Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Zaczęli obiecująco, a skończyli tragicznie

› Sport i rekreacja› Piłka nożna 27 dni temu    25.08.2019
Sławomir Hajduk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
PKS Racot - Korona Piaski 6 : 1PKS Racot - Korona Piaski 6 : 1 fot. PKS Racot TV

Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy pojedynek Korony Piaski z PKS Racot. Gospodarze wygrali aż 6 : 1. Początek spotkania nie zapowiadał klęski zespołu Grzegorza Posikaty. Jak powiedział po meczu trener Korony duży wpływ na przebieg meczu miała pierwsza bramka.

Gospodarze, którzy dwa pierwsze mecze przegrali, przystępowali do spotkania pod duża presją i chcieli wygrać. Korona po wygranej i porażce nie chciała z Racotu wyjeżdżać z pustymi rękami. Początek meczu w wykonaniu gości był obiecujący. Goście posiadali inicjatywę i nic nie wskazywało, że PKS będzie prowadził do przerwy 2 : 0. Niestety po pierwszym golu gra gości posypała się. Druga część spotkania źle zaczęła się dla drużyny Grzegorza Posikaty. Miejscowi zdobyli szybko dwie bramki i było w zasadzie po meczu. - Początek w naszym wykonaniu był dobry. Mieliśmy inicjatywę. Były sytuacje, które mogli wykorzystać Paweł Wasielewski i Przemysław Frąckowiak. Niestety przy pierwszej bramce sędzia popełnił duży błąd. Zawodnik gospodarzy był na pięciometrowym spalonym. Kuriozalna sytuacja. Nie ukrywam, że to wydarzenie wybiło nas z rytmu. Chłopacy byli wściekli. Za chwilę dostaliśmy drugą bramkę. Jasne, że powinniśmy się szybko otrząsnąć w tej sytuacji i wrócić do gry. Fajnie graliśmy i dostaliśmy strzał od sędziego. W przerwie próbowaliśmy się uspokoić. Nie udało się. Gospodarze dwa razy nas skontrowali i było po meczu - powiedział po meczu trener Korony Piaski Grzegorz Posikata. 

Aktualizacja 

Jest już dostępny skrót PKS Racot TV z sobotniego spotkania o mistrzostwo piątej ligi PKS Racot - Korona Piaski. Przy pierwszej bramce gospodarze nie przekroczyli przepisów. W tej sytuacji sędzia główny zastosował przepis: "zawodnik nie osiąga korzyści, jeśli przebywając na pozycji spalonej, otrzyma piłkę od przeciwnika, który w sposób rozmyślny zagrywa piłkę". 
Skrót do meczu: https://www.youtube.com/watch?v=aNw8g-XDA7o&fbclid=IwAR2XBzxgpf_BLuxELxfbQSFmfY9_0qflxklwppcM415tuHagk8RWh2DyLuM

 Głową muru nie przebili. Kania z tylko jednym punktem.

PKS Racot – Korona Piaski 6 : 1 (2 : 0)
1 : 0 – (23‘)
2 : 0 – (28‘)
3 : 0 – (51’)
4 : 0 – (55’)
4 : 1 – Przemysław Frąckowiak (63’)
5 : 1 – (67’)
6 : 0 – (80’)
Korona: Michałowicz (75’ Dziubałka)– Berchert (70’ Jankowiak) , Cubal, Gendera, Wojtyczka, H. Szymczak, T. Szymczak, Zaborowski (81’ W. Skrzypczak), Frąckowiak, Fabich Wasielewski (65’ Malicki)
 

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (2)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Obserwator
26 dni temu 2
Kolejny trenerzyna co nie umie napisac ze byli slabszym zespolem tylko co tydzien wymówki .
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Znafca
27 dni temu ocena: 0%  1
Masakra zaorac te psedo boisko w piachach wynik wstyd dla powiatu gostynskiego z taką wiococha przegrać wstyd wstyd i JESZCZE raz wstyd piochy
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji