Dostosuj wydruk

Na ten rok zaplanowali jeszcze jedną rowerówkę

Na ten rok zaplanowali jeszcze jedną rowerówkę

Pogoda dopisała na tyle, by wycieczka się udała. 8 września na starcie zaplanowanej pępowskiej rowerówki czekało 40 osób.

 

Po raz trzeci grupa zapalonych cyklistów wybrała się na Festiwal Tradycji i Folkloru do Domachowa. Trasa wiodła spod GOK-u do Kościuszkowa, dalej Ludwinowa, Sułkowic, a stąd już do Domachowa. Peleton w dwie strony prowadził Marian Ptak, a Stanisław Zieleniewicz, zgodnie z tradycją, jechał na końcu i zakładał łańcuchy oraz pompował opony. - Na Festiwalu spotkaliśmy wielu znajomych wystawców. Z roku na rok wydarzenie jest coraz bogatsze i cieszy się większym zainteresowaniem – mówili uczestnicy rowerówki.

Do Pępowa wyjechali o 17 przez Rębowo i Ludwinowo w asyście strażaków ochotników z Pępowa.

- Na ostatnią już rowerówkę w tym roku zapraszamy w niedzielę 22 września na godz. 14.00 Krótką, dziesięciokilometrową trasą przejedziemy pod wiatrak Franciszek, gdzie o 15.00 odbędzie się jego oficjalne otwarcie. Zachęcamy do udziału - mówi Leszek Żelazny, dyrektor GOK.

Czytaj także: o boćku, który stoi na poboczu drogi i nie daje do siebie podejść.

autor: Anna Twardowska

Źródło:

Dodano: 2019.09.10

gostynska.pl Copyright © 2007 - 2019 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kolejowa 15, 63-800 Gostyń., 65 572 74 00