Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AŁukpol A1 Podstrona
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Koronawirus. Zamieszanie z bieganiem i spacerami. Jak jest?

› Społeczeństwo 2 miesiące temu    24.03.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 16 ocen 3 / 100%
A A A
 fot. arch. portalu gostynska.pl/A. Fajczyk fotomontaż Z. Pacanowski

Rząd ogłosił nowe restrykcje i obostrzenia, dotyczące zasad społecznej kwarantanny, które będą obowiązywały od jutra - 25 marca do 11 kwietnia - CZYTAJ TUTAJ. Wprowadzono między innymi ograniczenia w przemieszczaniu się, co wiąże się z tym, że będziemy musieli ograniczyć wyjścia z domów do niezbędnego minimum to np. wyjścia do pracy, po zakupy żywnościowe, wyprowadzenie psa, wizyta w aptece lub u lekarza.

Niedługo po umieszczeniu informacji o zaostrzeniu zasad kwarantanny społecznej na portalu gostynska.pl, padły pytania dotyczące spacerów czy biegania.

...Że pobiegać nie mogę ? Dla własnego zdrowia, kondycji ? Coś czuję, że przesadzają - komentowali Czytelnicy na portalu społecznosciowym.

- Czy złamaniem obostrzeń jest samodzielne uprawianie sportu na zewnątrz, w tym rekreacyjna jazda na rowerze? Czy mogę wyjść na spacer do parku lub lasu, wyjść z dziećmi na plac zabaw? - dopytywali internauci.

Odpowiedź na te pytania przez kilka godzin była niejasna. Komunikat rządu na stronie KPRM był mało precyzyjny. Podczas popołudniowej konferencji prasowej premier i minister zdrowia nie wypowiadali się w tej kwestii konkretnie, informacje były lakoniczne.

Małe zamieszanie wywołała też opublikowana na stronie rządowej odpowiedź na pytanie o to, czy można "wyjść na spacer do parku lub lasu, wyjść z dziećmi na plac zabaw?"

Początkowa odpowiedź brzmiała - nie!:

Nie! Wprowadzamy obostrzenia w przemieszczaniu się po to, aby ograniczyć kontakty z ludźmi na czas walki z epidemią koronawirusa. Nowe zasady nie dotyczą jednak dojazdu do i z pracy, załatwiania spraw niezbędnych do codziennego funkcjonowania, takich jak zakup jedzenia, lekarstw czy opieki nad bliskimi. Wyjścia rekreacyjne do parku, lasu, na spotkania są zakazane.

Chwilę później została jednak zmieniona:

Przepisy odnoszą się do niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć spacer czy wyjście do lasu, ale z zachowaniem ograniczeń odległości oraz limitu przemieszczających się osób (maksymalnie dwie osoby, z wyłączeniem rodzin). Zalecamy, aby ograniczać tego typu wyjścia do niezbędnego minimum.

Zatem bieganie i spacery są dozwolone - pod pewnymi warunkami.

W tej sprawie na otwartą klauzulę dotyczącą tzw. innych niezbędnych potrzeb powołuje się też Piotr Müller, rzecznik rządu.- Nie będzie przecież tak, że policja będzie biegła za każdym, kto wyjdzie na spacer - tłumaczy w ogólnopolskich mediach. Ale funkcjonariusze mają prawo wylegitymować osoby spacerujące, biegające. - Jeśli jest brak przesłanek, że ktoś idzie na spacer tylko idzie na grill, to może wystawić mandat do 5 tys. zł - mówi Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Zaznacza, że nowe restrykcje mają na celu wykluczenie sytuacji, w których ludzie gromadzą się w większych grupach, na przykład gdzieś na bulwarach czy przy grillu.

Podobnego zdania jest rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Powiedział, że spacerować i biegać można. Podkreślił także, że dozwolone są spacery w dwie osoby, a ograniczenie to w naturalny sposób nie dotyczy rodzin, które i tak przebywają ze sobą w czasie pandemii. Jeśli wychodzimy na spacer do lasu, do parku, a nawet na ulicę, tylko pod warunkiem, że unikamy spotkań z ludźmi.

Ograniczenia dotyczą natomiast placów zabaw, które są miejscem gromadzenia się różnych osób, a tym samym wysokiego ryzyka zakażenia.

- Egzekwować ograniczenia będzie policja - wyjaśnia rzecznik rządu w ogólnopolskich mediach. - Dodam, że nikomu nie będzie potrzebne zaświadczenie od pracodawcy dot. celu podróży, bo i takie pytania się pojawiały. Ufamy sobie, mamy nadzieję, że ludzie dostosują się do nowych ograniczeń.

Podczas popołudniowej konferencji prasowej z udziałem premiera i ministra zdrowia padło pytanie, czy w obecnej sytuacji w grę wchodzą takie rozwiązania, jak zawieszenie komunikacji publicznej i otaczanie wybranych miejsc kordonem sanitarnym? Minister zdrowia wyjaśnił, że w Polsce dystrybucja koronawirusa, rozprzestrzenienie się choroby jest równomierne.

- W przeciwieństwie do innych krajów, gdzie występowały regionalne ogniska, nie ma uzasadnienia epidemicznego, aby wydzielać całe sektory czy obszary w kraju i blokować je w jakikolwiek sposób - powiedział Łukasz Szumowski.
 

Czy po Wielkanocy wszystko wróci do normy? Nikt nie ma pewności, czy do tego czasu uda się ograniczyć zasięg pandemii, dlatego wyznaczoną datę nowych ograniczeń (11 kwietnia) należy uznać za umowną.

Szef rządu Mateusz Morawiecki ma nadzieję, że po świętach Wielkanocnych wszyscy wrócą do "nowej normalności".

- Wdrażamy ograniczenia w przemieszczaniu się. To bardzo trudna faza. Po to je wprowadzamy, aby po najbliższych paru tygodniach móc przedstawić sytuację taką, aby Polacy mogli z powrotem wrócić do pracy. Chcemy - i na to liczymy - aby po Świętach Wielkanocnych Polacy wrócili do pracy. Chcemy, aby odbyły się egzaminy maturalne, egzaminy ósmoklasisty, oczywiście z zachowaniem zasad - powiedział.

+ 3 głosów: 3 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (16)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ onwie
2 miesiące temu 16
ludzie, ogarnijcie sie ! pytanie o bieganie jakby to miał być wyznacznik i sens zycia… sytuacja jest powazna i w glownej mierze zalezna… od NAS samych ! sam uprawiam regularnie sport i wiem jak ciężko jest bez trenigow meczów i spotakań z druzyna. skoro odwołano rozgrywki, olimpiadę bo zawodnicy sie nie sa w stanie sie przygotować to... SIEDZ JEDEN Z DRUGIM NA DUPIE !!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ motobiker
2 miesiące temu ocena: 0%  15
czy jazda crossem po polnych drogach rowniez jest dozwolona np. z kolega? jazda crossem jest dla mnie codzienna potrzeba, nie bedzie wiecej niz dwoch osob - brak zgromadzen, calowac tez sie z nim nie bede, zachowamy odleglosc 1.5m
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Fg
2 miesiące temu ocena: 47%  14
Wszedzie trąbią żeby w domu siedzieć , żeby wychodzić tylko w najważniejszych potrzebach by przeżyć - do pracy czy po chleb. A tu proszę- można biegać można spacerować..wszystko można..To po co te zaostrzenia ...Żal mi was wszystkich
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ X
2 miesiące temu ocena: 100%  13
Ja pobiegać pójdę i nie ma w tym żadnego zagrożenia dla innych, bo biegam sam. A ty jak chcesz to siedź sobie w domu.
~ 123
2 miesiące temu ocena: 100%  12
Czytaj uważnie! Zdrowie psychiczne również jest ważne. Jak wyjdziesz sama z psem to dupy Ci nikt nie urwie
~ Normalny
2 miesiące temu ocena: 38%  11
Do Fg i budowlańca mi was nie żal, przecież co mają robić ludzie z bloków , zwłaszcza młodzi emeryci, bo rządzący skrócili wiek pracy. Mają czas to chodzą na spacery, to dla zdrowia i lepszego samopoczucia psychicznego, bo tylko teraz na to im pozwolono i to jeszcze po 2 osoby. Co mają kupić trumnę i się w nią położyć i czekać . Poczekaj jeszcze trochę i stracisz prace, bo przy takich decyzjach rządu jest to realne wręcz pewne. Co wtedy będziesz mówił i robił pracował, gdzie ? Zacznij myśleć logicznie i do przodu a nie żyjesz dniem dzisiejszym.
~ Budowlaniec
2 miesiące temu ocena: 57%  10
Jak słysze bieganie to mi sie na wymioty bierze.Wezcie sie ludzie za robotę to wam sie odechce biegania,tylko nygusy biegaja bo jak sie ktoś narobi w pracy to sie biegać nie chce. W gostyńskim lesie pod ujeciem co tydzień spotykaja sie ludzie i biegaja,na pokaz czy jak? Sami nie umieją biegac tylko z grupą?Przyjdź i zobacz kto się spotyka i biega?Ci nie narobieni,same nygusy!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ X
2 miesiące temu ocena: 40%  9
Haha. Budowlaniec pewnie po paru krokach tchu nie może złapać i sapie i pewnie go krew zalewa jak widzi jak ktoś pędzi na własnych nogach.
~ Janek z żelazna
2 miesiące temu ocena: 56%  8
Widocznie jesteś typowym bura..... I nygusem śmier.......... Ja pracuje 10 h i jakoś chodzę na siłownie i biegam. Nygus to jesteś ty bara..... Lepiej powiec że jesteś typowym Januszem co siedzi w fotelu i masz żal do wszystkich że im się coś chce a tobie nie porażka jesteś masakra
~ Rowerzysta
2 miesiące temu ocena: 80%  7
Czyli jednak mogę pojeździć sobie wieczorem rowerem po wsi?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Pies
2 miesiące temu ocena: 100%  6
Możesz tylko ogranicz kontakty międzyludzkie. Czyli omijaj ludzi szerokim łukiem. Nie wiem jak bardzo wam to trzeba tłumaczyć -,-
~ Aaaa
2 miesiące temu ocena: 33%  5
Przeciera ta ekipa rządząca nie potrafi odpowiedzieć na pytanie czy można wyjść na spacer czy można iść do lasu ,oni przez kilka godzin zmieniali zdanie .generalni pomysł wzięli od Niemców i pewnie nie doczytali jak oni to rozwiązali Generalnie jesteśmy w czarnej dziurze i za chwilę będzie tu jak w Hiszpanii i Włoszech
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Abbb
2 miesiące temu ocena: 50%  4
Na pewno nie będzie jak u Włochów czy Hiszpanów. Ze spokojem.
~ Xyz
2 miesiące temu ocena: 38%  3
A czy sklepy inne niż spożywcze będą otwarte? Ciągle nie weszła o obowiązkowym ich zamknieciu.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Pies
2 miesiące temu ocena: 100%  2
Będą otwarte bo coś musimy jeść ale najlepiej nie chodzić do supermarketów gdzie przewija się dziennie tysiąc osób. Trudne czasy wymagają trudnych decyzji, myślę, że lepszym wyjściem bedzie jedzenie codziennie chleba z pasztetem ze spożywczego obok niż utrata dziadka
~ Redakcja
2 miesiące temu ocena: 100%  1
Sam sobie Pan odpowiedzial na to pytanie. Podczas konferencji też o tym nie mówiono konkretnie. Być moze będa kolejne rozporządzenia