Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M Aosobus
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Wesołe kilkudziesięciolatki świętowały

› Kultura i Rozrywka 24 dni temu    20.09.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Gostyń. Dzień seniora w Dziennym Domu Senior +

Trojaka okazja: Dzień Seniora, Drzwi Otwarte i pierwszy rok działalności sprawiła, że do Dziennego Domu „Senior +” w Gostyniu zaproszono sporo gości. O tym, że seniorzy otwarte serca mają, chętnie tańczą, śpiewają i uśmiechy rozdają, można było przekonać się podczas wspólnego świętowania, 19 września.

Kierownik Agnieszka Wojtkowiak przypomniała, że instytucja dba o poprawę jakości życia seniorów po 60. roku życia. Z codziennych zajęć korzysta obecnie 50 osób, według własnych upodobań. Później sprawy we własne ręce wzięli seniorzy.

- Kiedy ktoś zapyta, jak się dziś czuję, odpowiem, że dobrze, dziękuję. To, że mam artretyzm, mówię z zadyszką, to jeszcze nie wszystko. Puls słaby, krew moja w cholesterol bogata, lecz dobrze się czuję jak na moje lata. Bo gdy tylko przyjdzie ranek i idę do Dziennego Domu - „Senior +” tak go zwą - to wszystkie kolory życia w sercu mym drgną - tymi słowami rozpoczęły się występy słowno-muzyczne, w których - poprzez popularne kolory jesieni - seniorzy opowiedzieli, jak płynie ich czas w Dziennym Domu.

Kolor żółty kojarzony ze słońcem, piaskiem, wytwarza w seniorach radość, przywołuje wiele emocji, śmiech i zadowolenie. I - jak mówili podopieczni - w domu „Senior+” nigdy ich nie brakuje.

- Bo dużo śpiewamy, chór swój mamy i wiele pozytywnej energii z tego śpiewu wysyłamy. Gdy muzykę słyszymy, to spontanicznie tańczymy. Bo my jesteśmy wesołe kilkudziesięciolatki - zapewniali seniorzy.

Brązowy, czyli kolejny kolor jesieni według występujących daje poczucie bezpieczeństwa. Spokój w duszach wprowadzają rozmowy z psycholożką , która porozmawia, ukoi skołatane nerwy, wskaże drogę rozwiązań. Z kolei pielęgniarz co miesiąc kontroluje parametry seniorów, żeby cukier zbyt wysoko nie skoczył, ciśnienie unormuje, a na pogawędkach ostrzega, co każdy senior powinien był robić by „stówę” w zdrowiu dożyć. Kiedy przyszedł czas na życzenia, głos zabrał miedzy innymi burmistrz Gostynia Jerzy Kulak. Przyznał, że rok temu denerwował się „jak to wszystko będzie wyglądało”.

- Pamiętamy, jakie czuliśmy zagrożenie, kiedy pojawił się pomysł, aby wyjść z niedużego lokalu, aby powiększyć przestrzeń. A dzisiaj tutaj jest ciasno, za mało powierzchni. Na pewno wszyscy wykonaliśmy ogromną pracę - powiedział, wskazując na 50 szczęśliwych kilkudziesięciolatków, czyli pełną obsadę domu „Senior +”. Wskazał też na inne osoby, które przyczyniły się do tego, aby mógł powstać Dzienny Dom i rozpocząć działalność w nowym kierunku - między innymi Jerzego Woźniakowskiego, swojego poprzednika, który - jak powiedział burmistrz - zbudował fundament, pod nowym obliczem Dziennego Domu.

Mówił też o obecnych pracownikach i terapeutach, którzy starają się, aby seniorzy bardzo dobrze się czuli w placówce. - Niech omijają was smutki dnia codziennego, atmosfera tego miejsca niech sprzyja realizacji państwa pasji oraz niech sprzyja zawieraniu nowych znajomości. Spełniajcie swoje marzenia i plany, tak aby stale towarzyszył wam niegasnący zapał w ich realizacji - życzył Jerzy Kulak świętującym.

Po części artystycznej można było zwiedzać Dzienny Dom, poszczególne pomieszczenia, skorzystać z porad specjalistów m.in: podologa, specjalisty od hirudoterapii (leczenia pijawkami lekarskimi), psychologa, pielęgniarza. Do końca dnia było muzycznie. Gościnnie wystąpili chór Melodia i Orkiestra Dęta Miasta i Gminy w Gostyniu.

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!