Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Życzenia Babcia Dziadek
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Teraz będą umiały się obronić

› Społeczeństwo ponad rok temu    13.07.2015
Redakcja
komentarzy 2 ocen 1 / 100%
A A A
Moment przed konfrontacjąMoment przed konfrontacją fot. arch. uczestników

Mocnym wykopem zakończyły czterodniowy kurs samoobrony, zorganizowany przez grupę "Biegaj z Krobią Women" dziewczyny z gminy Krobia. Najważniejszych rzeczy nauczyły się już na samym początku zajęć. – Samoobrona zaczyna się nie w momencie ataku, ale dużo, dużo wcześniej – mówił instruktor karate shotokan Mirosław Sobkowiak. – Są różne formy samoobrony. Jedna, podstawowa to taka, która pozwala unikać tych wszystkich sytuacji niebezpiecznych – wtórował jego partner z TKKF „Tęcza” Mieczysław Polewski. Od tego typu życiowych mądrości zaczął się trening.

Za nim uczestniczki wyszły na matę dowiedziały się czego mogą użyć, aby się obronić. Bardzo skuteczną bronią w sytuacji ataku może okazać się damska torebka i jej zawartość. Spray, szczotka do włosów, klucze od domu to wszystko odpowiednio użyte może uratować życie. – A przede wszystkim spokój. Bo on jest ważny we wszystkim – powtarzał do znużenia sensei Polewski.

Z kolei Mirosław Sobkowiak podkreślał wagę wystrzegania się wszelkich niebezpieczeństw. – Unikamy okoliczności, w których mógłby ktoś nas zaatakować. Nie chodzimy na skróty przez park, gdy nie ma oświetlenia. Nie skręcamy, gdzieś w zaułki z tyłu budynków. Staramy się do takich sytuacji w ogóle nie dopuszczać – instruował. W unikaniu walki, co wielokrotnie artykułowali instruktorzy, ważne jest wyznaczanie granic, bycie stanowczym i opanowanym.Nie mówimy „proszę mnie nie dotykać” lub „proszę mi nic nie robić”, tylko „zostaw mnie”, „puść mnie”. Zdecydowanie, twardo - tłumaczyli.

Jednak jeżeli dojdzie do bezpośredniej konfrontacji z napastnikiem kursantki, po tym co przeżyły na pewno będą w stanie się obronić. Co prawda, sensei Polewski i Sobkowiak nie nauczyli ich sztuki walki w wydaniu Bruce Lee, ale przyswojone kombinacje chwytów i rzutów odpowiednio wykonane, pozwolą im obezwładnić każdego przeciwnika. Przez cztery dni zajęć uczestniczki nauczyły się zlepka uderzeń i bloków z takich stylów walki jak m.in. karate, jujitsu, judo, aikido, tai-chi. I jednego, najważniejszego i ostatniego manewru ze wszystkich. Jakiego? – Ucieczka – odpowiadał Mieczysław Polewski.

W nagrodę za ukończenie kursu dziewczyny, oprócz certyfikatów uczestnictwa mogły również obejrzeć pokaz karate w wykonaniu obydwu mistrzów. Było na co popatrzeć.

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (2)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ swiadoma
    ponad rok temu 2
    wiadomo ze nikt nie bedzie profesjonalista ale NowyNick nie mow ze guzik beda umialy bo napewno cos z lekcji wyniosly. wszyscy potraficie siedziec na tylkach i krytykowac. dobrze ze ktos zechcial zrobic cos zeby choc w malenkim ale zawsze w jakims stopniu zadbac o swoje i inych bezpieczenstwo.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ NowyNick
    ponad rok temu 1
    Guzik będą umiały, a nie się obronić. Bez wyćwiczonych ruchów, pamięci mięśniowej nie dadzą rady. Teoria to jedno, a praktyka to drugie.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji