Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Uznały, że warto zobaczyć, co za oknem. Na emeryturze będą podróżować i spędzać czas z rodziną

› Społeczeństwo 3 miesiące temu    19.02.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Powiat. Bożena Ryczkowska - dyrektor ZSR w Grabonogu (z lewej) oraz Małgorzata Wika-Konieczna, zarządzająca ZSS w Brzeziu przechodzą na emeryturęPowiat. Bożena Ryczkowska - dyrektor ZSR w Grabonogu (z lewej) oraz Małgorzata Wika-Konieczna, zarządzająca ZSS w Brzeziu przechodzą na emeryturę fot. fotomontaż M. Mostowy

Szykują się wakaty na stanowiskach dyrektorów dwóch szkół, które prowadzi samorząd powiatowy. Bożena Ryczkowska i Małgorzata Wika-Konieczna z końcem roku szkolnego wybierają się na emeryturę. W związku z tym powiat gostyński ogłasza konkursy na stanowisko dyrektora odpowiednio Zespołu Szkół Rolniczych w Grabonogu oraz Zespołu Szkół Specjalnych w Brzeziu.

- Odchodzę na emeryturę. Zdecydowałam, że odejdę z końcem roku szkolnego. Już dawno osiągnęłam swój wiek emerytalny - 1 marca skończę 65 lat, a po drugie mam kłopoty ze zdrowiem. I pomyślałam, ze może czas pomyśleć o tym, że warto zobaczyć co za oknem, jak wyglądają pory roku i nareszcie robić to na co się ma ochotę. Lubię spacerować, lubię podróżować i na emeryturze wreszcie będę miała na to czas - wyjaśnia Bożena Ryczkowska, dyrektor ZSR w Grabonogu.

Przypomina, że do Grabonogu trafiła w 1981 roku. - Moi uczniowie mówią, że tak długo ludzie nie żyją - wspomina półżartem, przyznając, że zdarzyło jej się spotkać w czasie pracy fantastycznych ludzi: z pasjami, zainteresowaniami, którzy pracy zawodowej nie traktują jako obowiązek, tylko jako wielką przyjemność, powód do ogromnej radości i satysfakcji.

- Ja też tak moją pracę traktuję. Pochodzę z Kalisza i bardzo się cieszę, że trafiłam w takie miejsce, że spotkałam mnóstwo fantastycznych ludzi - zarówno w szkole, jak i poza nią - w różnych organizacjach i instytucjach, z którymi przyszło mi przez wszystkie lata współpracować. Jestem szczęśliwa, ze mogłam być z nimi - przyznaje Bożena Ryczkowska.

Podkreśla, że nie rozpatruje odejścia na emeryturę z punktu widzenia „ojej, taki los i trzeba odejść”. Szczerze wyznała, że największym dla nieszczęściem dla niej jest to, że po przejściu na emeryturę nie pójdzie do klasy i nie będzie już prowadziła lekcji.

- Ostatni rok mojej pracy, a właściwie problem z sercem, to jest sygnał, że powinnam coś w swoim życiu zmienić. Nie czuję się absolutnie wypalona, niezadowolona, albo zmęczona. Chcę tylko robić coś innego. Ale jestem szczęśliwa i z przyjemnością będę tutaj wracać. Jeśli będzie ktoś oczekiwał mojego wsparcia, pomocy, będę pomagała. Największym dla mnie nieszczęściem jest to, że nie pójdę do klasy i już nie będę prowadziła lekcji - dodaje Bożena Ryczkowska.

Małgorzata Wika-Konieczna, która pełni funkcję dyrektorki Zespołu Szkół Specjalnych w Brzeziu od 1 września 2001 r. otwarcie przyznała, że przejście na emeryturę to jej przemyślana decyzja od kilku miesięcy, a nie jednodniowy impuls.

- Mam już swój wiek, czuję się zmęczona i zamierzam przejść na emeryturę, aby trochę odpocząć, zwolnić, bo teraz jestem w ciągłym biegu. Nie wiem ile mi życia jeszcze zostało i chciałabym się nim nacieszyć z rodziną, wnukami i im poświęcić swój czas - mówi.

.Pracę w ZSS traktowała jako pasję. Jest bardzo zadowolona z kroku, który podjęła prawie 19 lat temu, kiedy starała się o przejęcie funkcji dyrektora.

- Gdyby dane mi było przeżyć swoje życie jeszcze raz, niczego bym w nim nie zmieniała i nadal byłaby dyrektorką w ZSS w Brzeziu - mówi Małgorzata Wika-Konieczna.

Oprócz tego, że ma swój wiek i uprawnienia emerytalne, kolejną przesłanką do przejścia na emeryturę u dyrektorka ZSS w Brzeziu są problemy zdrowotne.

- Lepiej dla mnie będzie, jeśli będę żyła w mniej stresującym systemie i czasie. Praca w szkole bardzo obciąża psychicznie i trzeba się bardzo zaangażować, poświęcać, rozwiązywać wiele trudnych problemów, które się pojawiają. To nie jest łatwe. Postanowiłam trochę zwolnić, a nie żyć w ciągłym pędzie. Chyba tak nie powinno wyglądać życie dorosłego człowieka, który nie ma czasu na realizację swoich pasji i zamierzeń - mówi Małgorzata Wika-Konieczna.

Przyznaje, że podczas piastowania funkcji dyrektorki dopięła swego.

- Szkoła jest rozbudowana, nauczyciele są bardzo dobrze wykwalifikowani, wykształceni, a dzieci świetnie się czują w szkole. Osiągnęłam to na czym mi najbardziej zależało - dodaje Małgorzata Wika-Konieczna.

Oferty w konkursach na dyrektorów szkół w Grabonogu i Brzeziu można składać do 6 marca, do godz. 15.00 w Starostwie Powiatowym w Gostyniu. O stanowisko dyrektora w placówkach mogą starać się nauczyciele mianowani lub dyplomowani, którzy posiadają wykształcenie wyższe i tytuł zawodowy magister, magister inżynier lub równorzędny. Muszą mieć przygotowanie pedagogiczne i kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole lub placówce, wchodzącej w skład zespołu. Chętni powinni mieć ukończone studia pierwszego lub drugiego stopnia bądź jednolite studia magisterskie, studia podyplomowe z zakresu zarządzania lub kurs kwalifikacyjny z zakresu zarządzania oświatą. Wśród składających oferty mile są widziani także nauczyciele mianowani lub dyplomowani zatrudnieni na stanowisku wymagającym kwalifikacji pedagogicznych w urzędzie organu administracji rządowej, kuratorium oświaty, Centrum Edukacji Artystycznej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Do konkursu może przystąpić również osoba, która nie jest nauczycielem.

Kto jeszcze może przystąpić do konkursu i co powinny zawierać oferty osób do niego przystępujących - ZOBACZ na stronie internetowej gostyńskiego starostwa.

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (2)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Dario z LE
3 miesiące temu ocena: 100%  2
Pamiętam ekonomikę i kulturę zawodu... Pamiętam zajęcia na starym ośrodku w Grabonogu. To były lata 90 i dyrektorem był śp Sroka, ale "Ryczki" się nie zapomina. Powodzenia na emeryturze.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ KS
3 miesiące temu ocena: 80%  1
Pani Agato brawo za taki rzetelny i ciepły artykuł. Wszystkiego najlepszego dla dyrektorek.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji