Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AŁukpol A1 Podstrona
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Uśmiech towarzyszy mu przez całe życie

› Kultura i Rozrywka ponad rok temu    22.08.2018
Tomasz Teodorczyk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Stanisław Machowiak od lat tworzy wierszyki i rymowanki dla najmłodszychStanisław Machowiak od lat tworzy wierszyki i rymowanki dla najmłodszych fot. archiwum prywatne

Opowieści babki sprawiły, że sam zaczął pisać poezję. W trakcie wojny stracił wzrok, ale nie utracił ambicji. W 2000 roku został Kawalerem Orderu Uśmiechu. 

 

Stanisław Leon Machowiak (bo o nim mowa) ukończył studia wyższe w Poznaniu i pracował, pomagając niewidomym dzieciom. Przez całe dotychczasowe życie wydał ponad 20 zbiorów wierszy. Jego poezja była tłumaczona na język czeski, francuski, niemiecki, włoski i esperanto. 

Mężczyzna urodził się w 1935 roku w Luboni (powiat leszczyński), niedaleko Ponieca. - Jako mały chłopiec nasłuchałem się poezji od mojej babki, ze strony ojca. I tak to we mnie osiadło. Zadebiutowałem, będąc w ósmej klasie szkoły podstawowej – opowiada. II Wojna Światowa odmieniła jego życie. Któregoś dnia okupacji młody Polak stanął na drodze młodzieńca z Hitlerjugend. Niemiec pobił chłopaka do tego stopnia, że stracił wzrok.

Jego utwory czytali znani aktorzy: Andrzej Lajborek czy Wiesław Komasa. Ostatni zbiór wierszy „Psalmy o cierpieniu” wydał 2 lata temu, po śmierci żony. -  Było to dla mnie wstrząsające przeżycie. Z Zosią byliśmy razem 55 lat – zdradza. - Ale pisanie wierszy jest dobre. Człowiek może wyrzucić z siebie to, co go gnębi i boli - tłumaczy poeta.

Przez całe życie Stanisław Machowiak działał na rzecz najmłodszych, pracując m.in. w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach i pisząc wiele wierszyków i rymowanek. - W ciągu tygodnia potrafiłem odbyć 70 spotkań z dzieciaczkami – w szkołach, bibliotekach – mówi. Zapytany o to, dlaczego pisze dla dzieci odpowiada, że jest to prawdziwa poezja od serca.

W 2000 roku dzieci złożyły wniosek o przyznanie mu Orderu Uśmiechu. - Kiedy go otrzymałem poczułem się dumny… udało mi się. Najpiękniejsze było to, że przyznały mi go dzieci – opowiada. 83-latek cały czas pisze i nie wyklucza, że wkrótce ukaże się jego kolejny tomik poezji.

 

fragment wiersza:

Dziś na spotkanie z Żoną

nie zabrałem kwiatów

Przyniosłem Jej serce w dłoniach,

Wypłakane oczy

I bezmiar pacierzy

 

Czytaj także: Jest zapotrzebowanie na ten język

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!