Dostosuj wydruk

Kania strzela coraz więcej

Kania strzela coraz więcej

Coraz lepszą skuteczność prezentują piłkarze Kani Gostyń w lidze. W dzisiejszym spotkaniu z Promieniem Krzywiń drużyna Grzegorza Wosiaka strzeliła cztery bramki. 

Po przegranym półfinale Totolotek Pucharu Polski gostyńska drużyna udała się do Krzywinia. Promień przed tygodniem odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie i z zespołem z Gostynia chciał poprawić swój dorobek. Goście bardzo szybko objęli prowadzenie. W 6. minucie z rzutu wolnego bramkę zdobył Mateusz Mucha. Gospodarze mieli dwie sytuacje bramkowe, ale w końcówce, po kolejnym stałym fragmencie gry, prowadzenie podwyższył Damian Krzyżostaniak. Wydawało się, że Kania będzie miała to spotkanie pod kontrolą, jednak w 52. minucie gospodarze zdobyli kontaktową bramkę. Piłkarze Kani nie pozwolili sobie odebrać trzech punktów. W 67. minucie Błażej Danielczak wykorzystał rzut karny, a cztery minuty później ten sam zawodnik przypieczętował wygraną Kani. - Chcemy zdobywać jak najwięcej goli z gry, jednak czy ze stałego fragmentu gry czy akcji każda bramka ma taką samą wartość. Mecz był trudny pod względem mentalnym. Krzywiń zamyka tabelę, dlatego dla nas jedynym rozwiązaniem było wywalczenie trzech punktów. Szybko zdobyliśmy bramkę i niepotrzebnie się cofnęliśmy. Wdaliśmy się w walkę. Po przerwie straciliśmy gola, ale w kolejnych minutach wszystko się dla nas dobrze potoczyło - podsumował spotkanie trener Kani Gostyń. 
    Kania w niedzielę rozegrała dziesiąte spotkanie bez porażki z rzędu. Co ważne zespół Grzegorza Wosiaka coraz częściej wygrywa i ma to przełożenie na miejsce w tabeli. Po 12. kolejce Kania awansowała na trzecie miejsce. Zwycięstwa nie byłyby możliwe bez bramek, których piłkarze z Gostynia strzelają coraz więcej. W dotychczasowych spotkaniach zawodnicy Kani 19 razy umieszczali piłkę w bramce przeciwnika. Aż siedem razy w dwóch ostatnich meczach. 

Agro-Tom Lew Pogorzela coraz niżej. 

Promień Krzywiń – Kania Gostyń 1 : 4 (0 : 2)
0 : 1 – Mateusz Mucha (6’)
0 : 2 – Damian Krzyżostaniak (45’)
1 : 2 – (52’)
1 : 3 – Błażej Danielczak - z rzutu karnego (64’)
1 : 4 – Błażej Danielczak (71’)
Kania: J. Krzyżostaniak – Wytykowski, D. Krzyżostaniak, Fechner, Maćkowski (85’ T. Hajduk), Mucha (89’ S. Pakosz), Karolczak (79’ Bzdenga), Danielczak, Jędryczka (69' Lada), Szkudlarek (76’ Kubiak), Olejniczak (86’ Dudka)
 

 

autor: Sławomir Hajduk

Źródło:

Dodano: 2019.10.27

gostynska.pl Copyright © 2007 - 2020 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kolejowa 15, 63-800 Gostyń., 65 572 74 00