Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Klientki „bombardowały” właścicieli salonów urody. Jedna dzwoniła ponad 60 razy

› Społeczeństwo 21 dni temu    15.05.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 4 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Adobe Stock

Ruszamy!!! Tak czekałam na ten moment - napisała na swoim fanpage’u jedna z właścicielek salonu urody w Krobi. Nie była jedyną, która z niecierpliwością czekała na kolejny etap rozmrażania gospodarki w kraju. Zaraz po środowej konferencji prasowej, kiedy rząd ogłosił 18 maja jako datę otwarcia zakładów fryzjerskich i kosmetycznych, na kontach facebookowych małych firm pojawiły się tego rodzaju komunikaty.

- Ogłosiłyśmy w Internecie, że będziemy prowadzić zapisy w czwartek od godziny 8.00. Telefony rozdzwoniły się już od 7.30 i dzwonią cały czas. Nie ma oddechu. To znaczy, że klientki bardzo na czekały na otwarcie salonów - opowiadała wczoraj Aleksandra Krajka, właścicielka salonu Czekostudio w Krobi.
 

Od 18 maja będzie przyjmowała klientów w salonie, który prowadzi usługi fryzjerskie i kosmetyczne. Zgodnie z wytycznymi, poczekalnia w salonie będzie nieczynna. Klientka musi przyjść w maseczce ochronnej i rękawiczkach.

- Maseczka ochronna będzie zdejmowana w przypadku, kiedy zabieg nie będzie możliwy do wykonania w inny sposób. A jeśli maseczka nie przeszkadza w zabiegu, to ją zostawimy - wyjaśniła Aleksandra Krajka. - Jeśli chodzi o rękawiczki - klienci muszą mieć je założone, w naszym gabinecie też mamy rękawiczki jednorazowe, podobnie jak środki dezynfekujące przy wejściu - dodała.

Zapewniła, że personel zakładu też jest doskonale przygotowany. Zostały kupione przyłbice z podwójnym zabezpieczeniem - takie, które można zakładać także na okulary. Są maseczki, rękawiczki.

- We wszystkie artykuły higieniczne, które są dostępne na rynku jako jednorazowe, też jesteśmy zaopatrzone. Serwety stomatologiczne podkładane pod głowę, prześcieradła, podkładki na stolik do manicure, jednorazowe worki do pedicure, patyczki, pilniczki. Jesteśmy przygotowane pod względem swojego stroju i wyposażenia gabinetu - zapewniła Aleksandra Krajka.

Tak, jak inne właścicielki salonów urody, w pierwszej kolejności postanowiła zapisywać na usługi stałe klientki.

- Gabinet prowadzę 8 lat. Mam stałe klientki i nie spodziewamy się nowych. Właściwie nie mamy dla nich miejsca - musimy robić dłuższe przerwy między zabiegami, aby zdezynfekować gabinet, na to poświęcimy trochę czasu - powiedziała Aleksandra Krajka.

Nie obawia się, że odwiedzający salon nie dostosują się do zaleceń. Zna swoje panie, jest pewna, że nie będą oporne pod względem dostosowania się do zachowania higieny.

- Poinformowałyśmy na facebooku, że poczekalnia będzie nieczynna, należy przychodzić na umówioną godzinę. Nikt nie miał z tym problemu - zapewniła właścicielka krobskiego salonu urody. Cały czas zapisują klientki na usługi. A te są zdesperowane. Wczoraj rano Aleksandra Krajka odkryła, że jedna z pań dzwoniła ... 64 razy. Tak bardzo zależało jej na zapisaniu się do salonu w dogodnym terminie.

- Jeśli nie odbierałyśmy telefonów, panie „bombardowały nas” na prywatnych profilach facebookowych. Jedna pani, zdesperowana zadzwoniła aż 64 razy. Nie mogłam uwierzyć, patrzyłam czy mi się telefon nie zawiesił - tłumaczyła właścicielka zakładu kosmetycznego z Krobi.

Jest mile zaskoczona, wręcz zszokowana, gdyż obawiała się, że kobiety będą obawiały się wirusa i salonu nie odwiedzą.

W salonie fryzjerskim, gdzie zatrudnia jednego fryzjera, najbliższy termin wolny na najzwyklejsze obcięcie włosów jest po 20 czerwca. - W salonie kosmetycznym jest trochę łatwiej, bo pracujemy we trójkę i zapisanych klientów szybciej obsłużymy. Ale tutaj jest większe zainteresowanie na usługi i trzeba czekać około 2, 3 tygodni - poinformowała wczoraj Aleksandra Krajka. Było to tuż po tym, jak informacja o możliwości otwarcia salonów fryzjerskich i kosmetycznych poszła w świat.

Właścicielka zdaje sobie sprawę, że w zakładzie będzie spędzała więcej czasu, chociażby ze względu na przerwy na dezynfekcje. Będzie czynny dłużej, a poza tym wprowadziła „tryb poniedziałkowy”. Salon był dotychczas w poniedziałki zamknięty, teraz pierwszego dnia tygodnia też panie będą mogły go odwiedzać.

- Będzie trzeba poświęcić pracy trochę więcej czasu, sama wracam z macierzyńskiego wcześniej, aby wszystkich klientów obsłużyć, bo nie jesteśmy w stanie pracować normalnie, tak jak przed wybuchem pandemii. Z tym musimy się liczyć - wyjaśniła właścicielka salonu piękności w Krobi.

Co z cennikiem? Zapewniła, że ceny usług nie zmieniły się i na razie pozostaną takie same, jak przed zawieszeniem zakładu ze względu na stan epidemii. - Wszystko zależy od tego, jak będą kształtowały się ceny środków do dezynfekcji czy artykułów jednorazowych, związanych z higieną. Jeśli wciąż będą wysokie, to u nas ceny prawdopodobnie też wzrosną. Opakowanie rękawiczek 100 sztuk kosztuje teraz od 90 do 100 zł, a wcześniej 15 zł. Wiadomo, że będzie trzeba to wliczyć w koszt zabiegu. Na razie korzystamy z zapasów - powiedziała Aleksandra Krajka.

Jak jest w gostyńskich salonach piękności? Czy we wszystkich obowiązują stałe ceny? - przeczytasz w najbliższym "Życiu Gostynia"

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (4)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Alina
9 dni temu 4
Fryzjerzy się otwierają i mają mnóstwo pracy. Praktycznie od marca byli zamknięci, więc teraz muszą obsłużyć tych, którzy z niecierpliwością czekali na zmianę fryzury. Środki dezynfekujące- https://www.fryzomania.pl/grou... sprawią, że w salonie będziemy mogli się czuć bezpiecznie i cieszyć się z wizyty u fryzjera.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kibic
19 dni temu 3
Głupota ludzka nie zna granic. Bez fryzjera, bez kosmetyczki. Facebooka im wyłączcie, to dopiero będzie dramat.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ d
19 dni temu 2
jednak żadnego kryzysu nie ma skoro ludzie nie mogą się doczekać żeby pieniądze wydawać na tego typu rzeczy. dawno wojny nie było.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ret
21 dni temu ocena: 88%  1
baby to jednak proste stworzenia
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji