Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Gazeta online
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Policja z alkomatem w spółdzielni. Kto miał dmuchać?

› Aktualności 3 miesiące temu    18.12.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 34 ocen 10 / 100%
A A A
Gostyń. Donos na prezesa spółdzielni mleczarskiejGostyń. Donos na prezesa spółdzielni mleczarskiej fot. Aleksandra Lutyńska

Spółdzielnię Mleczarską w Gostyniu w ubiegłym tygodniu odwiedziła gostyńska policja. Grupa rolników doniosła, że prezes zarządu przebywa na terenie zakładu pracy rzekomo pod wpływem alkoholu. Grzegorz Grzeszkowiak temu zaprzecza. Potwierdza natomiast, że odmówił dmuchania w alkomat.

Rolnicy pojawili się na terenie zakładu pracy 11 grudnia, po godz. 13.00. - Przyjechaliśmy po regulaminy pracy zarządu, rady nadzorczej i komisji. Chcieliśmy - pod okiem prawnika - sprawdzić, czy coś w nich zostało zmienione ostatnio na korzyść zarządu, bo tak przypuszczamy - opowiada osoba, której bardzo zależało na dokumentach i zorganizowała spotkanie z Grzegorzem Grzeszkowiakiem.

Kiedy zjawili sie na terenie zakładu, nie było go u siebie w gabinecie, chodził po firmie.

- Weszliśmy na niego na korytarzu. Bardzo mocno było czuć od niego alkoholem - twierdzi rolnik, który naszedł na prezesa.

Odwiedzający biuro spółdzielni postanowili wezwać policję. Zadzwonili też po innych rolników, aby mieć świadków.

Ostatecznie 6 rolników czekało przy wejściu do firmy.

- Grupa pracowników stała w środku, wyglądało, jakby się chowali. Postanowiliśmy czekać, nie mieliśmy zamiaru wypuszczać prezesa z terenu biura zakładu - opowiada osoba, która była przy wezwaniu policji.

Oficer prasowy KPP w Gostyniu Sebastian Myszkiewicz potwierdza, że policja o godz. 13.59 otrzymała zgłoszenie celem przebadania na zawartość alkoholu w gostyńskiej spółdzielni mleczarskiej. Nie mówi o prezesie, ale o „jednym z mężczyzn”. Funkcjonariusz udał się na miejsce, przeprowadził rozmowę z pracownikiem. Zaproponował badanie na zawartość alkoholu.

- Sama osoba, wobec której miało być dokonanie badanie, odmówiła. Miała do tego prawo. Policja nie może do niczego zmusić, nie było tutaj zagrożenia życia ludzkiego, więc zakończono czynności - informuje Sebastian Myszkiewicz. Wizytę policjanta w spółdzielni mleczarskiej potwierdza prezes zarządu Grzegorz Grzeszkowiak. Od niego podczas rozmowy dowiedział się, że interwencja odbyła się na wskutek donosu. Chociaż oficer policji nie wskazuje konkretnej osoby, prezes sam przyznaje, że miał propozycję dmuchania w alkomat. Zaprzecza, jakoby był pod wpływem alkoholu.

Co wydarzyło się później? Co na to rada nadzorcza? - CZYTAJ w bieżącym numerze "Życia Gostynia"

+ 10 głosów: 10 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (34)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ jerzy
2 miesiące temu ocena: 100%  34
to znaczy sam rzecznik Policji potwierdza że na terenie zakładu pracownik może spożywać alkohol a policjant nie ma prawa go kontrolować na zawartość alkoholu !!!!!!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ciekawski
3 miesiące temu ocena: 100%  33
A tak że zapytam, ile zarząd przyznał sobie premii za ten rok? 600zł brutto? Czy może. ...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ yururyiyr
3 miesiące temu ocena: 100%  32
prezes nie musi dmuchać ale robotnika by zmusili
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jerzy
3 miesiące temu ocena: 80%  31
bzdura - prezes toteż pracownik !!!!!
~ Novy
3 miesiące temu ocena: 86%  30
A skąd info, że trwa to od 2008? A skąd wiadomo kto był zamieszany? Rada powinna z nowym rokiem zrezygnować z pełnienia funkcji z racji pokrewieństw z rolnikami(!), a nie pracownikami SM! Wg mnie pracownicy i dostawcy powinni wybrać nowy zarząd czy tam radę.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Prezes
3 miesiące temu ocena: 100%  29
Pewnie myślał, że to woda i się napił
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jerzy
3 miesiące temu ocena: 100%  28
Albo mleko " to nowoczesne"
~ mLEK
3 miesiące temu ocena: 100%  27
6 rolników czy 6 dostawców mleka????
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ O co chodzi
3 miesiące temu ocena: 100%  26
Do kogoś kto się podpisał Fakty.. bez urazy ale g...o a nie fakty... Akurat obecnie nie ma znaczenia czy Pani czy Pan?... czy są członkami spółdzielni czy nie?... FAKT jest jeden że w końcu interesują się tym co się dzieje. .. nie tylko tym ile wpłynie na konto za mleko, nie tym ile za mleko. ... tylko w końcu tym co się tam dzieje. I dobrze... Niech pytają, niech będą ciekawi w końcu to ich interes, i jestem za żeby te wszystkie brudy minionych lat wyjaśnić ale niech nie zapomną że spòłdzielnia to nie tylko Oni ale wszyscy pracownicy. .. Ta firma ma potencjał, oj ma i to ogromny i nie musi być sprzedana, nie musi być połączona, nie musi być nikomu oddana ale potrzeba zmian, potrzeba "świeżego powietrza " i na prawdę będzie dobrze, zarząd leży ale rada nadzorcza co robi.. nic!!! Kurde szlag trafia... bo co? Kilka lat, miesięcy do emerytki? Albo uwaleni w tą aferę? Zobaczcie kto w ogóle jest w radzie? ?? W radzie powinny być osoby z każdego działu począwszy od magazynów, przez produkcję, kończąc na transporcie i wtedy taka rada wie co się dzieje w całej firmie a nie sami (bez urazy) najwięksi dostawcy mleka których obchodzi tylko jedno, ile za litr? I patrzą na cyferki nie patrząc na to jak te cyferki powstają. Najgorsze jest to że taka prymitywna osoba jak ja zwraca uwagę na coś co jest tak oczywiste. .. żenada.
~ Fakty
3 miesiące temu ocena: 100%  25
Rolników ta Pani ani ten Pan nie są członkami spółdzielni. Więc nie mają umocowania prawnego do wglądu w dokumentację. Poproszeni o pełnomocnictwo powiedzieli że mają ale nie będą pokazywać. Autorka artykułu nie zachowuje rzetelności dziennikarskiej bo to nie jedna nieścisłość w tym artykule
~ Ciekawski
3 miesiące temu ocena: 100%  24
Ciekawa sprawa z tymi dokumentami? Kolejny wał który niebawem ujrzy światło dzienne? Może ktoś coś wie i napisze. Idealnie do tego pasuje "... życie, życie, jest nowelą..." :)
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Oj tak przy kawie
3 miesiące temu ocena: 100%  23
Do "mniej ciekawski" proszę zauważyć różnice między Huta, Cukrownia, Hotel, Restauracja (przepraszam za sarkazm) a SPÓŁDZIELNIA. Spółdzielnia to taki dawny twór który rządzi się swoimi prawami... ale będę dosadny... czy ktoś wie jaki jest cel spółdzielni (w sensie zarobkowym)? Czy spółdzielnia ma przynosić zyski? Ba... czy powinna przynosić zyski? Jak dzielone są zyski? Ile dostaje zarząd ile pracownicy a ile członkowie? Zanim się wypowiesz zainteresuj się tematem
~ Mniej ciekawski
3 miesiące temu ocena: 100%  22
Proszę iść do jakiejkolwiek firmy i poprosić o udostępnienie dokumentacji, wtedy Pan zrozumie w czym problem. Może do spółdzielni mieszkaniowej, Huty czy cukrowni.
~ Paweł
3 miesiące temu ocena: 91%  21
Tzn. że teraz nowe prawo weszło ???? Po pijaku mogę w robocie pracować .Ależ prezent na Święta
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Że
3 miesiące temu ocena: 33%  20
Że ktoś o coś kogoś posądza to nieznaczny że tak jest
~ Bet
3 miesiące temu ocena: 63%  19
No tak, mozesz byc pijany i przyjsc do pracy jesli jestes w stanie pracowac i wykonywac wszystko tak jak bys wykonywal na trzezwo, pracodawca nie ma prawa zwolnic cie z tego powodu ;)
~ BAT21
3 miesiące temu ocena: 33%  18
Gdzie są prezesi Pudlszek Cukrowni Huty co doprowadzli do upadku i sprzedaży tych firm w zagraniczne ręce!!! Wielki szacunek dla prezesa że przez tyle lat nie doprowadził do upadku firmy !!! Firma ta nadal jest w dobrej kondycji i dba o pracowników !!! Prezes też człowiek i też rozumie ludzi
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Adas
3 miesiące temu ocena: 100%  17
Oczywiscie reka reke myje
~ ??????
3 miesiące temu ocena: 43%  16
Prezes robi porządek z nieuczciwymi dostawcami i kierowcami. Od tego momentu ci którzy oszukiwali mszczą się na Prezesie jednocześnie niszcząc dobre imię ponad stuletniego zakładu. Zastanówcie się ludzie to jest zemsta i oszczerstwa
~ Pamięć
3 miesiące temu ocena: 73%  15
Jeśli mnie pamięć nie myli to ten zakład dawno byłby w innych rękach gdyby rolnicy się nie sprzeciwili. Prezes już dawno się do tego przymierzał
~ Ko
3 miesiące temu ocena: 75%  14
Czy firma jest w dobrej kondycji mocno trzeba byłoby się zastanowić. Prawdomówność nie dla każdego jest mocną stroną. Jeśli nie widzi się problemów zgłaszanych przez rolników, to można nie widzieć kreatywnej księgowości czy norm zużycia tworzonych pod daną potrzebę. Decyzje podejmowane przez ostatnie kilka lat niestety zakład będzie odczuwał wkrótce
~ Były
3 miesiące temu 13
No no, jasne, jasne, dba i rozumie w takim razie Wesołych Świąt i BOGATEGO gwiazdora
~ Omg
3 miesiące temu ocena: 100%  12
Omg... aż się posmarkałem ze śmiechu. Chcesz powiedzieć że mamy się cieszyć że tyle szmalu wypływało z firmy i nikt tego przez tyle lat nie wykrył? Skoro twierdzisz że firma dobrze stoi to pomyśl jakby stała gdyby te miliony nie uciekły. A jak się okaże że tych milionów było 50, 100 bo przecież te 7mln dotyczy tylko kilku miesięcy 2018 roku a afera niby od 2008 to nadal będziesz uważał tak jak napisałeś?
~ krobiok
3 miesiące temu ocena: 100%  11
jeden z radnych mówi w Sułkowicach na zebraniu że to porządna firma bo na vice to DRZWIAMI I OKNAMI SIĘ KANDYDACI PCHAJĄ
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ pracownik
3 miesiące temu ocena: 100%  10
Co z tego że oficjalnie żeby zatkać buzie rolnikom ogłoszono konkurs na stanowisko kierownika produkcji i prezesa ,jak już karty zostały rozdane !!! Kierownikiem została osoba bez wykształcenia mleczarskiego i doświadczenia , ale ma poparcie guru i pozostali kandydaci mimo że spełniali wymogi nie zostali wybrani. Z prezesem zapewne będzie identycznie . Nic się praktycznie po aferze nie zmieniło . " Weterynarz zawinił kowala powiesili " Kierowcy to płotki które potraktowano jak mięso armatnie żeby oficjalnie wszyscy myśleli że zostało na zakładzie pozamiatane.
~ Rozbawiony
3 miesiące temu ocena: 100%  9
To co dzieje się teraz w tym zakładzie to jakaś komedia... ba tragikomedia. Afera goni aferę, na początku twierdzą, że nie było wody, potem sami mówią że była, afera niby dotyczy 4 miesięcy a później czytam że sama pani mecenas oznajmia że proceder trwał od 2008 roku, prezes twierdzi że nie miał jak, nie miał narzędzi żeby wykryć oszustwo... no przepraszam ale to woła o pomstę do nieba... wystarczy przeprowadzać niezapowiedziane, niespodziewane kontrole jakości mleka i porównać z pobranymi próbkami, a poza tym to chyba wiadomo ile z surowca można zrobić gotowego produktu i co... nikt się nie zainteresował że coś nie gra? ... przez tyle lat? Strasznie śmierdząca ta sprawa. Jeśli były sygnały że rolnikom nie zgadza się ilość mleka to rada nadzorcza i zarząd powinni wytypować kilka rzetelnych osób i wysłać w trasę, ale nie na jeden dzień, tylko codziennie przez miesiąc i odrazu na liczbach by wyszło komu krowy mniej nagle dają a komu się w końcu zgadza. Ale widocznie komuś zależało aby nie wyszło, skoro nie potrafił w tak banalny sposób rozwiązać tej sprawy. Do tego najśmieszniejsze że mimo tak rażących błędów zarząd jakgdyby nigdy nic działa dalej, rada nadzorcza rówież. W każdej normalnej firmie już dawno by była wymiana zarządu i nowa rada, naprawianie błedów i odbudowa wizerunku, a tu co? Ano nic? Zarząd nic? Rada nic? Związki zawodowe nic? Normalnie parodia. I do tego teraz komedia z policją i odmowa dmuchania. Nie wiem, ale gdybym był czysty to tym bardziej chciałbym dmuchnąć aby tym co mnie oskarżają powiedzieć i co łyso wam. A tak to wygląda jak przyznanie się ale bez dowodu. Aj kabaret i tyle
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ smutny
3 miesiące temu ocena: 100%  8
Niestety, ale masz bardzo dużo racji. Mnie najbardziej przeraża, jak można oficjalnie przyznać, że nic nie można było zrobić, że to było nie do wykrycia... No po prostu kur... nie!!! Takie przewały...przez tyle lat... Ja bym nie potrafił pracownikom w oczy spojrzeć..
~ Ko
3 miesiące temu ocena: 100%  7
Niestety ręka rękę myje. Ot co
~ Smutne to
3 miesiące temu ocena: 29%  6
poziom tego portalu dotarł już do dna...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ RolAS
3 miesiące temu ocena: 67%  5
Kto miał dmuchac? A może kogo zrobili w balona...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ???
3 miesiące temu ocena: 100%  4
§  8.  1.  Badanie krwi przeprowadza się, jeżeli: 1) osoba badana odmawia poddania się badaniu wydychanego powietrza; Czytaj więcej na Prawo.pl: https://www.prawo.pl/akty/dz-u...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Genia
3 miesiące temu ocena: 92%  3
W takim razie Z artykułu wynika że podczas kontroli drogowej też można odmówić dmuchania w alkomat i nikt nie powinien brać na badanie krwi. Skoro wezwanie było, pracownik odmówił więc koniec czynności. Żenada.
~ Ppo
3 miesiące temu ocena: 100%  2
Jak to możliwe zaproponował dmuchanie? Czy to oznacza że pracownik może być pod wpływem alkoholu i nikt nie ma prawa żeby mógł przebadać na zawartość alkoholu (nawet policja)?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Nina
3 miesiące temu ocena: 100%  1
Bo to ręką rękę kryje jednym słowem mafia