Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - Ubojnia Gola

Sytuacja była beznadziejna, ale Lew walczył...

› Sport i rekreacja› Piłka nożna miesiąc temu    13.10.2019
Sławomir Hajduk
komentarzy 0 ocen 1 / 100%
A A A
Wojciech Kamiński (Agro-Tom Lew Pogorzela)Wojciech Kamiński (Agro-Tom Lew Pogorzela) fot. archiwum

Agro-Tom Lew Pogorzela zremisował na wyjeździe z Gromem Plewiska 3 : 3. Goście po 27. minutach byli w bardzo trudnej sytuacji, bo przegrywali w sobotnim pojedynku już 0 : 3. 

Agro-Tom Lew gorzej tego spotkania nie mógł zacząć. W 4. minucie w polu karnym przeciwnika sfaulował Adrian Szuba i Grom prowadził 1 : 0. W 15. minucie gospodarze mieli już dwie bramki przewagi. Nieporozumienie Łukasza Wawrockiego z bramkarzem Lwa wykorzystał Krystian Łukaszyk. Gdy w 27. minucie miejscowa drużyna zdobyła trzecią bramkę wydawało się, że jest już "po meczu". Goście podjęli jednak walkę i w 31. minucie wrócili do gry. Po bramkach Bartłomieja Ziembińskiego i Wojciecha Kamińskiego beniaminek piątej ligi miał już tylko jednego gola do odrobienia. Do remisu goście doprowadzili w 70. minucie. Bramkę zdobył Adrian Radojewski. Agro-Tom Lew chciał to spotkanie wygrać. W drugiej połowie przyjezdni posiadali bardzo dużą przewagę, jednak w końcówce spotkania, to gospodarze mogli zdobyć zwycięską bramkę. - Gdy straciliśmy trzecią bramkę wiedziałem, że będzie bardzo ciężko w tym meczu. Szybko jednak wróciliśmy do gry w pierwszej połowie. Druga część spotkania należała do nas. Posiadaliśmy dużą przewagę. Dochodziliśmy do sytuacji bramkowych, jednak długo nie mogliśmy udokumentować naszej dominacji golem. Dopiero w 70. minucie doprowadziliśmy do remisu. Chcieliśmy to spotkanie wygrać, tym bardziej że przeciwnik odczuwał trudy tego spotkania i był załamany stratą trzeciej bramki - powiedział po meczu trener Agro-Tom Lwa Pogorzela Michał Roszak. 

W sobotę zespół Michała Roszaka przerwał serię czterech spotkań ligowych bez zdobytej bramki. Piłkarzom Agro-Tom Lwa pozostaje do przerwania jeszcze jedna seria. W piątym kolejnym spotkaniu o mistrzostwo piątej ligi beniaminek nie wygrał. 

Hit dla Kani. Korona i Lew pozostają w grze o puchar. 

Grom Plewiska – Agro-Tom Lew Pogorzela 3 : 3 (3 : 2)
1 : 0 – z rzutu karnego (4’)
2 : 0 – (15’)
3 : 0 – (27’)
3 : 1 – Bartłomiej Ziembiński (30’)
3 : 2 – Wojciech Kamiński (31’)
3 : 3 – Adrian Radojewski (70’)
Agro-Tom Lew: Szuba – Rolnik, Kubiak, Wawrocki, Jęsiek, Rykiel, Niedźwiedź, Radojewski (83’ Mazurek), Kamiński, Ziembiński, Krystkowiak

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!