Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

W przychodniach i aptekach brakuje szczepionki

› Społeczeństwo 4 dni temu    15.09.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Adobe Stock

W hurtowniach brakuje szczepionek przeciwko grypie. Właściciele gostyńskich przychodni zdrowia zostali poinformowani, że zamówienia na preparaty, złożone wiosną 2020 roku będą zredukowane. Szczepionki brakuje też w gostyńskich aptekach. Jeśli już są, mieszkańcy wykupują je „na pniu”. Klienci sami proponują, aby zorganizować zakupy „na zapisy”. – Żeby to zrobić, musielibyśmy wiedzieć, ile tych szczepionek dostaniemy, ile będziemy mieli na stanie. A nie mamy takiej wiedzy. Obiecali do 10 września dostarczyć, nie mamy nic – informuje jeden z gostyńskich farmaceutów.

Podobna sytuacja jest w przychodniach. – Zamówiliśmy w kwietniu szczepionki na grypę, do dziś nie dostaliśmy ani jednej – potwierdza Marek Krawiec, lekarz POZ w gostyńskiej przychodni Medicus.

Hurtownie, z którymi przychodnie mają podpisane umowy, informują zamawiających, że najwcześniej preparaty antygrypowe pojawią się z końcem września lub na początku października. - Jakie to będą ilości w stosunku do tego, co zamawialiśmy, nikt w hurtowni nie umie odpowiedzieć – dodaje lekarz rodzinny.

Szczepionek antygrypowych brakuje również w aptekach. Jeśli się pojawiają, to tylko po kilka sztuk. A zainteresowanie preparatem w tym sezonie jest spore. – W całym sezonie w ubiegłym roku zdawkowa ilość osób o to pytała, dziś w ciągu kilku godzin zapytało o szczepionkę juz 15 osób – przyznaje jeden z gostyńskich farmaceutów.

Co jest powodem? Tutaj aptekarze wraz z lekarzami POZ mówią jednym głosem. Koronawirus i decyzje związane z epidemią. Kilka tygodni temu okazało się, że ministerstwo zdrowia wpisało preparat antygrypowy na listę leków refundowanych. Obiecano, że szczepienia będą wykonywane bezpłatnie dla osób w wieku 75 lat i powyżej. - Pacjenci chodzą do aptek, pytają. A apteki dostają po 2, 3 szczepionki i towar rozchodzi się błyskawicznie – mówi jeden z gostyńskich lekarzy.

Drugą grupą osób zainteresowanych szczepionką są te osoby, które dotychczas nie szczepiły się w ogóle.

– Duży wpływ mają na to działania profilaktyczne i zachęcanie przez media do tego, że warto się zaszczepić zapobiegawczo – mówi Marek Krawiec. – Fakt jest taki, że zainteresowanie jest dużo większe niż w poprzednich latach, Jeśli nie będzie zdecydowanie większej ilości, to może szczepionki zabraknąć – dodaje.

Niektóre przychodnie nie „obsługują” pacjentów ze szczepionkami zakupionymi „na zewnątrz, podają tylko te z własnego zamówienia. - My wypisujemy recepty, ale to nie jest tak, że pacjent może mieć receptę przez tydzień i czekać na podanie, kiedy dostanie szczepionkę. Nie jesteśmy pewni, co się z tym preparatem działo. Przy zakupionych przez nas, mamy tę pewność – zauważa lekarz POZ.

Jednocześnie wskazuje, że niepokój być może jest niepotrzebny. - W poprzednich latach te szczepionki też przychodziły w większych ilościach na przełomie września i października - mówi lekarz.

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (1)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ ŚMIECH
4 dni temu ocena: 100%  1
Żeby się nie zdziwili po szczepieniach jak zachorują. Nigdy moja rodzina się na nic nie szczepiła i szczepić nie będziemy. Tak samo jest z braniem lekarstw na byle g... a potem co chwilę katar itp.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji