Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Możemy pozostać bez wody? Zakład wodociągów alarmuje

› Społeczeństwo 24 dni temu    16.11.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 13 ocen 3 / 100%
A A A
Gostyń. Hydrofornia w podgostyńskim lesieGostyń. Hydrofornia w podgostyńskim lesie fot. Z. Pacanowski

Czy w Gostyniu za 5 - może 10 lat zabraknie wody? Jest to możliwe przy temperaturach, jakie panują latem i tempie rozwoju mieszkalnictwa oraz w związku z długotrwałą suszą. Tak twierdzi prezes ZWiK w Gostyniu Jerzy Pogorzelski. Ratunkiem dla mieszkańców może okazać się nowe ujęcie wody. Czas o tym pomyśleć.

Od dwóch lat w gminie Gostyń wzrasta zużycie wody w stosunku do pozwoleń wodno- prawnych, udzielanych przez Wody Polskie. Zanosi się na to, że za kilka lat wody może zabraknąć. Kiedy jeszcze rok temu ewentualnymi problemami z zasobami wodnymi dla gminy Gostyń zainteresowali się gminni radni, zarząd ZWiK w Gostyniu nie widział zagrożenia, aby zabrakło wody na terenie, objętym działalnością spółki. Dziś sytuacja jest inna. Według wyliczeń „wodociągów” w Gostyniu, w 2019 roku wykorzystano 77 % zasobów, na które pozwalają posiadane pozwolenia wodno-prawne.

- Szacuję, że w 2019 r. zużycie będzie już na poziomie 80%. Widać, że te 2 ostatnie lata suche, upalne spowodowały, że dość gwałtownie to zapotrzebowanie na wodę zaczyna rosnąć - mówi Jerzy Pogorzelski. Z punktu widzenia pozwoleń wodno-prawnych dla całej gminy Gostyń, udzielonych dla stacji uzdatniania wody (SUW) w samym Gostyniu i pozostałych mniejszych stacji, ZWiK może wykorzystywać wodę łącznie na poziomie 5 629 m3 na dobę. Podczas tegorocznego lata zdarzały się okresy, kiedy ten limit został przekroczony. W upalnym tygodniu od 1 do 7 lipca przekroczenie było na poziomie 101% ilości. W tygodniu od 24 do 30 czerwca 2019 r. to przekroczenie było jeszcze większe - w gminie osiągnęliśmy 106% zużycia wody w stosunku do pozwoleń.

- Na SUW w Gostyniu - przez dwa dni byliśmy bardzo blisko poziomu zezwolenia. Dla miasta Gostynia pozwolenie wynosi 4 tys. m3 na dobę, a w środę pod koniec czerwca, w trakcie upałów mieliśmy 3 985 m3, w sobotę - 3965m3. W tygodniu od 10 do 16 czerwca przekroczono raz na SUW poziom 4 059 m3 - pierwszy raz w historii - mówi Jerzy Pogorzelski.

Wzrost wydobycia wody jeśli chodzi o gminę i miasto Gostyń nastąpił z dwóch równorzędnych powodów. Pierwszym jest rozbudowa nieprzemysłowa. Bardzo dużo buduje się w mieście i okolicy domów jednorodzinnych. Widać to w Brzeziu, Bogusławkach, na osiedlu Pożegowo i na mniejszych terenach. Przy ul. Górnej stawiane są bloki mieszkalne. Wiadomo, że z inwestycji w budownictwo wielorodzinne nie zrezygnowali takie firmy deweloperskie, jak Rawbud czy Dewelopment.

- Uwzględniając w najbliższych latach inwestycje mieszkalne, to jest rzecz paradoksalna, ale Wydaje mi się, że mieszkańców nie przybywa. Nie ma nigdzie informacji, ile osób w Gostyniu mieszka. To, że ktoś jest zameldowany, nie znaczy, że musi mieszkać w gminie - mówi Jerzy Pogorzelski, prezes zarządu ZWiK.

Jeśli chodzi o domy jednorodzinne, zaznacza, że społeczeństwo staje się coraz bogatsze, a ludzie utrzymują ogródki. Drugi powód ubywania zasobów wodnych to ocieplenie klimatu. Ostatnie 2 lata pokazały nam upalne lato.

- Chyba ostatnio sroga zima, ze śniegiem była w 2009 r., o ile dobrze pamiętam. Teraz zimy się ciepłe, jesienne, a latem ostro przygrzewa słońce. I susza spowodowała, że trzeba podlewać ogrody, kwiaty. I słusznie - jeśli ktoś zaplanował ogród, rabatki, to dziwne, żeby miały się rośliny zmarnować - zauważa prezes Pogorzelski.

Na zlecenie ZWiK w Gostyniu geolodzy z Poznania już w 1998 r. wykonali badania w okolicy Ostrowa. Gostyńskich wodociągów nie było stać na inwestowanie w to zadanie dużych środków. W latach 90. geolodzy zrobili ekspertyzę, ale tylko na podstawie przyrządów radiometrycznych, najtańsza metodą.

- Dokumentacja z tych działań leży niewykorzystana, może przyszedł czas, aby do niej zajrzeć. Piszą, że badania przeprowadzili, stosując sondowania geoelektryczne, elektrooporowe. A wynik? Na dwoje babka wróżyła - opowiada prezes Pogorzelski.

Zdradza, że według geologów w okolicach Ostrowa są głazy, a raczej głazowisko moreny czołowej, negatywnej pod względem hydrogeologicznym.

- Druga wersja jest taka, że zalegają tam raczej piaski i żwir. Wówczas byłaby bardzo korzystna pod względem hydrogeologicznym. To trzeba by było sprawdzić. Specjaliści piszą: „sugeruje się odwiercenie otworu badawczego w celu jednoznacznej identyfikacji wykrytej warstwy” - wyjaśnia Jerzy Pogorzelski.

Geolodzy zaznaczają Ostrowo jako „strefę perspektywiczną dla ujęcia wody”. Prezes ZWiK w Gostyniu przyznaje, że najprawdopodobniej mają rację i tylko z ostrożności piszą o głazowisku.

Więcej przeczytasz w bieżącym numerze „Życia Gostynia”

+ 3 głosów: 3 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (13)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Była mieszkanka
21 dni temu 13
wychowalam sie tam gdzie byly laki , pola anie pełno domów nowe nie potrzebne osiedla juz wogole niema spokoju a ten burmistrz to nieobchodza go wszyscy tylko mlodzi koncerty z hip-hop jak rzadzil Wożniakowski bylo lepiej. Kulak wywala ludzi z domow
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Rychoo Peja
20 dni temu 12
Matko boska - debil to mało powiedziane... i nie podawaj się za kobietę. Kobiety mają jednak mózg.
~ ABC
21 dni temu ocena: 100%  11
W artykule nie podano dość istotnego szczegółu. Te pozwolenia na które powołuje sie prezes to tzw. pozwolenia średniodobowe liczone dla całego roku. Owszem, może był tydzień, gdzie pobory wody osiągnęły 106 % wartości dopuszczalnych, ale teraz - w listopadzie, może nie osiągają nawet 60 %. Wszystko uśrednia się w skali roku. Więc per saldo się zgadza. Druga kwestia - pozwolenie to tylko akt prawny - ono nie mówi czy woda jest czy jej nie ma - tylko mówi o tym, na jak dużo wody z zasobu wodnego wodociąg wody chce brać. To czy woda jest czy jej nie ma to tzw. zasoby eksploatacyjne. Dla pełnego obrazu sytuacji prezes powinien podać jak dużo zasobów eksploatacyjnych jest na naszym terenie. Wtedy będziemy wiedzieli czy rzeczywiście jest powód do zmartwień czy też nie ma. Trzecia kwestia - wodę trzeba oszczędzać, czy jest w nadmiarze czy nie :)
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Zalew
21 dni temu ocena: 100%  10
A zalewu jak nie było ,tak nie ma.....
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ maximus
22 dni temu ocena: 100%  9
Panie Pogorzelski ! Pan tu ludzi straszysz a ja gorę ! Gostyniowi potrzebny już ie jeden a minimum dwa zbiorniki retencyjne ( zalewy ) aby utrzymać należyty stan wody - niestety ani przed laty ani obecnie wielu tego nie pojmuje - ale czego spodziewać się po osobach mających mózgi mniejsze od pestki czereśni.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Bierny, Mierny, ale Wierny.
21 dni temu ocena: 0%  8
Weź człowieku spawaj te swoje nierdzewki a nie ciągle beczysz o zalewie. Zalew nie zagwarantuje wody pitnej a jedynie śmierdzące jezioro na obrzeżach miasta.
~ Wrr
22 dni temu ocena: 100%  7
Wielki czas pomyśleć o nowym ujęciu a nie tylko stawiać nowe domki
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bolo
23 dni temu ocena: 80%  6
niech każdy czytający ten artykuł wbije sobie Jak zaoszczędzić wodę bo od tego zacząć trzeba
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Bierny, Mierny, ale Wierny.
23 dni temu ocena: 40%  5
Wystarczy zwrócić uwagę sąsiadowi, który podlewa ogródek w okresie, gdy z trudem da się wziąć prysznic. Brać prysznic zamiast kąpieli w wannie i szanować wodę. Ale kto by o tym myślał. Woda "zawsze była" to przecież jej nie zabraknie.
~ Olaf
23 dni temu ocena: 100%  4
A dziennikarze piszą co pan każe bez komentarza
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Irenee45
23 dni temu ocena: 83%  3
Zbiornik wodny głębinowy międzymorenowy rzeki Kani znajduje się na określonej głębokości i nie dotyczy go ani zima,ani upalne lato.Artykuł ten jest celowym środkiem propagandowym aby usprawiedliwić coroczne podwyżki cen wody,które znowu będą obowiązywać od nowego roku.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Bierny, Mierny, ale Wierny.
23 dni temu ocena: 40%  2
A woda między warstwami skał bierze się znikąd oraz ma niewyczerpane zasoby. Coś tam Pan wiesz, ale nie za wiele. Fakt, ceny wody podlegają sporej manipulacji przez niekompetentne osoby, ale problem z dostępem do wody staje się faktem a nie czczą mrzonką.
~ gostynianin 45
24 dni temu ocena: 80%  1
stary numer najpierw straszonko potem kredyt inwestycja a potem ceny wody na Maxa żenada leszczy macie przed sobą cieniasy w wodociągów
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji