Reklama

Wyniki tegorocznych matur mogą być nie najlepsze. Wiedzą o tym nauczyciele z powiatu gostyńskiego

Opublikowano: 7 marca 2021 19:02
Autor: Agata Fajczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Dali znać W mijającym tygodniu rozpoczęły się tzw. próbne matury, a młodzież szkół ponadpodstawowych wypełniała arkusze przygotowane przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną (OKE). W związku z sytuacją epidemiczną testy diagnostyczne zorganizowano zgodnie ze specjalnymi wytycznymi Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Ministerstwa Edukacji Narodowej i Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Reklama

W roku szkolnym 2020/2021 na maturze nie ma obowiązkowych egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzone zostaną one tylko dla tych uczniów, którzy potrzebują wyników z takiego egzaminu do rekrutacji na studia za granicą. Tegoroczne egzaminy maturalne są zaplanowane na 4-20 maja. Wczesniej uczniowie szkół średnich przystępują do testów diagnostycznych. W tym roku zostały one wyznaczone w terminie od 3 do 16 marca.

W powiecie gostyńskimwiększość uczniów próbne matury ma za sobą - dyrektorzy placówek, po uzgodnieniu, przygotowali je w II połowie lutego - pisaliśmy o tym TUTAJ.

Jednak jest szkoła, w której tegoroczni maturzyści dwa razy mieli okazję zasiąść w szkolnych ławkach, gdyż dwa razy podchodzili do testów diagnostycznych. Pierwsze egzaminy tzw. próbnej matury, przygotowane przez nauczycieli ZSOiZ w Krobi, odbywały się od 17 do 19 lutego.

- Dla abiturientów z naszej placówki próbne egzaminy w lutym były pierwszym testem diagnostycznym. To wynik specyfiki roku szkolnego 2020/2021, zdanego trybu nauczania, co wiąże się z pandemią. Gdybyśmy pracowali w normalnym, stacjonarnym trybie pewnie uczniowie byliby po kilku takich egzaminach - wyjaśnia Krzysztof Perdon, p.o. dyrektora ZSOiZ w Krobi. 

W tej placówce w ciągu roku szkolnego  zazwyczaj odbywa się kilka testów diagnostycznych. Ile? To zależy od poziomu przygotowania uczniów z klas maturalnych. Jeśli członkowie komisji egzaminacyjnych nie byli zadowoleni z wyników, to testów było kilka.

- Średnio każdy przyszły maturzysta pisał 4 testy diagnostyczne, rozpoczynając już w klasie II. Dla tych uczniów pierwsze testy diagnostyczne organizujemy w czasie matur - w maju. Maturzyści piszą egzaminy przed południem, a rok młodsi uczniowie przychodzą później na pierwszy test diagnostyczny - tłumaczy Krzysztof Perdon. 

 

Lutowe matury próbne odbyły się z zachowaniem reżimu sanitarnego, uczniowie wchodzili do szkoły 4 wejściami, podzieleni zostali na mniejsze grupy. 

- Od 3 marca, czyli w terminie wyznaczonym przez ministerstwo, odbywają się u nas testy diagnostyczne na arkuszach przygotowanych przez OKE. Po tych dwóch egzaminach próbnych zobaczymy, co będzie dalej - mówi dyrektor Perdon.

Do testów diagnostycznych podeszli tegoroczni abiturienci z liceum i technikum. W sumie z procedurą egzaminu maturalnego w ZSOiZ w Krobi zapoznało się około 80 uczniów. Maraton „ministerialnych testów” rozpoczął egzamin z j. polskiego o godz. 9.00, drugiego dnia młodzież pisała testy z matematyki, a 5 marca z wybranego języka obcego.

 

Co dyrekcja może powiedzieć o przygotowaniu, wiedzy uczniów po pierwszych, wewnętrznych testach diagnostycznych, jakie odbyły się w lutym?

- Są uczniowie, którzy osiągnęli bardzo dobre wyniki z tych naszych wewnętrznych egzaminów - powyżej 90 procent. Ale są też tacy, którzy mają na średnią wpływ zaniżający. Dlatego musimy pracować, pracować i jeszcze raz pracować - podsumowuje dyrektor Perdon.

Zaznacza, że w szkole cały czas odbywają się zajęcia dodatkowe dla chętnych maturzystów.

- Jesteśmy w stanie przygotować jeszcze 2 teksty diagnostyczne przed egzaminem maturalnym, jeśli będzie taka potrzeba - dodaje.

Ministerstwo w przygotowaniu testów diagnostycznych wyprzedził także ZSR w Grabonogu. Do tzw. próbnej matury podeszło w placówce 47 uczniów - 18 z liceum i 29 z technikum. Na maturę próbną z języka angielskiego zdecydowało się 45 abiturientów, a z niemieckiego testy diagnostyczne pisało 2 uczniów.

 

- Jak świat światem w szkołach matury próbne odbywały się już w grudniu czy w styczniu. Chodzi o to, żeby zweryfikować, sprawdzić wiedzę u przyszłych maturzystów, zapoznać z procedura egzaminu dojrzałości. Pod koniec lutego odbyły się testy diagnostyczne. Zamówiliśmy arkusze, uczniowie za nie płacili. Na jakim poziomie wypadły te egzaminy jeszcze nie wiemy, nauczyciele sprawdzają arkusze - mówi Agnieszka Sadzka, dyrektor  ZSR w Grabonogu.

Przyznaje, że najważniejsze było zapoznanie młodzieży z procedurą  egzaminu dojrzałości.

- Uczniowie wiedzą już, że o godz. 9 otrzymują arkusze do ręki, otwierane są koperty. Wiedzą, że jest limitowana ilość  czasu na wypełnienie. Zdają sobie sprawę, co się może stać, gdyby podczas egzaminu z języka obcego płyta się zacięła. Znają cały cykl - dodaje Agnieszka Sadzka. 

Dyrekcja ZSR w Grabonogu nie planuje przed Wielkanocą kolejnego próbnego egzaminu w szkolnych ławkach, ale zaleca nauczycielom przedmiotowym, aby pracowali z uczniami. Agnieszka Sadzka, podobnie jak pozostali dyrektorzy szkół średnich pow. gostyńskiego uważa, że nauka online jest mniej efektywna od stacjonarnej. Owszem, uczniowie dostają lepsze oceny, ale nie są one odzwierciedleniem umiejętności, wiedzy, jaką posiadają.

- Nie są adekwatne do tego, w jakim stopniu opanowali materiał. Pojawiają się czwórki, piątki, ale weryfikacja - kiedy ściągaliśmy uczniów na konsultacje, sprawdziany chociażby z matematyki - pokazała, że te oceny nie są odzwierciedleniem zdobytej wiedzy. Podczas nauki zdalnej uczniowie komunikują się ze sobą, praca jednego ucznia jest kopiowania, zmieniana. Powstają często prace odtwórcze - to nie jest wiedza. Zdajemy sobie sprawę, że egzamin dojrzałości może nie wypaść najlepiej - wskazuje dyrektor ZSR w Grabonogu.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -2

    nie-uczeń

    Nawet najlepszy nauczyciel nie zrobi nic jeśli uczniowie nie wykazują chęci do nauki ... może pochwalcie się swoimi ocenami na świadectwie, skoro twierdzicie, że uczyć trzeba się przez cały czas a nie tylko w ostatniej klasie?

  • miesiąc temu | ocena +3 / -12

    Uczeń

    Uczniowie brać się do pracy a nie narzekać jeszcze zdążycie powtórzyć i uzupełnić braki !

  • miesiąc temu | ocena +11 / -2

    Absolwentka

    Zgadzam się z pozostałymi że to nie wina pandemii że są słabe wyniki matur a przede wszystkim z matematyki . To zle nauczanie i zle przekazywanie wiedzy i to nie tylko w tym roku, cofnijmy się inne lata nie były lepsze , Grabonog zawsze na szarym koncu. A nauczyciele zawsze mówią że uczniowie się nie przygotowali A prawda jest taka że sie powtórzę źle zostali przygotowani do egzaminu dojrzałości.

  • miesiąc temu | ocena +12 / -2

    Lucynka

    Halo dyrekcja Grabonogu jesteśmy tutaj? 😉 Serdecznie apeluję o sumienny przegląd wyników matur z poprzednich lat. Dziwnym trafem jesteście zawsze na szarym końcu. A teraz proszę sobie zadać pytanie czy rzeczywiście wyniki matur tegorocznych to wina pandemi? nieuczciwych uczniów? A może warto w końcu przejrzeć na oczy i przestać wierzyć w wspaniałość tej szkoły i całego grona pedagogicznego tylko uczciwie ocenić poziom nauczania w tej szkole 😉 Drogi ósmoklasisto : zastanów się 100 razy zanim przyjdziesz do Grabonogu

  • miesiąc temu | ocena +17 / -2

    484848

    Nauczyciele myślą ze uczniowie to maszyny do przyswajania wiedzy. A po całym dni siedzenia przed komputerem „ marzą tylko o tym żeby posiedzieć jeszcze kilka godzin przy pracach domowych”. Nauczanie zdalne jest trudne nie tylko dla nich, dla uczniów również. A przygotowania do matury powinny się zacząć od klasy pierwszej a nie w ostatnim miesiącu. Matura ma być „prosta” ale to nie znaczy ze będzie na niej 2+2=? Wiedzę trzeba mieć, ale wiedzę tez trzeba umieć przekazać. A winnymi za niezdane matury będą uczniowie i pandemia.

  • miesiąc temu | ocena +17 / -2

    Gosc2

    Medal ma dwie strony i warto zwrócić uwagę na ten fakt. Matura to egzamin dojrzałości z kilku lat nauki, nie tylko z jednego roku. Ale skoro wyniki są słabe to może nie pandemia jest tutaj czynnikiem niesprzyjającym, a nauczanie i przekazywanie wiedzy? Skoro występuje strach o wyniki matur ze strony dyrekcji to czy dziś nie jest za późno? Może warto bylo interweniować rok temu lub wcześniej.

  • miesiąc temu | ocena +17 / -2

    12345

    Został miesiąc nauki. Jest tyle materiału, ze sobie nie radzimy z tym. Zapytam się , co robili ci nauczyciele przez 4 lata nauki? Nagle teraz się obudzili ze trzeba wszystko powtarzać. Zdajemy sobie sprawę z tego ze tez musimy sami nad czymś usiąść, ale sami wszystkiego nie jesteśmy w stanie ogarnąć.:)

    • miesiąc temu | ocena +16 / -2

      Grażynka

      W końcu ktoś stanął po stronie uczniów :)

    • miesiąc temu | ocena +16 / -2

      Grażynka

      W końcu ktoś stanął po stronie uczniów :)