Dostosuj wydruk

Radny i sołtys podali sobie ręce. Ale czy szczerze?

Radny i sołtys podali sobie ręce. Ale czy szczerze?

Prawie jedna trzecia mieszkańców Grabonoga zdecydowałą się zagłosować w ostatnich wyborach sołeckich. W malutkiej świetlicy wiejskiej zgromadziło się 129 osób, przy 402 uprawnionych do głosowania. Pytaniem pozostaje, czy wszyscy przyszli na wybory tylko z zamiarem oddania swojego głosu na nowego sołtysa i radę sołecką czy też zobaczyć, co się wydarzy na zebraniu wiejskim? A że będzie się działo wiadomo było od początku, gdyż już o jakiegoś czasu huczało w całej gminie o „wojnie” między urzędującą sołtys Małgorzatą Szubą a nowo wybranym radnym Rafałem Nowakiem. Cała sprawa "oparła się" nawet o niedawne posiedzenie komisji i sesję piaskowskiej rady gminy. Jednak nie było aż tak źle, jak mogłoby się wydawać. 

Samo głosowanie na sołtysa i radę poszły bardzo sprawnie. Przy zgłaszaniu kandydatów na sołtysa zastosowanie tę samą metodę, co tydzień wcześniej w Szelejewie Pierwszym. Jedna z mieszkanek zaproponowała, aby osoby ubiegające się o tę funkcję powiedziały, co zrobiły dla wsi, ale przede wszystkim, co zamierzają zrobić po wyborach. 

Gdy okazało się, że kandydatury przyjęły tylko dwie osoby: obecna sołtys Małgorzata Szuba oraz Marcin Kordus, każde z nich miało okazję zaprezentować swój dorobek oraz przyszłe zamiary. Choć przy liczeniu kart do głosowania przez komisję skrutacyjną wyglądało, że o wyniku wyborów zadecyduję pojedyńcze głosy, to było to złudne wrażenie. Na Małgorzatę Szubę zagłosowało 81 osób, a na Marcina Kordusa 46.

Prawie drugie tyle czasu, co wybieranie nowych władz w sołectwie zajęły wolne głosy i wnioski. W pierwszych kilkunastu minutach skupiły się one wokół pytań radnego do nowo wybranej, na trzecią kadencję sołtys. Interesowały go przede wszystkim kwestie finansowe związane z rozliczeniem funduszu, ale nie tylko. Chciał on także uzyskać informacje, co do będącego coraz większą „kością niezgody” w Grabonogu placu zabaw, zakupu przyczepy-sceny czy wiaty św. Edmunda Bojanowskiego przy świetlicy wiejskiej.

Więcej czytaj w aktualnym wydaniu "Życia Gostynia".

Rada sołecka:

Beata Gaszek, Franciszek Katarzyński, Zenon Woźniakowski, Paulina Figielek, Bartosz Śleboda

Kobieta wpadła BMW do rowu. Sama się przyznała

autor: Bogdan Bujak

Źródło:

Dodano: 2019.02.12

gostynska.pl Copyright © 2007 - 2019 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kolejowa 15, 63-800 Gostyń., 65 572 74 00