Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Uczymy się tej choroby metodą prób i błędów

› Czytelnia ponad rok temu    27.11.2016
Anna Twardowska
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Arch. prywatne

Artykuł opublikowany w numerze 46/2016 Życia Gostynia

Kacper jest 8 – letnim chłopcem. Prowadził normalne życie, chodził do szkoły i był małym niejadkiem. W ubiegłym roku to się zmieniło. Żywiołowość, która powinna mu towarzyszyć, została zniszczona przez chorobę. Rodzice zauważyli, że chłopiec bardzo dużo pije. Ze szkoły wracał zmęczony i marudny. Zmartwieni, zaczęli szukać przyczyny tych zachowań. Lekarz stwierdził, że to cukrzyca typu 1. - Trafiliśmy w trybie natychmiastowym do szpitala w Poznaniu. Choroba Kacpra będzie leczona przez całe życie, poprzez dodawanie insuliny o krótkim czasie działania do spożywanych w ciągu dnia posiłków, a także insuliny o długo działającym czasie, tzw. bazy, która jest podawana raz na dobę – wyjaśnia mama chłopca, Katarzyna Smektała z Gostynia. Leczenie wymaga od Kacpra podskórnych wstrzyknięć leku w roztworze, a także systematycznego, wielokrotnego pomiaru poziomu glukozy we krwi. Poziom cukru potrafi już zmierzyć sam. Trzeba go jednak kontrolować i w dzień, i w nocy – wtedy w domu rozlega się budzik. Mama Kacpra musi być przy nim ciągle. Pilnuje diety, zapisuje obserwacje. Z pomocą przychodzi jej specjalna aplikacje w telefonie. Gdyby nie ona – należałoby obliczać wszystko ręcznie. Oprócz tego dieta, zero smażonych mięs i przywileju dzieciństwa – słodyczy. - Jeżeli idzie do kolegi lub koleżanki, zawsze towarzyszę mu ja lub mąż. Kiedy siostra Amelka coś je, Kacper się trochę złości. Z jednej strony to rozumie, a z drugiej nie, bo przecież przed chorobą jadł wszystko – wyjaśnia pani Kasia. Rodzina cały czas się uczy. Jest w stałym kontakcie z lekarzem, śledzi informacje w Internecie, wymienia przeżyciami. - Uczymy się tej choroby metodą prób i błędów. Kacper jest wysoki i chudy, a każde dziecko inaczej tę chorobę przechodzi i inaczej przyjmuje insulinę. Przed chorobą syn był niejadkiem, jadł, kiedy chciał i co chciał, a teraz insulina działa pobudzająco na apetyt. Non stop mógłby jeść, a wszystko trzeba ważyć, przeliczać. Teraz już się nauczył i wie, że musi poczekać 2 godziny. Wtedy trzeba zmierzyć cukier. Jeżeli jest wysoki, trzeba dodatkowo podać insulinę, jeżeli niski, to musi znów coś zjeść – mówi mama chłopca. Momentem krytycznym był silny atak, kiedy Kacper na chwilę stracił przytomność i musiał dostać zastrzyk ratujący życie. Był wtedy pod opieką mamy, bawił się z siostrą. Szybki przyjazd męża i reakcja ze strony obojga rodziców, uchroniła chłopca przed śpiączką lub przed najgorszym. To doświadczenie odbiło się na całej rodzinie. - To zdarzyło się pierwszy i mam nadzieję, że nigdy się nie powtórzy – mówi Katarzyna Smektała.

Nieleczona choroba prowadzi do wielu groźnych powikłań. Kacper musi być pod stałą kontrolą. Nie chodzi do szkoły, ma nauczanie indywidualne w domu. Wielką rolę odgrywają tu jego nauczycielki: Sylwia Wojtkowiak i Marta Kaczmarek, którym rodzice bardzo dziękują za trud włożony w edukację ich dziecka.

Koszmar, który rozpoczął się 21 grudnia 2015, zmienił życie chłopca bezpowrotnie. To właśnie wtedy okazało się, że jego trzustka przestała produkować insulinę. Cukrzyca jest podstępna i wymagająca. Kilkanaście pomiarów cukry w ciągu doby, podawanie insuliny w ilościach adekwatnych do ilości spożywanych kalorii, dieta i częste badania. Cukrzyca wymaga też sporych nakładów finansowych na leczenie, rehabilitację i zakup środków medycznych. - Chcemy też zakupić FreeStyle Libre, która zastępuje tradycyjne urządzenia do pomiaru glukozy, co oznacza pożegnanie z nakłuwaczami, paskami oraz ciągłym kłuciem i bólem paluszków. Urządzenie składa się z dwóch części: wodoodpornego sensora wielkości monety, który umieszcza się na tylnej górnej części ramienia oraz czytnika przypominającego glukometr – wyjaśnia mama Kacpra.

Można wspomóc Kacperka w walce z chorobą, przekazując 1% podatku, wpłacając darowiznę lub wysyłając sms-a. Numery podane są poniżej.

Kacper Smektała, podopieczny Fundacji Avalon

KRS: 0000270809

cel: Smektała, 6461

nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

tytuł: Smektała, 6461

SMS na nr: 75 165, treść: POMOC 6461

koszt sms-a to 5 zł netto (6,15 zł brutto)

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!