miało być kulturalnie, a wyszło tak, jak i wcześniej bywało, czyli po chamsku.

 

R E K L A M A

W kinie przy ul. Bojanowskiego prawie codziennie odbywają się seanse. Ludzie wchodzą, wychodzą, witają się i żegnają. Są też tacy, który w kieszeniach upychają sobie buteleczki, a z kieszeni wystają torebki z chipsami. Popularne przekąski – popcorn, nachosy oraz napoje, są też sprzedawane w holu kina. Wiadomo – podczas seansu jest ciemno, coś może upaść, ale to nie usprawiedliwia widoku, jaki można zastać po filmach. W teorii nietrudno jest podnieść z podłogi resztki jedzenia. Gorzej z praktyką. - Drodzy widzowie, minęły zaledwie dwa tygodnie od otwarcia kina po remoncie. Zadbaliśmy o to, byście mogli siedzieć na odświeżonych fotelach, a wykładzina pod waszymi nogami nie straszyła plamami. Oto zaledwie fragment sali kinowej po dzisiejszym popołudniowym seansie „Iniemamocnych2”. Nam jest przykro. A Wam? - napisano na profilu facebookowych „Kina pod kopułą” (zobacz zdjęcie pod tekstem).

Kilka dni później ta sama sytuacja – tym razem po filmie dla dorosłych. Na opublikowanym zdjęciu widzimy opróżnione „małpki”, colę oraz rozsypany popcorn. Być może film był dla dorosłych, ale ci mogliby wiele się jeszcze nauczyć na temat dobrego wychowania.

Takie sytuacje nie są nowością dla pracowników i dyrekcji kina. Zdarzały się już wcześniej, ale bolą tym bardziej, że występują tuż po wspomnianym remoncie i odświeżaniu sali. - Mimo że kosze przygotowane są przy wyjściach, to niektórzy widzowie zostawiają po sobie pozostałości tego, co spożywali w trakcie seansu – potwierdza Tomasz Barton, dyrektor Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik”.

Cierpliwość ma swój kres – do końca sierpnia do kina zostaną wprowadzone nowe mechanizmy zapobiegawcze. Po pierwsze, będzie to monitoring w holu i na sali, po drugie - pewne rozwiązania w regulaminie, które spowodują, że bałaganiarze będą odpowiadali finansowo za zaśmiecanie sali kinowej. Piszemy o tym w bieżącym Życiu Gostynia. 

Czytaj także: Wakacje w sierpniu. Co będzie się działo?

R E K L A M A
+ 2 głosów: 2 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (11)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Dejf
2 miesiące temu 11
Gorzej jak świnie. W domu to pewnie chlyw po sufit tacy ludzie mają i tylko nasrać
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ piotrek
2 miesiące temu 10
mam tylko jedno pytanko kto te chipsy macoszy itp, sprzedaje w kinie to może ich ukarajcie
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Bzyk
2 miesiące temu 9
Dlatego nie chodzę do kina. Wolę swoje kino domowe. Dopóki nie będzie zakazu spożywania w kinach to się tam b.rzadko będę zjawiał.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Heh
2 miesiące temu 8
Podniescie ceny biletow jak zachowac sie nie umieja i zakupcie odkurzacz posprzatajcie tak jest np. w Lesznie nikt nie szumi w Gostyniu zawsze jest cos nie tak no bo jakze inaczej skoro rodzic ma wysrane na dziecko i nie moze mu wytlumaczyc co i jak z czym
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ xxx
2 miesiące temu 7
podobnie jest w Lesznie , hołota i tyle
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A
~ kino
2 miesiące temu ocena: 100%  6
Powiedziałbym, że buteleczki i karton na drugim zdjęciu są zebrane z całego kina i umyślnie ustawione w jednym miejscu. Nie usprawiedliwia to oczywiście śmieciarzy. Ale w kinie zawsze był bałagan z popcornem. A zresztą to kino go sprzedaje. Jaki jest sens kamer? Czy my widzowie chcemy być nieustannie obserwowani? Ja nie chcę być!!! A czy kamery będą skuteczne w ciemnościach i w tłumie ludzi siedzących obok siebie? Mam spore wątpliwości. A jak już obserwujący z kamery stwierdzi, że chyba wie kto naśmiecił, to co każe mu sprzątać całe kino, albo zapłacić za bałagan??? Będzie miał do tego prawo. Chyba pomysł kamer dyrektor powinien zdrowo przemyśleć.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ hgf
2 miesiące temu ocena: 100%  5
jestem za jak najbadziej dla tej hołoty
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Oburzona
2 miesiące temu ocena: 100%  4
Ja mam ponad 30 lat, od dziecka pamiętam szło sie do kina z jakimś napojem i cos do przegryzenia. W domu przed tv na dobrym filmie tez wielu ludzi coś "wcina" ale po sobie porzadek trzeba zostawić. Co to za problem wziać i wyrzucić do kubła przed wyjściem z kina. Też rozumiem jak komuś spadnie popcorn jest ciemno i trudno pozbierać. Zapalaja sie swiatla i wtedy zamiast pchać sie do wyjścia kto pierwszy ten lepszy jest czas pozbierać. To że ludzie śmiecą, zostawiają butelki, papierki to straszne ale najgorsze to rzygi. Tak rzygi, chleja piwska, "małpki" a potem rzygają.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Idek
2 miesiące temu ocena: 100%  3
Jakoś ja jem w kinie i potrafię to zrobić cicho i z kulturą pozostawiając po sobie porządek.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mati
2 miesiące temu ocena: 100%  2
nie wychowane chamy, karać finansowo takich buraków i to na duże kwoty. Z płaczem polecą do mamusi po kasę
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Maja
2 miesiące temu ocena: 100%  1
Co to za moda weszła do sal kinowych z tym jedzeniem i piciem?,(ewentualnie mała woda), czyż nie można się obyć bez przegryzania 2 godz?-potem zdziwienie skąd tyle grubasów?Przecież to kargodne co robią syfiarze,bałaganiarze i brudasy niszcząc wnętrze kina!A na dodatek po co się z handluje w kinie? Zakazać"żreć"!!!- koniec i kropka!A ci bałaganiarze widocznie i u siebie tak śmiecą a inny członek rodziny za nich sprząta!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A