Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Zagrali „ku pokrzepieniu w trudnych i jakże nowoczesnych czasach”

› Kultura i Rozrywka 14 dni temu    4.09.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 1 / 100%
A A A
Gostyń. Stare Dobre Małżeństwo na scenie w GOK HutnikGostyń. Stare Dobre Małżeństwo na scenie w GOK Hutnik fot. A. Fajczyk

- Stęskniliśmy się za wami - zwrócił się do publiczności Krzysztof Myszkowski, wokalista i muzyk z zespołu Stare Dobre Małżeństwo. Tak rozpoczął się dzisiejszy koncert w GOK Hutnik. Był wyjątkowy z kilku powodów: pierwszy po półrocznej przerwie spowodowanej koronawirusem, bardzo wyczekiwany przez mieszkańców i zorganizowany w specyficznych warunkach. Każdy zainteresowany musiał wejść w maseczce ochronnej i z oświadczeniem o stanie zdrowia.

- Stoję tutaj na scenie, podglądając z jej perspektywy świat - ludzi czyli was i samego siebie. Myślę, że to wystarczający powód i pretekst, by raz jeszcze opowiedzieć historię chłopca z plakatu, którym się stałem - chociaż nie chciałem, piosenkami zespołu w ich pierwotnym, oryginalnym ujęciu, opracowaniu i brzmieniu. Ku dobru, ku pięknu, ku pokrzepieniu w trudnych i jakże nowoczesnych czasach - mówił Krzysztof Myszkowski zanim zabrzmiały pierwsze dźwięki znanych ballad i poetyckich piosenek.

Publiczność dała się porwać lirycznym tęsknotom, nucąc znane utwory wraz z wykonawcami.

- Piosenki, jak wiadomo są mądre albo ładne. A dziś skupię się na mądrych, aczkolwiek najpiękniejszych spośród ładnych, które udało mi się samodzielnie napisać i stworzyć na czas udręki na czas oczekiwania - powiedział Krzysztof Myszkowski, kompozytor i autor utworów

Po każdym występie, dłuższej muzycznej przygrywce muzycy nagradzani byli gromkimi brawami. Słuchacze, którym brakowało koncertów nie dali się nabrać, kiedy lider grupy po 30 minutach grania zakomunikował: To my już państwu dziękujemy! Przez salę przebiegło głośne „Nie” połączone ze śmiechem. Bo to był tylko żart. Koncert trwał znacznie dłużej, a wysłuchało go ze wzruszeniem 150 osób.  - Między Stachura a Gombrowiczem i Myszkowskim każdy bez trudu może wyłuskać coś dla siebie. Jestem o tym święcie przekonany - zapewniał Krzysztof Myszkowski i miał rację.

Na ostatnim koncercie biletowanym, który odbył się w GOK Hutnik przed zamieszaniem wywołanym epidemią, zagrał zespół Raz Dwa Trzy.

- Zamknęliśmy się z Raz Dwa Trzy, otwieramy się ze Starym Dobrym Małżeństwem - piękny zestaw ciągłości zespołu - powiedział Tomasz Barton, dyrektor GOK Hutnik. - To wyjątkowy koncert chyba także ze względu na treści, które Krzysztof Myszkowski wyśpiewuje ze sceny idealnie pasują na obecne czasy. Mamy dobry kontakt z Wojtkiem Czemplikiem, który mieszka w Gostyniu. Miałem spory niedosyt po tym koncercie SDM, który był u nas 2 lata temu. Wojtek był wtedy u nas, ale nie na scenie z grupą, tylko w garderobie, trwały rozmowy i tak się zadziało, że od razu po tym gostyńskim koncercie Wojtek Czemplik wrócił do składu zespołu, ale nie zagrał wtedy z nimi. I w końcu trzeba było ich pokazać razem w Gostyniu - dodał z uśmiechem Tomasz Barton.

Czy dyrektor obawiał się o frekwencję? Sam zauważył, iż ludzie boją się jeszcze uczestnictwa w takich wydarzeniach ze względu na ryzyko zakażenia.

- Jeszcze wczoraj, patrząc na sprzedaż biletów powiedziałbym, że jest tragedia. Dzisiaj sprzedaliśmy dużo biletów. Cieszymy się bardzo, bo to pokazuje, że mieszkańcom to jest potrzebne. Niestety, również w przekazie mediów kultura jest pomijana. A może nieść ze sobą cenne wartości - powiedział dyrektor GOK Hutnik.

Zaznaczył, że ani jedna osoba z publiczności nie skarżyła się czy buntowała, że musi wypełniać oświadczenie, że musi wejść w maseczce.

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!