Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AGoogle Projekt A1
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Pogoda pokrzyżowała plany braci strażackiej

› Aktualności 4 miesiące temu    5.05.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 2 / 100%
A A A
Gostyń. 4 maja korowód z okazji strażackiego święta przeszedł do fary skróconą drogą. Lało jak z cebraGostyń. 4 maja korowód z okazji strażackiego święta przeszedł do fary skróconą drogą. Lało jak z cebra fot. A. Fajczyk

Dzień św. Floriana - 4 maja, jest dniem, kiedy swoje święto obchodzą strażacy. Spotykamy ich usuwających skutki nawałnic, wichur, wypadków drogowych, zabezpieczających miejsca tragicznych zdarzeń, walczących z pożarami, pomagających w trakcie powodzi. Dzięki nim czujemy się bezpiecznie, bo ratują ludzkie życie.

Tradycyjnie, w dniu św. Floriana, który w Polsce czczony jest głównie jako patron strażaków, po południu ulicami Gostynia przechodzi strażacki pochód. Najczęściej defiladę jednostek OSP z gminy Gostyń oraz zaproszonych delegacji możemy zobaczyć na ulicach Helsztyńskiego, Kolejowej, 1 Maja. Na rynku zatrzymują się, aby złożyć wiązankę kwiatów pod pomnikiem Serca Jezusowego, a później wchodzą do gostyńskiej fary na mszę św. z udziałem pocztów sztandarowych i braci strażackiej.

O akcji zabezpieczania lądowiska LPR przez strażaków z Gostynia i Ponieca - KLIK

W tym roku też były takie plany, ale nieprzyjemna pogoda i deszcz, który rozpadał się intensywnie przed mszą św. nieco je pokrzyżowały. Zamiast tradycyjnymi ulicami strażacy wyszli na ul. Helsztyńskiego, a dalej w kierunku ul. Lipowej i do kościoła pw. św. Małgorzaty. Na czele korowodu dzielnie maszerowały gostyńskie mażoretki, a dalej Orkiestra Dęta Miasta i Gminy Gostyń, poczty sztandarowe i delegacje. Wśród maszerujących byli także kandydaci na strażaków. Proboszcz parafii farnej ks. Grzegorz Robaczyk nawiązał do postaci patrona strażaków. Św. Florian był męczennikiem, żył w rzymskiej prowincji Ufernoricum – dzisiejszej Górnej Austrii, na przełomie III i IV w. Jako członek chrześcijańskiej wspólnoty w Lauriacum (obecny Lorch) odmówił złożenia obowiązującej urzędników i wymaganej przez cesarza przysięgi na bożków rzymskich. Pomagał swym współwyznawcom, kiedy zakładali kościół chrześcijański, był prześladowany. - Moi drodzy św. Florian był człowiekiem odważnym, który ratował ludzi w klęskach, dlatego jest patronem strażaków - ludzi ciężkiej, odpowiedzialnej pracy, którzy niosą pomoc - powiedział podczas nabożeństwa ks. Robaczyk.

Sobotnia msza św. była odprawiana również w innej intencji. 4 maja przypadła czwarta rocznica śmierci ks. prałata Konrada Kaczmarka, wieloletniego kapelana wielkopolskich strażaków. - Pan Bóg go zabrał w dniu św. Floriana. Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby serce strażakom oddać i w tym dniu umrzeć, to naprawdę łaska - mówił ks. Grzegorz Robaczyk. Przedstawiciele OSP wręczyli proboszczowi parafii farnej bukiet kwiatów w podziękowaniu za odprawienie mszy św..

+ 2 głosów: 2 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!