Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola do grudnia
R E K L A M A

Ogromna dziura. Trudno załatać, łatwiej wypełnić śmieciami

› Społeczeństwo 5 miesięcy temu    10.07.2018
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 9 / 89%
A A A
Od kilku tygodni w Koszkowie uszkodzona jest nawierzchnia drogi powiatowej. Podobno administrator zlecił naprawę zagłębienia, ale zrobiono to nieumiejętnie i asfalt się zapadłOd kilku tygodni w Koszkowie uszkodzona jest nawierzchnia drogi powiatowej. Podobno administrator zlecił naprawę zagłębienia, ale zrobiono to nieumiejętnie i asfalt się zapadł fot. A. Fajczyk

Droga krajowa nr 12, w okolicach skrzyżowania z wojewódzką szosą 437 wciąż jest zablokowana. Trzeba było przepompować paliwo z uszkodzonej cysterny do tej, która przyjechała w zastępstwie. Teraz strażaków czeka podnoszenie wanny, która wiozła żwir - piszemy o tym TUTAJ.

Dla kierowców, jadących z kierunku Gostynia i dalej do Jaraczewa czy Jarocina wyznaczono objazd, który zaczyna się na skrzyżowaniu Zalesie-Koszkowo. Policja kieruje ich przez Koszkowo do Dolska lub do Wycisłowa. W Koszkowie od świtu ruch (wzmożony przez objazd do Dolska czy Śremu), a tymczasem w nawierzchni drogi powiatowej - przed rozwidleniem dróg na Dolsk i Borek - powstała ogromna dziura. Mieszkańcy informują, że asfalt zarwany jest od tygodnia. Wcześniej - przez kilka tygodni było tam duże wgłębienie. Administratorem drogi jest powiat gostyński. - Nie interesowali się tym wcale. Przez kilka tygodni w miejscu, gdzie była nawierzchnia zapadnięta, stał biało-czerwony słupek i to miało wystarczyć - opowiadają mieszkańcy wioski.

Z ich relacji wynika, że mniej więcej tydzień temu przyjechali „drogowcy” i próbowali naprawić asfalt, jednak wykonali to nieumiejętnie - wylali ciężką gorącą masę, na bazie smoły na wgłębienie. - Zrobili to niedokładnie. Samochód odjechał z pracownikami, prawdopodobnie w kierunku Borku. Wrócił mniej więcej po dwudziestu minutach. Ale tutaj już wszystko było zapadnięte. Powstała ogromna dziura. Ciepła masa rozgrzała nawierzchnię i materiał poszedł na dno, zarwał się asfalt - informują mieszkańcy.
Teraz nie mogą się doczekać, kiedy asfalt będzie naprawiony. Podkreślają, że jest to ogromne niebezpieczeństwo dla kierowców. Wystarczy, że ktoś „zwinie” biało-czerwony pachołek, który ostrzega przed wyrwą, a nieszczęście gwarantowane. Auto, które wjedzie w dziurę ma gwarantowane uszkodzenie podwozia, koła lub po prostu „wywrotkę”.

Z dziury w asfalcie ktoś „pomysłowy” obecnie zrobił sobie „barek”, albo - jak ktoś woli - pojemnik na odpady segregowane: szkło kolorowe lub popielnicę - są tam pety i inne śmieci. Nasuwa się pytanie - czy firma zbierająca odpady w gminie Borek wie, że ma kolejny punkt do obsłużenia?

R E K L A M A

O wystawie zwierząt hodowlanych w Pudliszkach - KLIK

Dlaczego droga się zapada? Sprawę będziemy monitorować. Szczegóły w kolejnym numerze „Życia Gostynia”

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 8 głosów: 9 (89%) 1 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!
    R E K L A M A
    R E K L A M A