Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AOrlen_A1
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Pijany cielak i kot w smole kąpany

› Aktualności miesiąc temu    5.05.2019
Anna Twardowska
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Lekarz weterynarii Maria Klonowska, właścicielka Gabinetu Novavet przyznaje, że widziała już sporo nietypowych przypadków. Żałuje, że zwierzęta nie potrafią mówićLekarz weterynarii Maria Klonowska, właścicielka Gabinetu Novavet przyznaje, że widziała już sporo nietypowych przypadków. Żałuje, że zwierzęta nie potrafią mówić fot. Arch. Gabinetu Novavet

Leczą naszych pupili, odbierają telefony od zdenerwowanych właścicieli i udzielają cennych porad. W swojej karierze zawodowej, widzieli już naprawdę wiele nietypowych przypadków. W sobotę, 27 kwietnia, obchodziliśmy Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii.

 

- Minus naszej pracy jest tylko jeden - zwierzaki nie potrafią mówić, dlatego w niektórych sytuacjach postawienie diagnozy bywa problematyczne – mówi lekarz weterynarii Maria Klonowska, właścicielka gostyńskiego Gabinetu Novavet.

Więcej zauważa plusów.

- To przede wszystkim kontakt z psami i kotami, które od zawsze były naszą pasją. Jest to zawód, który umożliwia ciągły rozwój i każdego dnia zaskakuje nowinkami. Plusem również jest wdzięczność klientów, którzy składają nam serdeczne podziękowania za wyleczenie zwierzaka. W takich sytuacjach, mimo długiego stażu, za każdym razem łzy same cisną się do oczu – mówi.

Psy i koty stanowią największy procent pacjentów Gabinetu Novavet. Jednak właścicielka nie odmawia pomocy chomikom, królikom oraz świnkom morskim. Sama przyznaje, że w ramy zawodu lekarza weterynarii, odgórnie wpisane są nietypowe przypadki.

- Odnosząc się do psów i kotów, pomimo, że zamieszkują nasze domostwa i stały się członkami naszych rodzin, nadal kierują się instynktem poznawczym. Ciekawość świata ma czasami ma negatywne skutki. Ostatnio na przykład miałyśmy przypadek kota, który postanowił wykąpać się w smole. W innej sytuacji, węszący pies w trawie, został użądlony przez pszczołę. Udzieliłyśmy również pomocy psiakowi, który wbił sobie w wargę haczyk stosowany przy połowie ryb. Tak naprawdę każdego dnia spotykamy się z nietypowymi przypadkami. Pomysłowość zwierzaków nie zna granic – przyznaje Maria Klonowska.

Zapytaliśmy naszych Czytelników, którego z lekarzy weterynarii mogą polecić? Zdecydowana większość wskazywała Gabinet Weterynaryjny Eweliny Mareckiej, znajdujący się w Pępowie. Team tworzy 12 osób.

- Leczymy małe i duże zwierzęta - mówi właścicielka.

Przyznaje, że pracownicy jej gabinetu na nudę nie narzekają. Z pomocy pępowskiego gabinetu korzystają wszystkie zwierzęta. Wspomina przypadek „kota recydywisty”, którym ma upodobanie do zjadania zabawek swojej właścicielki.

- Preferuje kolor różowy, choć ostatnio wyjęłam mu z żołądka zieloną ważkę - mówi.

Do nietypowych przypadków zalicza... pijanego cielaka!

- Ten spożył alkohol przez przypadek i wyglądał... Wszyscy wiemy, jak wygląda pijany człowiek. Jednak królem śmiesznych incydentów jest Ares, którego wiozłam na randkę z pewną koreańską narzeczoną do Krakowa, bo jej panu zepsuł się samochód na Słowacji. Po dwóch miesiącach pojawiło się w Korei 11 owoców tej miłości - mówi dalej.

Cały artykuł znajdziecie w bieżącym Życiu Gostynia. 

Czytaj także: Zniknęło kilkadziesiąt drzew. Ktoś zauważył, że niektóre były całkiem zdrowe.

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!