Reklama

Rzucił rower, krzykiem odstraszył psa. Było już za późno

Opublikowano: 5 października 2020 12:00
Autor: Redakcja

Rzucił rower, krzykiem odstraszył psa. Było już za późno - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

To miał być miły i aktywnie spędzony dzień. Pan Tomasz z żoną Anią wykupili bilety na pociąg, przygotowali rowery i wyruszyli w drogę z Gostynia do Leszna. Do celu nie dotarli, bo zaatakował ich pies. Nieprzytomna kobieta trafiła do szpitala. Dziś nie jest w stanie przypomnieć sobie, co tak naprawdę się stało. Pan Tomasz przestrzega rowerzystów - zakładajcie kaski!

 

Tomasz Karolewicz, mieszkaniec Gostynia, 20 września razem z żoną wykupił bilety na pociąg relacji Leszno-Poznań i zaplanował weekend na rowerach. Mieli nimi dotrzeć do Leszna, a później pociągiem do Poznania i na dwóch kołach zwiedzić miasto. - Ania pierwszy raz miała skorzystać z przejazdu razem z rowerami koleją. Miała to być dobra zabawa, bo dla niej to początek przygody z rowerami. Planowana wycieczka przerodziła się w horror - opisuje.

Małżeństwo wyruszyło wcześnie rano. Po przejechaniu niespełna 12 kilometrów, w miejscowości Stary Belęcin zauważyli za zakrętem psa w typie owczarka. Był gotowy do ataku. - Jestem już doświadczony w rowerowych wypadach i wiem, kiedy pies chce zaatakować, a kiedy tylko podlecieć i podgonić. Ten ewidentnie „wyrwał” w naszą stronę. (...) Ruszyłem prosto na niego, żeby go wystraszyć, bo wiedziałem, że to powinno dać czas na ucieczkę. Mój plan legł w gruzach, gdyż pies wystraszony moim manewrem nawrócił się i zaatakował jadącą za mną żonę - opisuje mężczyzna.

Małżeństwo nie wie, co tak dokładnie się stało. Pan Tomasz usłyszał potężny hałas, a po obejrzeniu się zobaczył leżącą bezwładnie żonę. - W tej chwili adrenalina zagrała, rzucając rower na bok odstraszyłem krzykiem psa, który uciekł. Byłem oszołomiony widokiem poważnych ran i nieprzytomnej żony - mówi dalej. Nie wie, czy pies zablokował jej dalszą drogę. Śladów ugryzienie na ciele kobiety nie znaleziono. Pani Ania trafiła do szpitala w Lesznie. Po przybyciu na miejsce policji, do psa nikt z mieszkańców się nie przyznał. Nasz rozmówca zaznacza, że zwierzę nie wyglądało na bezpańskie. 

Pan Tomasz swoją historię opowiada, aby przestrzec rowerzystów.

- Moja żona jechała w swoim pierwszym, nowym, pięknym kasku. Nawet nie wyobrażam sobie, co by było, gdyby w tym dniu Ania go nie miała. Mogę spokojnie powiedzieć, że kask uratował ją przed kalectwem lub śmiercią. Jeździsz na rowerze? Zakładaj kask! Nigdy nie przewidzisz, kiedy uratuje ci życie. Jeszcze jedna ważna uwaga dla rowerzystów - jeśli posiadacie okulary korekcyjne, to jeśli w nich musicie jechać, to naprawdę nie wkładajcie ich za pasek kasku. Dlaczego? Ania założyła okulary właśnie w błędny sposób i jeszcze dodatkowo za opaskę na głowę. W czasie uderzenia - oprawki i same szkła nie miały gdzie się w miarę bezpiecznie pokruszyć i spowodowały potężne uszkodzenia okolic oka - mówi.

Teraz mieszkanka Gostynia jest w trackie bolesnego leczenia, wyszła ze szpitala. Ma złamanie kości śródręcza, stłuczone lewe biodro, ranę na kolanie i prawie 20 szwów na twarzy. Ponadto wstrząs mózgu i tzw. niepamięć wsteczną. Nie pamięta momentu wypadku, ledwo przypomina sobie pierwsze miejscowości na rowerowej trasie, kojarzy zaledwie dojazd do Siemowa.

UWAGA!

Kojarzysz psa w typie owczarka (biszkoptowy, długie włosy, rasa mieszana, widoczna czarna obwódka wokół pyska), który porusza się po miejscowościach Nowy Belęcin/Stary Belęcin? Daj znać. Leszczyńska policja poszukuje jego właściciela.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (45)
  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    Anna

    A w mieście psy żra ludzi w mieszkaniu.

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    galacticos

    Trzeba mieć przy sobie narzędzie ochrony w tym przypadku nóż albo cokolwiek i bronimy się.

  • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -13

    Ewa

    Rozumiem, że pan mąż jest wybitnym behawiorystą, bo on wiedział, że pies chce zaatakować.... Winien wypadku jest mąż, bo on zaatakował psa jadąc na niego, a wystraszone zwierzę na oślep uciekało i wpadło w rower pani, która pewnie dokładnie wie co się stało, ale przecież nie powie, bo mąż by na durnia wyszedł. Poza tym skoro taki doświadczony, to dlaczego bez kasku jechali??

  • 8 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Mmm

    Wstrząśnienie mózgu jak już

  • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -0

    Sg1

    Za zachowanie psa odpowiedzialny jest opiekun. Pani Ania która przewróciła się na rowerze też ma psa, więc komentarze w stylu uśpić wszystkie psy to świadczą o osobach, które piszą takie bzdety. Pani Aniu życzę szybkiego powrotu do zdrowia

  • 8 miesięcy temu | ocena +21 / -18

    Tom

    Nie znoszę psów.jak widzę jak ludzie podniecają się psami to szlak mnie trafia.chodniki piaskownice posrane.brak słów

  • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -7

    Jerzy

    To jest pies zwierzę w takiej sytuacji powinien człowiek wiedzieć jak się zachować a co Robić Eby pies nie zaatakował? Stanąć w miejscu polecam na prawdę działa...

  • 8 miesięcy temu | ocena +14 / -1

    Jurek

    Niech właściciel psa przy Jesionowej w Piaskach,owczarka niemieckiego pomysli i zrobi cos z tym psem bo kiedys stanie się nieszczęscie. Obok kubłów na śmieci ten pies wyskoczy i będzie za późno. Dorośli boją się,a co dopiero dzieci idace ze szkoły. Na Dębowej tez złośliwy pies,który tak ujada a płot niski. Ludzie ,właściciele czworonogów myślcie.

  • 8 miesięcy temu | ocena +3 / -1

    miguel

    W Bylęcinie tu szkoły gospodarz ma silosy chyba na zboże.Zawracałem przy jego stajni to gonił za moim samochodem z kosą.Chyba jest gorszy od tego psa

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -7

    Gostyniaka

    Od kiedy jezdza pociągi z Gostynia do Leszna?

  • 8 miesięcy temu | ocena +17 / -7

    111

    Przecież pies nie zaatakował tej Pani, tylko gonił rower, Pani się po prostu nieszczęśliwie przewróciła, to po co tyle nienawiści w komentarzach?? Winien jest opiekun a nie pies teraz widać dlaczego jest tyle okrucieństwa wobec psów a przede wszystkim kotów, to jest STRASZNE

  • 8 miesięcy temu | ocena +19 / -7

    Adam

    Po pierwsze: nikt nie jest WŁAŚCICIELEM żadnego zwierzęcia, jesteśmy tylko ich opiekunami, po drugie: za agresję zwierzęcia odpowiada tylko i wyłącznie jego opiekun, po trzecie: Ci którzy są za usypianiem Bogu ducha winnych zwierząt, powinni przeczytać co napisali, i kto jest gorszy !

  • 8 miesięcy temu | ocena +17 / -0

    Jola

    Mam psa nigdy nie chodzi bez smyczy a jak biegamy to razem powinno sie karać wlascicieli którzy puszczają je samopas każdy zna swego psa i wie czy stac go na ucieczke

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    eh

    Akurat w całym belęcinie czy to nowy czy stary psy biegaja po ulicach, zapraszam na czepiec.

  • 8 miesięcy temu | ocena +20 / -32

    Mysliwy

    Dajcie znać myśliwym to z pocałowaniem reki odstrzela kilka takich wiejskich szczekających piesków. Boom boom i się skończy. Prawo powinno zezwolić na odstrzelenie każdego psa który ucieknie z posesji właściciela bądź znajduje się w miejscu publicznym. Bez względu na rasę, właściciela itp. Przy okazji trochę obsranych chodników było by mniej.

  • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -3

    kolarz

    polecam taktykę kolarzy - twarde buty, klocki i jak biegnie taki szczur w peleton to kop bez wahania, taki pies jest niebezpieczny

  • 8 miesięcy temu | ocena +14 / -1

    Izabela

    Pani Aniu, szybkiego powrotu do zdrowia... A co do psów... To tylko właściciel odpowiada za takie tragedie... Sama posiadam cudownego psa rasy labrador i jest kochany i przyjazny ale nigdy nie wiadomo jak się zachowa wobec obcych. Szanujmy tych, którzy się boją psów i wychodząc poza swój dom każdy pupil powinien być pod nadzorem właściciela...

  • 8 miesięcy temu | ocena +7 / -2

    Basia

    Często biegam i bardzo boje się psów, niestety widać je często biegające po polach i ulicach. Siemowo - blisko koni, proszę uważać na dużego psa!

  • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -14

    As

    PiS daje większe prawa dla psa a bezmózgi na nich głosują.

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    Ja

    Dużo zdrowia, dziękuję za wskazówki!

  • 8 miesięcy temu | ocena +3 / -0

    Nicki

    Ręce opadają w gminie Krzemieniewo to pies ma większe prawa niż człowiek co zrobić przykro mi pani bo niestety zostanie sama z trauma i bólem. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia bo normalnie po staremu już nie będzie

  • 8 miesięcy temu | ocena +26 / -2

    Bojesie

    Jak widzę wolno biegające psy to mnie krew zalewa a jak słyszę tekst ze o n nic nie Zrobi to się we mnie gotuje

  • 8 miesięcy temu | ocena +14 / -23

    [...]dogs

    [...] wasze pieski, każdy kto ma psa bez kagańca powinien być zaraz uśpiony to by się nauczyli ci psiarze tffuuuuu

  • 8 miesięcy temu | ocena +17 / -19

    Ed

    Cholerne psy, zawsze mam przy sobie gaz i nóż

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -3

    .....

    A ten pies cały biszkoptowy czy Na białym?

  • 8 miesięcy temu | ocena +14 / -1

    Ja

    Niech każdy pilnuje swoich burków bo na wsiach to chyba zapominają