Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola
R E K L A M A

Pracowita noc strażaków. Paliły się plastikowe wyroby

› Aktualności 2 miesiące temu    30.01.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 3 ocen 4 / 100%
A A A
 fot. arch. portalu gostynska.pl/A. Fajczyk

Straż pożarna miała dziś niespokojną noc.

R E K L A M A

W Pępowie wybuchł pożar w firmie Debon, produkującej przyczepy samochochodowe, między innymi do przewozu koni.

Dyspozytor w komendzie powiatowej PSP w Gostyniu otrzymał zgłoszenie o godz. 3.20. Alarm dotyczył palących się wyrobów plastikowych w pępowskim zakładzie. Na miejsce zadysponowano zastępy strażaków-ochotników z Babkowic, Pępowa, Krobi oraz jednostki ratowniczo-gaśnicze z Gostynia.

Informacje o akcji gaśniczej wkrótce

Kto został nowym dyrektorem GOK w Piaskach? - KLIK

 

[AKTUALIZACJA godz. 10.45]

Strażacy w nocy otrzymali zgłoszenie poprzez formację z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, o pożarze w firmie produkującej przyczepy do koni w Pępowie. 

Ze względu na charakter wydarzenia, dyżurny komendy powiatowej PSP zadysponował do gaszenia ognia 6 zastępów straży pożarnej - 2 zastępy z Babkowic, 2 wozy JRG z Gostynia oraz po jednym zastępie z Krobi i Pępowa. Kiedy wozy dojechały na miejsce, okazało się, że wszyscy pracownicy firmy są poza budynkiem.

- Kliku z nich, kiedy pojawił się ogień, od razu chwyciło za gaśnice proszkowe i podjęło próbę gaszenia. Te działania okazały się skuteczne, dzięki temu ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część zakładowej hali. Zadziałali bardzo dobrze - chwali kapitan Marcin Nyczka, rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu. 

Ogniem zajęły się substancje chemiczne oraz wyroby z plastiku, które wytwarzały dużą ilość dymu. Działania strażaków polegały na oddymieniu i przewietrzeniu pomieszczeń firmy. 
Strażacy, używając kamery termowizyjnej, sprawdzili też temperaturę pozostałych materiałów w hali, aby być pewnym, że nie ma już innych zarzewi ognia. Akcja gaszenia trwała około 3 godziny. 


- Okazało się, że pracownicy, którzy ruszyli do gaszenia pożaru, podtruli się prawdopodobnie oparami i dymem. Uskarżali się na bóle głowy. Strażacy udzielili im pierwszej pomocy medycznej, podali tlen - relacjonuje kapitan Nyczka. - Jednak dowódca zdecydował, aby wzewać zespół ratownictwa medycznego. Dwóch pracowników zabrano do szpitala na obserwację - dodaje.

W pępowskim zakładzie pojawił się kierownik firmy. Straty ocenił wstępnie na 20-30 tys. zł.
Uznano jednak, że potrzebne są szczegółowe oględziny w celu dokładnego określenia strat. Na miejscu dochodzenie prowadzą funkcjonariusze policji

Jaka była przyczyna pojawienia się ognia w hali firmy „Debon”? Być może zapaliły się opary substancji, używanej do klejenia elementów wyrobów, które przeniosły się na część jednej z produkowanych przyczep.

- To bardzo prawdopodobne zarzewie. Godne pochwały jest to, ze pracownicy zakładu są bardzo dobrze przeszkoleni. Wiedzieli, jak zadziałać, co zrobić. Mają też czym działać, mają duże gaśnice proszkowe, właściwie agregaty i wiedzą, jak je obsługiwać. Gdyby pożar rozprzestrzenił się na dalszą część hali, to strażacy naprawdę mieliby co robić jeszcze przez kilka godzin - mówi kapitan Nyczka z KP PSP w Gostyniu.

SYGNALIZACJA ŚWIETLNA przed przejazdem kolejowym już działa - TUTAJ

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 4 głosów: 4 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (5)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Do luka modtic
2 miesiące temu ocena: 100%  5
Do Ciebie wyślą jednego na rowerze żeby byl taniej
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ prawda
2 miesiące temu ocena: 100%  4
piszecie co wam ślina na język przyniesie. Prawda jest nieco inna i zalecam nim coś napiszecie to sprawdźcie u źródeł.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ lancia
2 miesiące temu ocena: 100%  3
od kiedy babkowice maja straż?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ luka modrić
2 miesiące temu ocena: 20%  2
No to się trochę rezerwami tylko dlaczego wysłali od razu pół powiatu i nikt nie liczy się z kosztami
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Xxx
2 miesiące temu ocena: 100%  1
Ty nie wiesz co tam się znajduje, jeśli by się zapaliła ta hala to by nawet nie mieli co ratować. Tam są same substancje łatwo palne. Więc się nie dziw, że było tyle straży.
R E K L A M A
R E K L A M A
R E K L A M A