Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AGoogle Projekt A1
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Głową muru nie przebili

› Sport i rekreacja› Piłka nożna 27 dni temu    25.08.2019
Sławomir Hajduk
komentarzy 2 ocen 0 / 0%
A A A
Kania Gostyń - Patria Buk 0 : 0Kania Gostyń - Patria Buk 0 : 0 fot. S. Hajduk

Na pierwsze domowe zwycięstwo czekają kibice Kani Gostyń. W sobotę gostyński zespół podejmował ostatnią drużynę V ligi gr. 2. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, co na pewno jest sukcesem Patrii Buk. 

Po słabym meczu z Płomieniem Przyprostynia, który jak na razie należy do czołowych zespołów rozgrywek, Kania w 3. kolejce podejmowała Patrię Buk. Po dwóch seriach spotkań goście nie mieli na swoim koncie punktów. W pojedynkach z zespołami dolnej części tabeli, które stawiają na defensywę, najlepiej jest bardzo szybko zdobyć gola, aby przeciwnik nie "murował" bramki. Gospodarze takie okazje mieli, jednak nie wykorzystał ich Szymon Olejniczak. Piłkarze Grzegorza Wosiaka mieli w tym spotkaniu inicjatywę. O ile z przedostaniem się pod pole karne gości nie było problemu, to na szesnastym metrze był kłopot ze skutecznym rozegraniem akcji. Po zmianie stron Kania nie ustawała w atakach. Trener gospodarzy wprowadził na boisko Krzysztofa Pakosza, który nawet w 70. minucie umieścił piłkę w siatce, jednak sędzia liniowy pokazał "spalonego". Od 81. minuty goście grali w dziesiątkę, jednak Kania nie potrafiła tego wykorzystać. W 87. minucie gospodarze wykonywali w polu karnym rzut wolny pośredni, jednak strzał Krzysztofa Pakosza został zablokowany. Goście w drugiej części spotkania próbowali wyprowadzać szybkie kontry. Zespół przyjezdny wyprowadził trzy szybkie ataki. W jednym z nich Jakub Krzyżostaniak wyjściem przed pole karne uchronił swój zespół przed stratą gola. - Nie zdobyliśmy dzisiaj punktu, a straciliśmy dwa. Przeciwnik był do pokonania, ale widocznie nie potrafimy na tę chwilę z takimi zespołami sobie poradzić. W drugiej połowie było kilka sytuacji, jednak uważam, że kluczowy był początek spotkania. Były okazje do zdobycia goli. Uważam, że gdybyśmy wtedy zdobyli gola, to mecz wyglądałby inaczej. Mielibyśmy więcej miejsca i grałoby się łatwiej. Po przegranej z Przyprostynią presja na zawodnikach jest i nie możemy się przełamać. Potrzebujemy meczu, który nam wyjdzie i może wtedy złapiemy "wiatr w żagle" - powiedział po meczu trener Kani Gostyń Grzegorz Wosiak. 

Pinsel-Peter Krobianka uciekła spod topora. Agro-Tom Lew Pogorzela ma czego żałować.

Kania Gostyń – Patria Buk 0 : 0
Kania: J. Krzyżostaniak – Maćkowski, D. Krzyżostaniak, Mucha, Fechner, Ł. Hajduk, Wachowski, Danielczak, Łapawa, Lada (65' Gendera), Sz. Olejniczak (61’ S. Pakosz)

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (2)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ Jasiu
    26 dni temu 2
    Już w pierwszych sekundach filmu z meczu widać że dużo się działo....przy linii bocznej boiska i przy ławce rezerwowych :-)
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ aaa
    26 dni temu 1
    To nie to o czym chyba myślisz, zmiana zawodnika przed rozpoczęciem gry, Szkudlarek kontuzja na rozgrzewce ;)