Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Nie krępują się. Przy koszach zostawiają krzesła, a w środku nawet muszle klozetowe

› Społeczeństwo 11 dni temu    8.09.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 1 ocen 2 / 100%
A A A
Gostyń. Mieszkańcy Pożegowa i centrum miasta podrzucają odpady do publicznych koszyGostyń. Mieszkańcy Pożegowa i centrum miasta podrzucają odpady do publicznych koszy fot. fotomontaż Z. Pacanowski/ A. Fajczyk, Czytelnik

W tym roku liczba podrzucanych odpadów do publicznych koszy w Gostyniu bardzo się nasiliła. Zauważyli to strażnicy miejscy i pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu. Ludzie podrzucają odpady komunalne do koszy ustawionych w mieście najczęściej wieczorami. Wtedy wpadają tam pieluchy, butelki szklane po alkoholu i inne.

- Dzisiaj rano zauważyłem pod swoim domem, że mieszkańcy ulicy Nad Kanią wyrzucili do publicznych koszy śmieci z własnego gospodarstwa. To nie jest pierwszy przypadek. W tym miejscu odbywa się to wieczorami - napisał do nas jeden z Czytelników.

Rafał Pędziwiatr, komendant straży miejskiej wymienia to, co można znaleźć w publicznym śmietniku:

- Ludzie podrzucają odpady po remontach, kuchenne i inne śmieci domowe: papiery, kartony, opakowania, płyty gipsowe. Mieszkańcy zostawiają nawet oleje, ba - potrafią nawet rozbić w drobny mak muszlę klozetową i pozostawić ją w publicznym śmietniku. Dania obiadowe w koszu Z tym haniebnym zwyczajem walczą strażnicy miejscy we współpracy z zakładem komunalnym od kilku miesięcy.

Zauważa, że podrzucanie odpadów z prywatnych gospodarstw domowych do publicznych koszy czy kubłów rozstawionych w mieście to duży problem. I nie chodzi tylko o ulicę Nad Kanią i rejon w pobliżu.

- Najczęściej podrzucanie czy pozostawianie odpadów komunalnych przy koszach lub nawet na przystankach autobusowych odbywa się na osiedlu Pożegowo i w centrum miasta - informuje komendant gostyńskiej straży miejskiej. - Próbujemy zapobiegać temu procesowi na wszelkie sposoby. Udaje nam się dotrzeć do niektórych osób, które to robią, gdyż pozostawiają ślady - dodaje.

Komendant wskazuje, że w pewnym okresie ktoś notorycznie podrzucał odpady poobiednie - w postaci zup i innych dań w opakowaniach do miejskich śmietników.

Strzelają sobie w kolano

Na jeden bardzo ważny fakt, o którym być może mieszkańcy nie wiedzą zwraca uwagę Marcin Krawiec, dyrektor ZGKiM w Gostyniu. Otóż wystawienie krzesła, stolika przy publicznym koszu czy wrzucenie do niego worka z plastikowymi odpadami powoduje, że gmina płaci więcej za wywóz odpadów na wysypisko śmieci. W skali roku ta kwota sięga do kilkudziesięciu tysięcy złotych. A przez to „koło nosa” przechodzi kolejna inwestycja, która mogłaby być zrealizowana, czy kolejna nowa zabawka, która mogłaby być zainstalowana na ogólnodostępnym gminnym placu zabaw.

- Zagospodarowanie śmieci zbieranych z publicznych koszy, trawników, chodników - z terenu miasta czy gminy nie jest objęte opłatą, która skierowana jest do Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. Odpady trafiają do Goli na stację przeładunkową (PSZOK), a dalej na wysypisko w Trzebani. Ale gmina za każdą przywiezioną tonę musi płacić dodatkowo - wyjaśnia Marcin Krawiec.

Zachowania mieszkańców pozostawiających „prywatne” odpady w koszach miejskich nie rozumie Eugeniusz Karpiński, szef Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. Przecież każdy właściciel posesji, mieszkania, płaci podatek śmieciowy i w ramach tej opłaty ma możliwość oddać każdą masę i rodzaj odpadów komunalnych, jakie wyprodukuje w swoim gospodarstwie domowym.

- Zatem po co nosi siatkę ze śmieciami domowymi do publicznego kosza czy podrzuca sąsiadom, skoro jest firma, która musi odebrać te odpady w ramach przepisów z jego domu? – zastanawia się.
 

Więcej w bieżącym numerze „Życia Gostynia”

CZYTAJ o nowych uprawnieniach straży miejskiej - mandaty za niesegregowanie odpadów - KLIK

+ 2 głosów: 2 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (3)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Jawidze
9 dni temu ocena: 0%  3
A ile przejezdnych rzuca śmieci do osiedlowych koszy takich na 700-lecia czy górnej. Nie raz byłam świadkiem jak auto po brzegi wyładowane śmieciami podjeżdża i wyrzuca sobie śmieci za darmo a my mieszkańcy tych osiedli za to płacimy
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Trututu
10 dni temu ocena: 50%  2
Wiele osób nie wie poprostu co ma z niektórymi odpadami zrobić. Nie bronię takiego zachowania, ale chyba lepiej żeby to znalazło się w koszu na chodniku, niż w lesie.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ miejscowy
11 dni temu ocena: 100%  1
W Pogorzeli jest takie samo dziadostwo. W tzw. uliczce Alkoholowej przy Rynku stoi pojemnik, do którego wszyscy mieszkańcy mogą podrzucać śmieci, żeby za nie nie płacić.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji