Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Śmierć mężczyzny na drodze

› Aktualności 3 miesiące temu    10.07.2019
Agata Fajczyk
komentarzy -1 ocen 1 / 100%
A A A
Krzyżanki - Pepowo. Akcja reanimacyjna strażaków i lekarza nie przyniosła rezultatu. Starszy mężczyzna zmarł na szosieKrzyżanki - Pepowo. Akcja reanimacyjna strażaków i lekarza nie przyniosła rezultatu. Starszy mężczyzna zmarł na szosie fot. A. Fajczyk

Starszy mężczyzna (mieszkaniec gm. Krobia), spacerował drogą przez miejscowość Krzyżanki, gdzie przyjechał w odwiedziny do córki. W pewnym momencie stracił przytomność i upadł na jezdnię. Świadkowie wezwali odpowiednie służby - piszemy o tym TUTAJ.

Dziś, około godz. 11.20 do Krzyżanek dostali wezwanie strażacy z komendy powiatowej PSP w Gostyniu. Wiedzieli, że starsza osoba spacerująca drogą zemdlała i leży na szosie. Na miejsce zdarzenia zadysponowano dwa zastępy JRG z Gostynia oraz zastępy strażaków OSP z Pępowa. Na miejscu zdarzenia od świadków dowiedzieli się, że nieprzytomny mężczyzna nie uległ wypadkowi samochodowemu, że na pewno poruszał się pieszo i sam. Na pierwszy rzut oka nie było również widać u niego żadnych zewnętrznych urazów ciała.

- Ochotnicy z Pępowa udzielili choremu pierwszej pomocy. Później jego stan pogorszył się - wciąż był nieprzytomny i przestał oddychać. Strażacy prowadzili reanimację krążeniowo-oddechową - opowiadał mł. kapitan Wojciech Wybierała z KP PSP w Gostyniu.

Do Krzyżanek na pomoc zadysponowano także śmigłowiec LPR z Ostrowa Wlkp., wraz z załogą medyczną, ponieważ na miejscu nie było żadnej wolnej karetki pogotowia. Lekarz LPR podjął próbę reanimacji. Starszy mężczyzna (w wieku blisko 90 lat) - jak udało się nam ustalić - mieszkający w gminie Krobia, wciąż był nieprzytomny i nie oddychał. Po kilkudziesięciu minutach okazało się, że ani wysiłki strażaków, ani lekarza nie przyniosły rezultatu. - Finał starań jest smutny, mężczyzna nie przeżył - powiedział mł. kapitan Wojciech Wybierała.
Na miejsce zdarzenia wezwano również funkcjonariuszy policji. - Z rodziną określimy, co robić w tym przypadku, aby droga była jak najszybciej przejezdna - dodał dowódca akcji z komendy powiatowej straży pożarnej.

Droga z Krzyżanek w kierunku Gębic czy Skoraszewic była nieprzejezdna przez prawie 2 godziny. Mieszkający w wiosce opowiadali, że zmarły mężczyzna „pomieszkiwał” trochę u rodziny w Nieparcie, odwiedzał też rodzinę w Krzyżankach. Akurat nadchodził moment, kiedy miał zostać odwieziony pod opiekę do Niepartu, ale, podczas momentu nieuwagi... uciekł krewnej, która miała to zrobić i wybrał się do domu.

TUTAJ CZYTAJ o hojnym rolniku w czerwonym ciągniku, który rozsiewał zboże po Gostyniu

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (4)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ SDM
    3 miesiące temu 4
    Swiec Panie nad jego dusza moze tam znajdzie miejsce dla siebie
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Ktoś
    3 miesiące temu 3
    Dlaczego nie ma opublikowanych komentarzy?????
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Xxx
    3 miesiące temu 2
    Zgon naturalny....
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ ZAŁAMANA
    3 miesiące temu 1
    Stek bzdur dużo nie prawdy nikt nikomu nie uciekł to są brednie!!!!!!!! To był mieszkaniec gminy krobia. Żal mi tych ludzi co to wymyślają niech patrzą na siebie i mówią o sobie!!!!!!!!Co mogą wiedzieć mieszkańcy Krzyżanek o tym człowieku jak mieszkał w Nieparcie?????? Masakra aż przykro czytać ten artykuł droga redakcjo!!!!!
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji