Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AGoogle Projekt A1
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Urzędnik startuje w wyborach parlamentarnych? Przełożeni zaskoczeni. Czy to fake news?

› Aktualności 29 dni temu    20.08.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 10 ocen 4 / 100%
A A A
 fot. fotolia.com

Jesienią 2019 roku znowu pójdziemy do urn. Tym razem będziemy wybierać 460 posłów i 100 senatorów. Data już pewna od kilku dni - Wybory do Sejmu i Senatu odbędą się 13 października. Kandydaci na posłów i senatorów będą mieli krótką kampanię wyborczą.

PiS oraz Koalicja Obywatelska - najważniejsi na scenie politycznej w kraju - już przedstawili zatwierdzone listy z kandydatami do Sejmu i Senatu. Znaleźli się na nich reprezentanci z powiatu gostyńskiego.

Pierwszą partią, która zaprezentowała swoje listy jest Prawo i Sprawiedliwość. Pierwsze trzy miejsca zajmują znani gracze. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami jedynką w okręgu nr 36 (Kalisz) jest poseł Jan Dziedziczak. Na drugiej pozycji znalazł się poseł Tomasz Ławniczak, a trzecie zajmuje poseł Jan Mosiński. Na odległej pozycji znalazła się reprezentantka powiatu gostyńskiego Teresa Andrzejewska z Krobi. To kandydatka, wystawiana na listach zarówno do wyborów samorządowych, jak i parlamentarnych, bez większych sukcesów.

- To jest radca prawny, ona bardzo pomogła w kłopotach Sylwii Maćkowiak - prawnie wspierała radną, pomagała Stowarzyszeniu, które walczy z kopalnią odkrywkową - wyjaśnił decyzję Piotr Kogut, lider PiS na terenie powiatu gostyńskiego. PiS do Senatu w okręgu nr 94 wystawił z kolei leszczyńskiego kandydata Adama Kośmidra.

Listy wyborcze Koalicji Obywatelskiej także zostały upublicznione. Listę do Sejmu w okręgu nr 36 otwiera poseł Mariusz Witczak. Z powiatu gostyńskiego, z 7 miejsca kandyduje radny powiatowy Szymon Jakubowski. Karierę samorządową zaczynał od funkcji sołtysa, asystował senatorowi Marianowi Poślednikowi, a niedawno został drugim etatowym członkiem zarządu i jednocześnie kierownikiem Biura Promocji i Rozwoju Powiatu w gostyńskim starostwie. Swoją decyzję dotycząca startu w wyborach parlamentarnych Szymon Jakubowski przedstawił na facebooku. - Czy 7. okaże się szczęśliwa? Zobaczymy! Już dziś bardzo proszę o wsparcie i zapraszam do współpracy - napisał kandydat.

Dlaczego decyduje się na start w wyborach do parlamentu? - Bo pracuję w samorządzie i wiem, z jakimi problemami zmagają się samorządowcy, przedsiębiorcy, bo dobrze znam wielkopolską wieś i znam problemy rolników oraz mieszkańców naszego regionu, bo chcę, by władza dbała o służbę zdrowia, o wyższe płace, walczyła o to, by nie było smogu - wyjaśnia Szymon Jakubowski w poście na Facebooku. Kandydata Koalicji Obywatelskiej bardzo chwali senator Marian Poślednik i zapewnia, że będzie go wspierał w karierze politycznej, gdyż uważa, że potrzebna jest młoda generacja w polskim Sejmie.

- Pozytywnie oceniam jego współpracę ze mną, od momentu kiedy został asystentem, poprzez działalność publiczną, na poziomie podstawowym, jakim jest sołectwo. Bardzo wysoko mogę ocenić jego zdolności bycia gospodarzem wsi i zdolności do współpracy z mieszkańcami. Jestem pod dużym wrażeniem. A poza tym dostał bardzo dobrą oceną od samych wyborców. Kiedy kandydował do rady powiatu, uzyskał wysoki wynik. I jego ostatni awans. To daje to taką legitymację, że może startować do parlamentu - mówi senator.
 

Informujemy jako pierwsi - mimo że inne portale informacyjne pisały o tym kandydacie - o mandat poselski nie będzie się ubiegał Krzysztof Fekecz z Gostynia, który pracuje w gostyńskim magistracie. To fake news. Sam domniemany kandydat przyznał, że owszem, miał propozycję, ale nie zdecydował się na kandydowanie. Woli zająć się sprawami społecznymi stowarzyszeń i innych organizacji, w których działalność od lat jest zaangażowany. 

Wieściami o kadydowaniu w jesiennych wyborach byli zaskoczeni jego przełożeni. Nic nie wiedzieli.

- Jestem ogromnie zdziwiony. Jeszcze dzisiaj, w godzinach południowych, rozmawiałem z panem Krzysztofem Fekeczem o sprawach urzędowych i wydaje i się wręcz niemożliwe, żeby nie poinformował mnie czy burmistrza o ewentualnym starcie w wyborach. W Urzędzie Miejskim w Gostyniu wszyscy jesteśmy zdania, że urzędnik powinien być apolityczny, tym bardziej ten, który w swojej pracy pozyskuje zewnętrzne dofinansowania współpracując z różnymi instytucjami m.in. Urzędem Wojewódzkim czy Urzędem Marszałkowskim - skomentował fake newsa Grzegorz Skorupski, wiceburmistrz Gostynia.

Z kolei reprezentantem Koalicji Obywatelskiej z okręgu 94. do Senatu ma być Wojciech Ziemniak.

Na liście Koalicji Polskiej, którą tworzy PSL i Kukiz'15 nie dziwi, kto zajmuje pierwsze miejsce - w okręgu nr 36 - to Andrzej Grzyb. Niedawno walczył o reelekcję do Europarlamentu, nie zdobył wymaganej liczby głosów. Pozostali kandydaci do Sejmu z regionu gostyńskiego to Andrzej Kubiak - prawdopodobnie z 23 miejsca (chociaż zabiegał o ostatnie), a 10 lokatę zajmuje Piotr Pierzchlewicz z Krobi (były radny krobskiej rady miejskiej, działa w zarządzie Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu).

Mało wiadomo o listach Lewicy (koalicji SLD, Wiosny i Razem). W Kaliszu (okręg 36) listę lewicy otworzy Wiesław Szczepański, były poseł SLD, obecnie przewodniczący sejmiku wojewódzkiego oraz szef struktur tej partii w Wielkopolsce. "Dwójka" to z kolei Patryk Janczewski z Wiosny, a z trzeciego miejsca wystartuje Karolina Pawliczak, była wiceprezydent Kalisza z SLD. Pełne listy Lewicy prawdopodobnie zostaną ogłoszone w najbliższy czwartek.

[AKTUALIZACJA 21 sierpnia, godz. 22.20]

Komitet Wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość (utworzony przez partie KORWiN Janusza Korwin-Mikkego, Ruch Narodowy Roberta Winnickiego oraz środowisko Grzegorza Brauna)  dopiero wczoraj po południu odsłonił karty w naszym regionie. Listy nie są jeszcze w pełni zamknięte. Liderem w okręgu kalisko-leszczyńskim jest Witold Stoch (27 l.), pochodzący z Kalisza absolwent prawa na Uniwersytecie Warszawskim, obecnie aplikant radcowski w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Na co dzień sekretarz krajowy partii KORWiN. Jest też założycielem kaliskiego stowarzyszenia Koliber, szerzącego idee konserwatywno-liberalne. Powiat gostyński reprezentuje Dominik Idkowiak z Gostynia Starego. Startuje do Sejmu z 4 lokaty i uzyskał chyba najwyższe miejsce na listach ze wszystkich kandydatów regionu gostyńskiego. Na 5 miejscu znalazł się Piotr Kois z Leszna.

+ 4 głosów: 4 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (10)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ elektor
28 dni temu ocena: 67%  10
dla mnie ten Dziedziczak to etatowy sługus warszawskiego trolla.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Wyborca
28 dni temu ocena: 100%  9
Chyba nie do końca "fake news", skoro figuruje jako kandydat na liście Koalicji Obywatelskiej dostępnej na stronie internetowej PO
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Wyborca2
28 dni temu ocena: 67%  8
A jednak... nie kandyduje. Lista to też fake news
~ wesoło
28 dni temu ocena: 80%  7
Kandydat widmo - nie startuje a jest na liście.
~ popo
28 dni temu ocena: 70%  6
Jakubowski najpierw niech się wykaże w powiecie a nie do Sejmu a po drugie został radnym wybranym przez społeczeństwo a teraz jest 2 etatowym członkiem zarządu wiec myślę że wyborców ma za nic aby ciepła posadka się liczy!!!!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Olek
29 dni temu ocena: 50%  5
Konfederacja jak zwykle przemilczana
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ dd
28 dni temu ocena: 50%  4
Mają jakieś listy ustalone? Oni jeszcze nie wiedza kto odszedł, kto się obraził, a kto zdradził wewnątrz ich organizacji. Ciężko to w tak krótkim artykule wyjaśnić czytelnikom :)
~ Nick
29 dni temu ocena: 53%  3
Teraz wszystkie karty odkryte. prawdopodobnie starosta kilka tygodni temu dał sie przekupic (dla wizerunku?) - albo nie miał wyjscia. I wciagnał p. szymona do zarzadu - nie wiem po co? Chyba, żeby zablysnoł i prosze... na posła. To byl kluczowy argumet utworzenia stanowiska drugiego członka...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ee
29 dni temu ocena: 63%  2
Nic dodać nic ująć, cała prawda o kombinacjach w starostwie
~ kura
29 dni temu ocena: 56%  1
W starostwie nie mają takich dylematów nt. apolityczności? Startują, bo pracują w samorządzie od kilku tygodni? Na stanowisku stworzonym specjalnie dla nich. To jest ten kluczowy argument? Brak słów Platformo, brak słów.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji