Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online

Motocyklista „przefrunął” nad samochodem. Jest w szpitalu

› Wypadki 2 miesiące temu    26.07.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 8 ocen 4 / 100%
A A A
Krobia. Kolizja na skrzyżowaniu ul. Miejsko-Góreckiej i Jutrosińskiej. Motocykl zderzył się z osobówkąKrobia. Kolizja na skrzyżowaniu ul. Miejsko-Góreckiej i Jutrosińskiej. Motocykl zderzył się z osobówką fot. A. Fajczyk

Kolizja w Krobi.  Na skrzyżowaniu ulic Miejsko-Góreckiej z Jutrosińską motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Motocyklista został przewieziony karetką pogotowia do gostyńskiego szpitala.

R E K L A M ABolsius

Do zdarzenia doszło około godz. 16.00. Na motocykl wsiadł mieszkaniec Krobi (ok. 30 lat), który - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - wczoraj zawitał do domu z Niderlandów, na wakacje. Odpoczął po podróży, a dziś po południu wyciągnął z garażu motocykl. Chciał rozruszać czy przewietrzyć maszynę i - jak się okazało - nie odjechał daleko. Rozpędzał się, podróżujac z krobskiego rynku ulicą Miejsko-Górecką, kiedy drogę zajechał mu samochód osobowy, poruszający się ul. Jutrosińską. 

Z relacji świadków zdarzenia wynika, że podczas uderzenia „osobówka” odwróciła się na jezdni, a prowadzący motocykl przeleciał nad samochodem, po czym upadł na jezdnię. Później wstał i wspólnie z przechodniami usunął motocykl z jezdni. Obserwatorzy zdarzenia dodają, że najprawdopodobniej karetkę pogotowia na miejsce zdarzenia wezwał mężczyzna, prowadzący samochód osobowy. 

- Motocyklista był obolały, skarżył się na bóle nogi i ręki. Poszedł po pomoc do ratowników. Był cały czas przytomny, nawet kiedy karetka zabierała go do szpitala - opowiadają znajomi młodego motocyklisty.

Kierowca volkswagena polo jechał ul. Jutrosińską od strony Chwałkowa, był na drodze podporządkowanej.

Czy można mówić, że sprawcę zdarzenia gostyńska „drogówka” ma, „jak na dłoni”? Policjant, ktory prowadzi  w Krobi czynności, mające ustalić okoliczności kolizji, ostrożnie wypowiada się na ten temat.  - Motocyklista jechał prawidłowo, od centrum Krobi. Czy można tu mówić o wymuszeniu pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę volkswagena? Nie wiem, muszę jeszcze porozmawiać z kierowcą motocykla - mówi.
Funkcjonariusz zapewnia jednocześnie, ze obaj kierowcy byli trzeźwi.

O zderzeniu konia z motocyklem i samochodem osobowym w Elżbietkowie - TUTAJ
 

+ 4 głosów: 4 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (8)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ Ds
    2 miesiące temu 8
    Do kibic. Nie pieprzone motory tylko, pieprzeni kierowcy aut. Jeżdżą jak święte krowy, wymuszają, nie patrzą w lusterka i zawsze twierdzą, że to oni sa osobami poszkodowanymi. Tutaj akurat było wymuszenie, gościu nie zatrzymał się na stopie nie spojrzał w lustro i pojechał, gdy zauważył motor perfidnie zachamowal na środku skrzyżowania! Motocyklista jechał przepisowo, wiem bo widziałam. Więc nie pieprz głupot jak g*wno wiesz!
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ kibic
    2 miesiące temu 7
    Czytanie ze zrozumieniem kłania się. Napisałem, że nie zdziwiłbym się, gdyby motocyklista zapieprzał, jak to zwykle mają w zwyczaju, a nie, że zapieprzał. Dla mających trochę rozumu, jest to różnica. Więc nie obrzucaj mnie gównem.
    ~ PennyWise
    2 miesiące temu 6
    Akurat tutaj nawet nie napisano co powiedział świadek wypadku także nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Wina ewidentnie po stronie kierowcy a motocyklista nie miał szans ominąć auta które stanęło wprost na torze jazdy motoru. Nie jeździsz motorem to nie wypowiadaj się jak ekspert. Pozdrawiam
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Twój nickz
    2 miesiące temu 5
    Dla wszystkich który wypisują głupoty jedze motocyklem i ostatnio przydarzyło mi się że kierowca ciężarówki wyprzedził cignik , gdybym nie zaczął hamować na pelnej dziś by mnie nie było pewnie .wiec pytam się ludzie gdzie wy kur*** macie oczy .. zanim wyprzedzasz upewnij się jeden Z drugim że dasz radę i nikogo nie żałujesz bądź nie zrobisz mu krzywdy .. A co to tego wypadku wina jest kierowcy auta więc czego wy jeszcze nie wiecie myślicie głową nie palą..
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ cibik
    2 miesiące temu 4
    Ostatnio przydarzyło Ci się... Ok, tylko nam spotkania z nieodpowiedzialnymi motocyklistami zdarzają się częściej. Może 1 na 10 jeździ rozsądnie. Może wina kierowcy, ale kto Ci o tym powiedział? Kolega, który kierował motocyklem? Może to właśnie Ty myślisz pałą, bo to ktoś więcej dla Ciebie.
    ~ cibik
    2 miesiące temu ocena: 50%  3
    Pieprzone motory. W marcu otwarcie sezonu, ostrzeżenia, prośby, motory są wszędzie i inne brednie. Ale zobaczyć takiego jeżdżącego z przepisową prędkością graniczy z cudem. Wcale nie zdziwiłbym się, że tutaj również jechał za szybko i nic dziwnego, że samochód nie zdążył.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ kibic
    2 miesiące temu ocena: 0%  2
    do wac Ofiarą? Bo co? Bo uczył się latać? Z drugiej strony, jeśli kierowca ma wiedzieć czy zdąży itp, to motocyklista ma wiedzieć, że jeździ się przepisowo. Ponadto, nie napisałem, że w tym przypadku zawinił motocyklista, tylko, że nie zdziwiłbym się gdyby tak było, bo jak jeżdżą, każdy widzi.
    ~ wac
    2 miesiące temu 1
    Zdążył? On nie ma zdążyć, tylko patrzeć na drogę zanim ruszy z podporządkowanej i jeżeli widzi, że nie zdąży, to nie ruszać. A nie podlecieć do skrzyżowania, zerknąć po 0.5s w każdą stronę i jazda pod koło, by później wszyscy którzy nie mają pojęcia jak kto jechał i tak podsumowali, że motocyklista na pewno wariat, chociaż to on tu jest ofiarą.