Dostosuj wydruk

Bus wbił się dachem w drzewo. Kierowcą 35-latek z Gostynia

Bus wbił się dachem w drzewo. Kierowcą 35-latek z Gostynia

Do tragicznie wyglądającego wypadku doszło wczoraj na terenie województwa dolnośląskiego. Kierujący renault wyprzedzał inne auto i wtedy stracił panowanie nad pojazdem. W konsekwencji wypadł z drogi wojewódzkiej nr 292 i z ogromną siłą uderzył w drzewo. 

Do zdarzenia doszło w powiecie głogowskim około godz. 16.00. Warunki pogodowe nie sprzyjały. - Padał deszcz, jezdnia była mokra. W trakcie manewru wyprzedzania innego pojazdu, 35-letni kierowca busa, stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Renault uderzył w drzewo. Kierowca przewoził trzech pasażerów - przekazuje podinsp. Bogdan Kaleta, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Głogowie. Jak ustaliliśmy, podróżni byli zakleszczeni w pojeździe. Do ich uwolnienia niezbędne było rozcięcie karoserii auta przez strażaków. 

Trzej mężczyźni trafili pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego. Ostatecznie, trafili do szpitala z ciężkimi obrażeniami. - Najmłodszy z nich 15-latek, mieszkaniec Polkowic, ma złamany kręgosłup. 41-letni mieszkaniec Rawicza - połamane żebra, a 29-latek z Gostynia doznał złamania kręgosłupa i licznych obrażeń wewnętrznych - podsumowuje podinsp. Bogdan Kaleta.

Kierowcą był 35-latek z Gostynia. Wiadomo, że nie odniósł poważnych obrażeń i był trzeźwy. Policjanci z Komendy w Głogowie ustalają przyczyny i okoliczności wypadku.

Czytaj także: Wypadek na DW 434. Interweniował LPR.

autor: Redakcja

Źródło:

Dodano: 2018.10.29

gostynska.pl Copyright © 2007 - 2019 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kolejowa 15, 63-800 Gostyń., 65 572 74 00