Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AŁukpol A1 Podstrona
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Długo dyskutowali, ale na dopłatę przystali

› Aktualności› Samorząd ponad rok temu    8.07.2015
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 2 / 100%
A A A
Miejsce, na którym ma powstać boisko wielofunkcyjne w DaleszynieMiejsce, na którym ma powstać boisko wielofunkcyjne w Daleszynie fot. A. Fajczyk

Do inwestycji, związanej z budową boiska wielofunkcyjnego w Daleszynie z gostyńskiego budżetu trzeba będzie dopłacić około 70 tysięcy złotych. Przystali na to gminni radni, chociaż niektórzy mieli wątpliwości.

Budowa boiska przy tamtejszej szkole podstawowej to zadanie, jakie wygrało w oficjalnym głosowaniu w ramach GBO, przeprowadzonym wśród mieszkańców w 2014 r. Podczas wspólnego posiedzenia komisji edukacji oraz komisji rozwoju gospodarczego gminy Gostyń, dyskusję na ten temat zaczął radny Marcin Maciejewski. Zainteresował się, skąd ta sytuacja z dopłatą? - Wydamy na zadanie więcej, niż przewidywał najniższy koszt szacunkowy. Kto robił kosztorys inwestorski? - dociekał radny.

Na pytania odpowiadał Zbigniew Kordus, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gostyniu, gdyż ta gminna jednostka jest realizatorem zadania. Wyjaśnił, że dokumentację na budowę boiska wielofunkcyjnego w Daleszynie wykonywała wybrana firma. - Jednocześnie wykonywaliśmy dwa projekty - na inwestycje realizowane z budżetu obywatelskiego, dotyczące budowy boiska w Goli i w Daleszynie. Kwoty szacunkowe, jakie podawano w projektach, składanych do GBO, nie były poparte kosztorysami, ani badaniami geologicznymi - mówił szef gostyńskiego OSiR-u. Radny, pracujący w firmie budowlanej, chciał wiedzieć, dlaczego pod budowę sportowego obiektu w Daleszynie trzeba aż półtora metra ziemi wybrać.

Dyrektor Kordus tłumaczył, że przed budynkiem "podstawówki" w Daleszynie jest duża różnica terenu - chodzi o miejsce między tym, gdzie ma powstać boisko, a tym, gdzie znajduje się już plac zabaw. Tam powstanie skarpa, którą należy wzmocnić i zniwelować. - Trzeba wykonać sporo prac ziemnych, które generują koszty. W międzyczasie doszła sprawa przełożenia kanalizacji deszczowej - mówił dyrektor OSiR-u.

Poinformował rajców, że znajduje się tam odprowadzenie wód opadowych, połączone z kanalizacją deszczową. - Studzienka wychodziłaby pośrodku płyty boiska. Nie może tak być, trzeba to przełożyć. Prace ziemne w tym zakresie pochłoną około 30 tysięcy złotych - wyjaśniał Zbigniew Kordus. Wspomniał również o drenażu obiektu, który będzie budowany na tzw. ciężkiej, gliniastej ziemi. - Aby wykonać odpowiedni drenaż, zadbać o prawidłowe odprowadzenie wody, to należy znaczną część ziemi wymienić. Dość duża warstwa zostanie zdjęta i zastąpiona kruszywem różnego rodzaju. Chodzi o to, aby woda nie stała, aby można było korzystać z boiska po deszczu - tłumaczył ze szczegółami dyrektor Kordus.

+ 2 głosów: 2 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!