Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Panika gorsza od wirusa. Czyżby miało zabraknąć chleba?

› Społeczeństwo 23 dni temu    13.03.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 5 ocen 1 / 0%
A A A
Gostyń. Mieszkańcy kupują po 10 - 15 bochenków chlebaGostyń. Mieszkańcy kupują po 10 - 15 bochenków chleba fot. Adobe Stock

Kilkanaście bochenków chleba, kilogramy mięsa, torby wyładowane długoterminowymi produktami spożywczymi. Armagedon. Mieszkańcy Gostynia i okolic w ciągu ostatnich trzech dni sporo czasu spędzili w sklepach i marketach na zakupach. Błyskawicznie znikały cukier, mąka, makarony, ryż, przyprawy, majonez (niektóre zakupy za 500 zł i więcej), a poza tym papier toaletowy, środki dezynfekujące.

- Dziś już nie było takich tłumów, ale we wtorek i środę z koszyków się wysypywało. Po 3, 4 siatki wynosili. Szaleństwo jakieś. Po co tyle towaru? - opowiadał w czwartek mężczyzna z budki z kurczakami pieczonymi na rożnie, stojącej przed jednym z gostyńskich marketów. - Od znajomych pracownic słyszałem, że wczoraj i przedwczoraj market potroił dzienny obrót dodał.
 

W czwartek i piątek gostynianie rzucili się też na świeże mięso. Wczoraj o 10.00 zabrakło już towaru w dziale mięsnym znanej sieci marketów. Klienci czekają, kiedy tylko dowiozą towar (zazwyczaj jest po 2, 3 godzinach) informacja płynie SMS-owo lub telefonicznie, po czym ustawiają się w kolejce. Nie zdają sobie sprawy, jak ryzykują w związku z zarażeniem się koronawirusem. Tak dzieje się w marketach "Dino" nie tylko w mieście, ale prawie we wszystkich miejscowościach w sąsiedztwie. Mięso z lodówek klienci wykupili już w środku tygodnia. Pozostały tylko ryby, które wykupowano wczoraj.

W piekarniach i innych sklepach mieszkamcy Gostynia i okolic kupują po 10-12 bochenków chleba. Co dalej z tym robią? Tłumaczą, że do zamrażarki wkładają.
 

- Całą siłę tego szaleństwa biorę na swoje barki. Inne piekarnie z Gostynia i okolic w ciągu dnia chleba nie dopiekają, a ja już trzeci dzień z kolei mam takie zamieszanie. Dopiekam chleb ponad stan, zostawiam i ryzykuję, bo nie wiem, co w ciągu dnia będzie. Wczoraj (w czwartek - przyp. red.) musiałem upiec 250 chlebów dodatkowo. To jest bardzo dużo - relacjonuje Roman Ciążyński, współwłaściciel „Piekarni Ciążyńscy”, jednej z bardziej znanych w powiecie gostyńskim.

Musi ściągać do zakładu pracowników albo pracuje wraz z bratem. W ciągu dnia piekarnia funkcjonuje normalnie.

- Jeśli właściciele sklepów, do których dostarczam chleb zgłoszą mi zapotrzebowanie do godz. 10.00 to jestem w stanie dopiec chleb. Wczoraj z bratem piekliśmy. To był kulminacyjny dzień, ale dziś już widzę, że też będzie zamieszanie. Sam od rana dowożę chleb po wioskach - wyjaśnia Roman Ciążyński.

Zapewnia mieszkańców, że pieczywa w piekarniach „Ciążyński” nie zabraknie. Nawet umieścił post na facebook’u piekarni w tej sprawie. Uspokaja klientów.

- Nasi dostawcy zagwarantowali nam ciągłość dostaw. Towar potrzebny do upieczenia chleba mam. Wczoraj wyprodukowałem, upiekłem więcej bochenków, ryzykując. Ale czy się na tym „nie przejadę”? Nie wiem - mówi piekarz.

Roman Ciążyński przyznaje, że najbardziej obawia się tego, co będzie, kiedy mieszkańcy zaczną wyciągać chleb z zamrażarek. - Nie będę wiedział, ile upiec. Kiedyś w końcu to muszą zjeść. Po tym całym zamieszaniu przyjdzie krach. Narobię się, ale na półkach później zostanie. A u nas musi wszystko schodzić na bieżąco, musi być świeże. To kosztuje - mówi współwłaściciel piekarni.

Również w innej znanej piekarni „u Marszałka” szaleństwo. Rekord jednorazowych zakupów w tym gostyńskim sklepie - 12 bochenków chleba. - To korona-świrus - mówi świadomie sprzedawczyni.

Jedna z klientek zasugerowała pracownikom nawet „limitowaną” sprzedaż pieczywa, czyli wydzielanie.

Co się stało? Mieszkańcy powiatu oszaleli? Boją się, ze żywności zabraknie? - Na razie nie ma zagrożenia, że chleb zniknie. Asortyment będzie. Nawet gdyby mi 2, 3 pracowników odeszło, to mogę pracować z bratem - zapewnia Roman Ciążyński. Na najbliższy weekend upiecze trochę więcej chleba, ale niezbyt dużo. - Bo nikt mi strat nie zwróci, gdyby został. Puszczę jutro to, co dziś zostanie. Nasz chleb długo jest świeży - dodaje piekarz.

OGŁOSZONO STAN ZAGROŻENIA EPIDEMICZNEGO - co to znaczy - KLIK

[AKTUALIZACJA godz. 13.30]

Drogerie Rossmann wprowadziły dziś w swoich sklepach w całej Polsce zasadę, że klienci mogą kupić maksymalnie trzy sztuki wybranych towarów. Agata Nowakowska, rzecznik firmy wyjaśnia, że chodzi o produkty typu: żele, mydła antybakteryjne, papier toaletowy, ręczniki kuchenne.

[AKTUALIZACJA godz. 14.30]

W jednym ze stoisk mięsnych "ZYGUŁA" w Gostyniu od rana, przez kilka godzin (do południa), sprzedano ponad 200 kg samego fileta z drobiu. To chyba rekord.

W wielu "mięsnych" kwitnie sprzedaż "na zapisy", dla gospodyń wracających z pracy po południu.

+ 0 głosów: 1 (0%) 1 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (7)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Mieszkaniec
22 dni temu ocena: 67%  7
Nie rozumiem infantylnych wpisów na fb czy innych portalach nt. robienia zapasów. Po pierwsze to kazdego indywidualna sprawa, i wara od nas. Po drugie- stosujemy sie do nakazu nie wychodzenia z domu. Nie jesteśmy tymi drugimi, którzy kupują codziennie po 2 plasterki szynki i ruszają swoje 4 litery do sklepów. My siedzimy w domu.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Koronowirus
23 dni temu ocena: 100%  6
Ludzie jesteście śmieszni!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ As
23 dni temu ocena: 100%  5
Mieszkańcy bardziej Gostynia nie okolic zachowują się jak bezbronne stado baranów.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ szok
23 dni temu ocena: 83%  4
"Zamrażalek"? Gdyby ten błąd pojawił się raz, mógłby być uznany za literówkę, ale dwukrotnie autor używa tego określenia. Warto sprawdzać tekst przed opublikowaniem.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Redakcja
23 dni temu ocena: 0%  3
Dziękujemy za uważne czytanie naszych artykułów. Poprawiliśmy literówkę. Pozdrawiamy
~ Zenek
23 dni temu ocena: 86%  2
Korono-świrus świetne określenie
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Zbiniu
23 dni temu ocena: 63%  1
Nasz chleb jest dlugo swiezy buhaha na nastepny dzien nieda sie tego jesc ale biore bo kurasiak ma jeszcze gorszy
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji