Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Muzykę i potrawy zmieścili w jednym garnku

› Sport i rekreacja miesiąc temu    25.02.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Borek Wlkp. Impreza „Kociołek czyli gar muzycznych dźwięków i pysznych smaków”Borek Wlkp. Impreza „Kociołek czyli gar muzycznych dźwięków i pysznych smaków” fot. MGOK w Borku Wlkp.

Zupa serowa i pieczarkowa, żurek i wiele innych, a poza tym leczo, bigosy, gołąbki - to tylko niektóre z kilkunastu potraw, jakie zaserwowano podczas ostatkowej imprezy, która odbyła się w boreckim ośrodku kultury 20 lutego.

Sala widowiskowa zamieniła się w „Kociołek czyli gar muzycznych dźwięków i pysznych smaków” (taka była tez nazwa wydarzenia). Jedenaście pań z kół gospodyń wiejskich, które włączyły się do przygotowania boreckich ostatków, zaserwowały najróżniejsze potrawy. To był prawdziwy gastronomiczny przegląd inspiracji kulinarnych.

- Inicjatywa wydarzenia wyszła od kapeli, która nazywa się Kociołek Band. Zespół wyraził chęć zagrania w ośrodku kultury i zorganizowania potańcówki. Inspirując się nazwą „kociołek” wymyśliliśmy, że w tym roku na ostatkach będą królowały o potrawy jednogarnkowe, które serwowane były prosto z garnków i kociołków. Sama kapela też przygotowała zupę węgierską - wyjaśniła Justyna Chojnacka, dyrektor MGOK w Borku.

Sala była pełna gości, przy stołach zasiadło blisko 190 osób i żadna nie wyszła z imprezy głodna. To zasługa kół gospodyń wiejskich.

- Poprosiliśmy, aby panie przygotowały po 40 degustacyjnych porcji, a one przygotowały dwa razy tyle. Nie dały się zaskoczyć - mówi Justyna Chojnacka.

Na „dzień dobry” podawano zupy: dwa rodzaje serowych, żurek, pieczarkową, „zupę Krzycha”. Później przyszedł czas na drugie dania: leczo, gołąbki, dwa rodzaje bigosu (tradycyjny i po cygańsku), klopsiki w sosie paprykowo-pomidorowym oraz kurczak z suszonymi pomidorami w sosie śmietanowym. Degustacje przeplatane były blokami muzycznymi. Pod tym względem świetnie spisała się grupa Kociołek Band, serwując muzykę biesiadną. Od pierwszego kawałka parkiet był zapełniony tanecznymi parami.

- Imprezy ostatkowe mają wyjątkowy charakter. Są duże oczekiwania względem organizatorów, ale jednocześnie uczestnicy wprowadzają niepowtarzalną atmosferę. Stąd formuła wydarzenia - zabawa integracyjna - powiedziała Justyna Chojnacka. - Z drugiej strony chcieliśmy wypromować kapelę muzyczną z naszej gminy - dodała.
 

Panie z kół gospodyń, które chętnie włączyły się w organizację imprezy otrzymały w nagrodę bon 100-zlotowy.

- Wartością dodaną naszych imprez kulinarnych jest to, że organizujemy je dla wymiany doświadczeń i to rzeczywiście się u nas dzieje, przepisy i porady krążą między gotującymi gospodyniami - mówi dyrektor MGOK w Borku.

Na stronie internetowej ośrodka kultury w Borku Wlkp. jest też specjalna zakładka z daniami od 2013 roku kiedy to przygotowywano potrawy na bazie miodu, później z dyni, zdrowe i ekologiczne i ostatnie „jednogarnkowe”.

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!