Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Strajk od połowy października. Wiceburmistrz proponuje zniesienie Karty Nauczyciela

› Społeczeństwo 5 dni temu    8.10.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 7 ocen 1 / 100%
A A A
Powiat gostyński. Od 15 października strajk włoski nauczycieli w szkołachPowiat gostyński. Od 15 października strajk włoski nauczycieli w szkołach fot. fb P. Gosciniak/fotolia.com/fotomontaż M. Mostowy

- Jestem przekonany, że forma tradycyjnego, zbiorowego strajku nie wróci. Chyba, że zajdzie coś bardzo bulwersującego, co by wzbudziło wśród grona nauczycielskiego a także pracowników administracji i obsługi, skrajne emocje - mówi zdecydowanie Piotr Gościniak - prezes oddziału ZNP w Lesznie oraz wiceprezes okręgu wielkopolskiego ZNP. Bezterminowa akcja protestacyjna nauczycieli ma przyjąć formę strajku włoskiego. Udział w nim zadeklarowała połowa nauczycieli, którzy wzięli udział w ankiecie, przygotowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Akcja protestacyjna rozpocznie się 15 października, gdyż ZNP chce odciąć się od jakichkolwiek wątków czy powiązań politycznych.

W szkołach jeszcze nie było

Strajk włoski - ta forma akcji protestacyjnej stosowana w wielu zakładach pracy, ale w szkołach i placówkach oświatowych nie była jeszcze przeprowadzana. Ma polegać na tym, że nauczyciele będą pracowali tylko przez 40 godzin i wykonywali zadania opisane w przepisach prawa oświatowego, w planie pracy, a więc przede wszystkim prowadzili lekcje, w tym poprawy sprawdzianów, spotkania z rodzicami i rady pedagogiczne. Zrezygnują z tego, co wykonywali do tej pory, a co robili w ramach często „naciąganego” tzw. 40-godzinnego, 5-ciodniowego tygodnia pracy: kilkudniowe (niepłatne) wycieczki, zajęcia dodatkowe przygotowujące do konkursów i egzaminów, reprezentowanie szkoły podczas uroczystości lokalnych i wojewódzkich (w dni wolne: niedziele, święta).

- Nie będziemy wykonywali tego, co stało się niepisaną normą, np. pełnienie opieki podczas wycieczek szkolnych czy zielonych szkół, podczas których nauczyciel odpowiada przez 24 godziny za ucznia - ogłosił w ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej szef ZNP Sławomir Broniarz. Sami nauczyciele podkreślają, że w każdym roku szkolnym było sporo zajęć pozalekcyjnych, kółek, które robili z własnej inicjatywy, nieodpłatnie. - Nie będzie niektórych form dłuższych - np. wycieczek kilkudniowych. Zawsze one były obarczone problemem, kto ma się opiekować dziećmi chociażby w nocy. Wiemy z Kodeksu Pracy, że czas pracy wynosi 8 godzin, a więc w zasadzie w momencie kiedy minie 8 godzin, ktoś powinien przejąć opiekę nad dziećmi. Pytanie jest kto, jeśli w grupie uczniów liczącej 35 dzieci jest 3 nauczycieli? - zastanawia się Piotr Gościniak.

Czego nauczyciele nie muszą?

ZNP w Wielkopolsce wydaje ulotki informujące, czego nauczyciele nie muszą. - Aby wiedzieli, przypomnieli sobie, co jest ich obowiązkiem, a co nie - mówi Piotr Gościniak. Reprezentujący ZNP w poszczególnych gminach otrzymali już wytyczne od władz wojewódzkich, jak dokładnie strajk będzie wyglądał. Gmina Gostyń, jako organ prowadzący szkoły i przedszkola publiczne nie otrzymała informacji o szczegółach akcji protestacyjnej. Urzędnicy uważają, że - z punktu prawnego - w takim przypadku obowiązuje odpowiednia procedura określona w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i strajk powinien zostać zgłoszony 14 dni wcześniej. Uspokajają jednak. - Na bieżąco monitorujemy sytuację w naszych szkołach. Do chwili obecnej żaden z dyrektorów przedszkoli, szkół nie poinformował nas o ewentualnych zamierzeniach związanych z podjęciem strajku przez nauczycieli - informuje Aldona Grześkowiak naczelnik wydziału oświaty i spraw społecznych gostyńskiego magistratu. Zastrzega, że dyrektorzy są świadomi, jakie czynności należy podjąć w przypadku zaistnienia ww. sytuacji.

Szef leszczyńskiego oddziału ZNP Piotr Gościniak twierdzi inaczej. - Przecież nie będziemy odchodzili od wykonywania naszych obowiązków. Wręcz przeciwnie, idea strajku włoskiego zapowiada bardzo skrupulatne przestrzeganie przepisów, w tym także przepisów prawa pracy i „Karty nauczyciela” - wyjaśnia. I ryzykuje tezę: - Nie musimy tutaj nikogo powiadamiać. Do poszczególnych oddziałów ZNP w gminach zostały rozesłane materiały informacyjne dla nauczycieli. I one akcentują przede wszystkim to, czego nauczyciel nie musi robić, co często było w zwyczaju a nie miało specjalnie podstawy prawnej - dodaje.

Nie chodzi o pieniądze

Nauczyciele w Wielkopolsce zapytani czy należy dalej protestować czy zakończyć akcję, w większości przyznali, że nie mają zdania w tej sprawie (ponad 4 tys. osób). - Mniej więcej 3 tysięcy nauczycieli jest za zakończeniem protestu, a 6 300 osób deklaruje, że weźmie udział w formie zaproponowanej przez ZNP - mówił Piotr Gościniak. - Za wznowieniem zbiorowego strajku w tradycyjnej formie było około 2 tysięcy osób, ale zdecydowana większość - mniej więcej 6 tys. osób opowiedziało się za niewykonywaniem pozastatutowych zadań w szkole czy w przedszkolu - dodał. Jeden z nauczycieli, biorący udział w ankiecie zwraca uwagę, że kontynuowanie protestu jest próbą zwrócenia uwagi na obecną - bardzo złą - sytuację w oświacie. - I o to chodzi najbardziej, a nie – jak było to pokazane w telewizji – o pieniądze - mówi nauczyciel szkoły średniej, należący do ZNP. W ankiecie padło również pytanie - jakie postulaty powinny być kierowane do ministerstwa edukacji? Można było wybrać kilka odpowiedzi. I tutaj ponad 7,5 tys. nauczycieli z Wielkopolski domaga się zmniejszenia biurokracji, a ponad 5,5 tys. domaga się zwiększenia nakładów na edukację, 8,7 tys. osób domaga się podniesienia wynagrodzeń nauczycieli. Co o tym sądzą samorządowcy, zarządzający oświatą w gminach?
 

- Podtrzymuję to, co mówiłem jeszcze jako nauczyciel: oprócz kwestii płacowych (notabene dlaczego ograniczonych tylko do nauczycieli, a nie również pracowników obsługi), podstawową kwestią, która powinna być poruszana w rozmowach ze strajkującymi, to sprawa zmiany Karty Nauczyciela, czy wręcz jej usunięcia jako archaizmu i czegoś, co całkowicie blokuje możliwość rozwoju, lepszego funkcjonowania dobrych nauczycieli - mówi Grzegorz Skorupski zastępca burmistrza Gostynia.

Uważa, że „Karta Nauczyciela”, jak większość tego typu przepisów, w sporej części stanowi tylko zabezpieczenie i parasol ochronny dla słabszych nauczycieli. - Naszym zadaniem, jako zarządzających oświatą w imieniu rodziców, jest przede wszystkim zapewnienie dzieciom i młodzieży edukacji na jak najwyższym poziomie. Uważam, że nauczyciel powinien zarabiać dużo więcej niż obecnie, ale niestety nie każdy dziś na to zasługuje.

O dodatku wychowawczym dla nauczycieli - KLIK

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (8)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Tede
2 dni temu ocena: 50%  8
Jeśli komuś nie odpowiada praca zawsze można zmienić na lepszą np filtron czy coś .
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jar
4 dni temu ocena: 100%  7
jarock. Z twojej wypowiedzi wynik, że totalnie nie wiesz o czym mowa!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ nauczyciel
4 dni temu ocena: 100%  6
To kto te dzieci będzie uczył ? Już dziś jest problem z nauczycielami niektórych przedmiotów - pozbędziecie się ścisłowców, czy nauczycieli praktycznej nauki zawodu w szkołach branżowych i technikach, czy ich tak zniechęcicie do pracy że pójdą gdzie indziej ? Może zamiast idiotycznych szkoleń o niby edukacji i bujaniu w obłokach zrobić doszkalanie metodyczne - jak uczyć poszczególnych przedmiotów albo zagadnień a nie na siłę wydawać pieniądze na niby szkolenia ? Z chęcią pojadę na szkolenie dla swojego przedmiotu ale nie, bo szkolenie musi być dla min 20 osób więc jest ogólne czyli o niczym - a zróbmy szkolenia kierowane do 3-5 nauczycieli !! Dajcie nam narzędzia diagnostyczne gotowe, a nie każecie je stwarzać. Test na wprowadzeniu i na zakończeniu od wydawnictwa to nie wszystko. Skoro jest problem z matematyką wspomóżcie matematyków. Jeżeli z chemią, wspomóżcie chemików itd. Nie ma dobrych i złych nauczycieli, są tylko zmęczeni i wiecznie nie wyrobieni lub jeszcze bez rodziny i dzieci
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Parodia
4 dni temu ocena: 75%  5
Ok, chca podwyżki? niech mają, ale selekcja niech będzie,ci co dobrze nauczają, niech maja więcej, ale 60% nauczycieli nie umie dzisiaj nauczyć i nie chcę, ale nie można nic z nimi zrobić. W każdej pracy pracownik wynagradzany jest za pracę, dlatego jeden ma tyle, drugi mniej, a nauczyciele, jak sie dostana do pracy, to nietykalni, czy jest dobrym pedagogiem, czy nie, należy się.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ par1
4 dni temu ocena: 100%  4
W KAŻDEJ PRACY są pracownicy którzy się opierdalają ile tylko można. I jakoś pracują, nikt ich nie zwalnia. Może mam podać przykłady zakładów pracy, z naszej gostyńskiej okolicy?
~ ASiOR
5 dni temu ocena: 75%  3
Dlaczego w Pogorzeli nigdy nie strajkują? Boją się że nie dostaną pensji?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ romano
5 dni temu ocena: 50%  2
Grzegorz to jak będę chciała urlop w maju to dostanę?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jarock
5 dni temu ocena: 75%  1
Będziesz miała długi weekend majowy a oprócz tego możesz w maju skorzystać z płatnego rocznego urlopu zdrowotnego ! Nie wiesz o tym ???