Reklama

Policjant zdegradowany? Postępowanie dyscyplinarne w KPP w Gostyniu zakończone

Opublikowano: 13 kwietnia 2021 09:39
Autor: Agata Fajczyk | Zdjęcie: A. Fajczyk

KPP w Gostyniu | foto A. Fajczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Komendzie Powiatowej Policji w Gostyniu zakończyło się postępowanie dyscyplinarne, prowadzone wobec jednego z szeregowych funkcjonariuszy. Sprawa dotyczyła nieetycznego zachowania tego policjanta wobec koleżanek z pracy.

Reklama

Mł. insp. Piotr Gorynia, komendant powiatowy policji w Gostyniu został powiadomiony o zdarzeniu, związanym z nieetycznym zachowaniem jednego z funkcjonariuszy w pierwszej połowie stycznia 2021 roku przez podległych funkcjonariuszy. Z kolei Prokuratura Rejonowa w Gostyniu została zawiadomiona pisemnie 8 stycznia. Aby zachować obiektywny charakter sprawy, przekazano jej nadzorowanie rawickiej prokuraturze. 

Przypomnijmy, przez nieetyczne zachowanie kolegi pokrzywdzone zostały 4 policjantki. Po przeanalizowaniu materiałów, przesłuchaniu kobiet, uzyskaniu informacji z postępowania wyjaśniającego, 5 marca rawicka prokuratura rejonowa wydała postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia. Jak poinformował Łukasz Wawrzynak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, mamy do czynienia z zachowaniem typu „naruszenie nietykalności cielesnej”.

- Funkcjonariusz, który miał się dopuszczać zachowań nagannych, i które nie powinny mieć miejsca w funkcjonowaniu normalnej instytucji, a zwłaszcza policji, stanowi jedynie występek z art. 217 - jest to przestępstwo prywatne skargowe. Prokurator nie dopatrzył się możliwości ścigania tego czynu z urzędu - poinformował Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. - Pokrzywdzonymi są osoby pełnoletnie i w pełni mogą wykorzystać swoje uprawnienia poprzez wniesienie aktu prywatnego oskarżenia wobec sprawcy zachowań - dodał Łukasz Wawrzyniak. 

Równocześnie do dochodzenia, jakie toczyło się w prokuraturze, w KPP w Gostyniu w styczniu wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza, który nie wykonywał przez ten czas obowiązków służbowych. Sprawę wewnętrzną prowadził rzecznik dyscyplinarny KPP Policji w Gostyniu. Zgodnie z art. 134 h Ustawy o policji postępowanie kończy się w terminie miesiąca, z możliwością przedłużenia terminu do 3 miesięcy. Przed Wielkanocą procedury zakończono. Policjantowi zarzucono dopuszczenie się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

- Z uwagi na charakter sprawy nie podajemy szczegółów - mówi asp. sztab. Monika Curyk, oficer prasowy gostyńskiej komendy.

Po zebraniu materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym, w marcu zostało wydane orzeczenie, w którym uznaje się obwinionego  policjanta winnym dopuszczenia się przewinienia.

- W postępowaniu dyscyplinarnym policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną wyłącznie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Przewinienie dyscyplinarne musi mieć związek ze służbą lub wykonywanymi czynnościami służbowymi - asp. sztab. wyjaśnia Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu, powołując się  na art. 132 ust. 1 ustawy o Policji.

Mł. insp. Piotr Gorynia, komendant powiatowy wymierzył policjantowi karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.

Od wydanego orzeczenia dyscyplinarnego obwinionemu policjantowi przysługuje prawo wniesienia odwołania, w terminie siedmiu dni od daty doręczenia orzeczenia. 

 

Postępowanie dyscyplinarne kończy się wydaniem orzeczenia o:

- uniewinnieniu,
- uznaniu za winnego i odstąpieniu od ukarania,
- uznaniu za winnego i ukaraniu,
- umorzeniu

Zgodnie z art. 134 Ustawy o Policji karami dyscyplinarnymi są: upomnienie, nagana, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby, wydalenie ze służby. 

[AKTUALIZACJA 13 kwietnia, godz. 14.15]

Dowiedzieliśmy się, że policjant wciąż przebywa na zwolnieniu lekarskim. Skorzystał z przysługującego mu prawa i odwołał się od orzeczenia. Sprawa została skierowana do wyższego przełożonego dyscyplinarnego. W tym przypadku będzie to Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 22 dni temu | ocena +4 / -0

    Tyrew

    Na bruk z takim póki nie jest za późno.

  • 23 dni temu | ocena +7 / -3

    Taki

    Jak by nic nie mial na sumieniu nie bralby l4 podac nazwisko i stopien kazdy obywatel RP ma prawo znac takiego mundurowego

  • 23 dni temu | ocena +11 / -3

    Lol

    Wywalić go powinni, wróci teraz do służby po urlopie z l4 i będzie wytykać obywatelom błędy i pisać mandaty a sam ma takie coś na sumieniu?