Dostosuj wydruk

W Pogorzeli kości trzeszczały. Słodko-gorzki sukces Wisły

W Pogorzeli kości trzeszczały. Słodko-gorzki sukces Wisły

Wisła Borek Wielkopolski została mistrzem jesieni w klasie okręgowej. W zaległym spotkaniu drużyna Tomasza Gawrońskiego pokonała na wyjeździe Lwa Pogorzela 3 : 1. Sukces Wisły ma jednak słodko-gorzki smak. Po starciu Mateusza Kubiaka z Cezarym Tomczakiem zawodnik Wisły z licznymi złamaniami kości twarzy opuścił boisko i udał się do szpitala. - Oddałbym punkty za zdrowie swojego zawodnika - powiedział po spotkaniu Tomasz Gawroński, który zapewniał, że zajścia z drugiej połowy spotkania tak nie zostawi. 

Stawka niedzielnego spotkania była wysoka. Zwycięzca meczu Lwa Pogorzela z Wisłą Borek Wielkopolski miał zapewnione pierwsze miejsce po rundzie jesiennej. Goście objęli prowadzenie w 6. minucie z rzutu karnego. Gospodarze wyrównali po strzale Barłomieja Ziembińskiego. Pierwsza część spotkania została przedłużona o kilkanaście minut. W 22. minucie piłkę do bramki Lwa skierował Dawid Robak. W tej sytuacji doszło do zderzenia napastnika Wisły z bramkarzem Lwa, Adrianem Szubą. Bramkarzowi gospodarzy została udzielona pomoc medyczna. Po dłuższej przerwie sędziowie postanowili, że Dawid Robak zdobywając bramkę przekroczył przepisy. W wyniku zaistniałego zamieszania sędzia główny odesłał na trybuny prezesa Lwa Wojciecha Zygnera i kierownika Piotra Filarskiego. Niedzielnego spotkania nie dokończył Cezary Tomczak. Po wejściu Mateusza Kubiaka ze złamaniami kości twarzy udał się do szpitala. Po meczu pełnym kontrowersji Wisła pokonała Lwa Pogorzela 3 : 1 i została mistrzem jesieni. 
Zaległości odrabiał też Piast Poniec. W meczu z Sokołem Wroniawy drużyna prowadzona przez Leszka Krzyżostaniaka wygrała 7 : 0. – Mieliśmy przed tym spotkaniem pewne obawy. Lista nieobecnych była długa, a w ostatnim sparingu zagraliśmy słabo. Z Wroniawami zagraliśmy lepiej. Mnie najbardziej cieszy, że w składzie zaprezentowało się trzech naszych "młodych wilczków". Młodzi zawodnicy dali radę – powiedział po meczu trener Piasta Leszek Krzyżostaniak.

W Krobi czekają na punkty w rundzie wiosennej.

Lew Pogorzela – Wisła Borek Wlkp. 1 : 3 (1 : 1)
0 : 1 – Michał Kasprzak – z rzutu karnego (6’)
1 : 1 – Bartłomiej Ziembiński (19’)
1 : 2 – Krzysztof Konieczny (54’)
1 : 3 – Marcin Tomczak (85’)
Lew: Szuba (40’ Andrzejewski)– Stachowiak, Wielebiński, Krystkowiak, Ziembiński, Brylewski (60’ Manuszak), Ciesielski (85' Ptak), Mierzwicki, Łopaczyk, Wawrocki, Kubiak
Wisła: T. Kubiak - Kędziora, Juskowiak, Bruder (90' Dopierała), P. Gościniak, Grzemski, C. Tomczak (76’ Baran), Robak (49’ A. Andrzejewski, 90' B. Gościniak), Kasprzak (88’ Piasecki), Konieczny, M. Tomczak

Sokół Wroniawy – Piast Poniec 0 : 7 (0 : 3)
0 : 1 – Maciej Maj (26’)
0 : 2 – Krzysztof Karch (27’)
0 : 3 – Tomasz Dorociak (37’)
0 : 4 – Krzysztof Karch (47’)
0 : 5 – Marcin Dawidziak (51’)
0 : 6 – samobójcza (58’)
0 : 7 – Krzysztof Karch (77’)
Piast: Banaszak – Ramota, Dorociak, Rodewald (75’ Piaszczyński), Stachowiak, Nowak (60’ Szczepaniak), Maj (65’ Szafraniak), Matecki, Chwaliszewski, Karch (75’ Kieraś), Dawidziak

 

autor: Sławomir Hajduk

Źródło:

Dodano: 2019.03.11

gostynska.pl Copyright © 2007 - 2019 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kolejowa 15, 63-800 Gostyń., 65 572 74 00