Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK
R E K L A M A

Gmina Gostyń w sądzie. Zaniżono dotacje dla przedszkoli?

› Aktualności 9 miesięcy temu    7.03.2018
Izabela Skorzybót
komentarzy 17 ocen 0 / 0%
A A A
Gostyń. Jaki będzie finał sprawy?Gostyń. Jaki będzie finał sprawy? fot. A. Twardowska

Cztery niepubliczne przedszkola oddały do sądu gminę Gostyń.

Pozwy o zapłatę źle naliczonej dotacji złożono w 2016 roku, a w 2017 roku Sądzie Rejonowym w Gostyniu w wydziale cywilnym zapadł pierwszy wyrok uwzględniający powództwo w stosunku do dwóch placówek. Wyrok jest nieprawomocny – gmina zaskarżyła go i złożyła apelację do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Prowadzący przedszkola domagają się od gminy Gostyń zapłaty kwot, o które zaniżone zostały dotacje oświatowe na jedno dziecko. Nieoficjalnie mówi się, że może to być łącznie kwota około półtora miliona złotych (razem z odsetkami).

Gminę pozwały cztery przedszkola. Nieprawomocny wyrok zapadł w przypadku dwóch. W uzasadnieniu pozwów powódki wskazywały, że domagają się zapłaty kwot, o które zaniżone zostały dotacje oświatowe dla prowadzonych przez nie przedszkoli w latach 2006 – 2007 z odsetkami. Jako podstawę prawną wskazywały art. 90 ust. 2b ustawy o systemie oświaty z 7 września 1991 roku. Gminie zarzucono, że przy określaniu podstawy wyliczenia dotacji wadliwie obliczyła koszty wyżywienia, a także przyjęto w wyliczeniu dotacji nieprawidłową ilość uczniów – prognozowaną zamiast rzeczywistej. Nie doliczono także wydatków na dokształcanie i doskonalenie nauczycieli.

W odpowiedzi na pozew Urząd Miejski w Gostyniu wniósł o oddalenie wszystkich powództw w całości oraz zażądał zasądzenia kosztów procesu. Radca prawny magistratu wskazywał, że właścicielki przedszkoli błędnie interpretują przepis obowiązującej w latach 2006 – 2007 ustawy, a w podstawie wymiary dotacji nie mogą znajdować się wydatki wychodzące poza zakres finansowania zadań publicznych. Magistrat twierdzi, że gmina miała podstawy prawne do ustalenia i rozliczenia dotacji w przyjęty przez siebie sposób z pomniejszeniem wydatków na wyżywienie, gdyż ówczesne uregulowania nie nakazywało uwzględnić tych kosztów, jako wydatków bieżących gminy. Według gminy wydatki na wyżywienie nie mogły stanowić wydatków bieżących, gdyż pokrywali je rodzice. Gmina w odpowiedzi na pozew wskazywała także na zarzut przedawnienia części roszczeń, twierdząc, że upływa on po 3 latach.

Sąd musiał rozstrzygnąć, czy w wydatkach bieżących przyjmowanych jako podstawę do obliczenia dotacji dla przedszkoli należało uwzględnić wydatki na żywność, czy też nie. Aby to rozstrzygnąć sięgnięto do uregulowania prawnego dotacji dla przedszkoli niepublicznych obowiązującego w latach 2006 – 2007. To wspomniany art. 90 ustawy o systemie oświaty. Jej zapis zmieniono dopiero w 2010 roku.

R E K L A M A

 

– Natomiast przed dniem 1 września 2010 roku, a więc w okresie 2006-2007 brak było podstaw do wyłączenia spośród wydatków bieżących innych poza majątkowymi (...) Zatem koszty wyżywienia w okresie 2006 – 2007 nie mogły być odliczone od wydatków bieżących będących podstawą obliczania dotacji, gdyż uregulowanie przepisu nie zawierało takiej dyspozycji – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

 

Sąd stwierdził, że podstawę obliczenia dotacji dla przedszkoli niepublicznych stanowią wszystkie wydatki bieżące ponoszone na funkcjonowanie w tym te przeznaczone na zakup żywności. Wysokość tych kosztów nie może pomniejszać kwoty stanowiącej podstawę wyliczania dotacji niezależnie od tego czy wpłaty na ten cel pochodzą od rodziców, wpływają na wydzielony rachunek czy tez nie.

– Źródło pochodzenia środków na pokrycie kosztów nie ma znaczenia – przyznał sąd, który w całości podzielił we wskazanym zakresie argumentację pozywających właścicieli przedszkoli.

Sąd w Gostyniu, jeśli chodzi o podnoszenie przez gminę przedawnienia, podzielił stanowisko sądu najwyższego – działalność oświatowa nie jest działalnością gospodarczą stąd zastosowanie ma 10 – letni termin przedawnienia, który w tym przypadku nie upłynął. Po ustaleniu niedopłaty ustalono, że dla dwóch przedszkoli wynoszą one 35 960 zł i 39 926 zł. Sąd zasądził na rzecz powódek takie kwoty. Oddalił częściowo roszczenie, co do odsetek ustawowych (uwzględniono w tym zakresie zarzut przedawnienia – 3 lata).

 

Pogląd gostyńskiego sądu podzielony został w licznych orzeczeniach sądowych – w podobnych sprawach są już wyroki sądów apelacyjnych w Krakowie czy Wrocławiu. Gostyń nie jest jedyną w Polsce, która błędnie naliczała dotacje na dziecko w przedszkolu niepublicznym. Nie ma w skali kraju wyroku, któryby przemawiał na korzyść którejkolwiek z gmin stosujących taką praktykę.

 


Magistrat odpowiada na pytania


Jakie jest stanowisko gminy w sprawie pozwów?

- Co do stanowiska gminy w sprawie, to nie zgadza się ona z żądaniami pozwów. Uważa, że kwoty dotacji były wyliczone prawidłowo. Podkreśla ona, że przede wszystkim kierowano się tutaj wytycznymi RIO na licznych szkoleniach. Kierowanie się tymi wytycznymi było istotne z uwagi na sprawowany przez RIO nadzór finansowy nad działalnością gmin.

Jakiego okresu dotyczą sprawy?

Sprawy dotyczą okresu od 2006 roku do 2014 roku.


Czy któraś ze stron proponowała ugodę, jaki jest wynik rozmów, jeśli nie doszło do ugody, dlaczego?

- W sprawie ugody odbyło się spotkanie. Jednak z uwagi na rozbieżności stron, co do proponowanych kwot nie doszło do porozumienia.

Czy obecny burmistrz czuje się odpowiedzialny za sytuację?

- Burmistrz czuje się odpowiedzialny za wszelkie decyzje podejmowane w samorządzie, nawet jeśli zapadały one w poprzednich kadencjach, kiedy nie sprawował swojej funkcji. Pracownicy urzędu przy naliczaniu datacji kierowali się wytycznymi Regionalnej Izby Obrachunkowej. Decyzję w tej sprawie podejmie teraz sąd. Sytuacja finansowa gminy jest bardzo dobra, samorząd gotowy jest do ewentualnych wypłat na rzecz powodów, jeśli tak zdecyduje sąd.

na pytania odpowiedział radca prawny magistratu Jacek Woźniak


 

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (17)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ ggg
9 miesięcy temu 17
Nikt nic nie rozlicza może w końcu Gmina zacznie myśleć i weryfikować takie pseudo i chore przedszkola jak na Cukrowniczej 1 u Makowskiej Małgorzaty.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Dennntex
9 miesięcy temu 16
Kulak jest od 2010 jakby ktos cos xd
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Olek
9 miesięcy temu ocena: 67%  15
W 2014 roku to chyba burmistrzem był Kulak a nie Woźniakowski
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Do Olek
9 miesięcy temu ocena: 0%  14
Chodzi o 2 lata 2006 i 2007 o co ci biega z tym 1014 ?
~ Edek
9 miesięcy temu ocena: 100%  13
Jakiego okresu dotyczą sprawy? Sprawy dotyczą okresu od 2006 roku do 2014 roku
R E K L A M A
~ do Olek
9 miesięcy temu ocena: 33%  12
No i co z tego skoro sprawa dotyczy 2006 i 2007?
~ Ich gmina
9 miesięcy temu ocena: 56%  11
2006 rok - Burmistrz Woźniakowski , zastępca Burkiewicz , sekretarz Marcinkowski
~ ggg.
9 miesięcy temu ocena: 0%  10
P. modry: piszmy wszyscy i nie bójmy się tego co myślimy i widzimy bo nie wolno okradać naszych wspólnych dzieci a tak niestety w niektórych przypadkach sie dzieje i nikt tego nie widzi nawet nie chce słyszeć bo po co się narażać. Nie , nie nie tędy droga. Samochody tak ale za swoje! Dotacje są dla naszych dzieci a nie dla Właścicieli - pseudo DYREKTORKI.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ gostyniak
9 miesięcy temu ocena: 25%  9
do małgochy: też taką znamy co tak dobrze karmi w niepublicznym przedszkolu aż jej zamknęli bo z pieniędzy naszych podatników i nas wszystkich płaci leasing na zakupiony samochód leksus hybryda a dzieci karmione produktami z Biedronki. Brud, smród i ubóstwo. Dla takich nierentownych, małych, niedostosowanych do przebywania dzieci przedszkoli wogóle nie powinno być dotacji a przede wszystkim kto na takie dziadostwo daje zezwolenia? Urzad już miał jeden audyt na Cukrowniczej i ciekawi jesteśmy kiedy będzie drugi ??? Pani Dyrektor doczekała się swego a na efekty poczekamy i napewno będziemy pilnie śledzić .
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mama
9 miesięcy temu ocena: 40%  8
Nie wrzucajcie wszystkich przedszkoli do jednego worka.Moje dziecko chodziło do Zielonej Zatoki, super przedszkole.Dobre jedzenie, Ciocie fantastyczne.Wujka tez dzieciaki bardzo lubią , nie Pan Dyrektor przedszkola tylko Wujek Michał.Jak Im zaniżyliscie stawki to jest to zwykłe oszustwo w tym przedszkolu DZiecko jest najważniejsze.Inne placówki od nich się mogą uczyc jak powinno funkcjonowac przedszkole.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ do mamy
9 miesięcy temu ocena: 60%  7
Mamusiu kochana jeżeli zaniżono stawki czyli oszukano dzieci jak mamusia pisze to zrobiono to w 2006 lub 2007,teraz Gmina Gostyń ma zapłacić różnice i odsetki...Niech mamusia od oszustów wyzywa właściwe osoby ,a nie bliżej niesprecyzowanych ICH. Pozdrawiam wiem ze tytuł wprowadza w błąd ...
~ modry
9 miesięcy temu ocena: 0%  6
Do 3.Ja nie piszę o kadrze lecz właścicielach.Jak pamiętam ,kilka lta temu okazało się,że otrzymywane pieniądze z urzędu były żle wydawane.Audyt należy przeprowadzać co pół roku.Są to pieniądze każdego z nas,pochodzące z naszych podatków.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ szif
9 miesięcy temu ocena: 50%  5
Pan Jacek Woźniak - prawnik urzedu - swoją funkcję sprawował za czasów woźniakowskiego. Kulak nie dziękując mu za pracę po zostaniu burmistrzem podpisuje się pod tymi decyzjami.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Wizytatur
9 miesięcy temu ocena: 50%  4
Przypomnijcie kto wtedy był burmistrzem???
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ MALGOCHA
9 miesięcy temu ocena: 80%  3
Proszę nie obrażać przedszkoli niepublicznych w których jest świeże, pyszne, domowe jedzenie. Jestem mamą dziecka, które uczęszcza do tak owego i wiem ile cała kadra daje od siebie, by w zamian otrzymać uśmiech na dziecięcych twarzach...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ modry
9 miesięcy temu ocena: 50%  2
Przez cały tydzień karmią dzieci chlebem zakupionym w poniedziałek,pseudo dżemami za parę groszy,tanią szynką skropioną różnymi chemikaliami aby długo była pachnąca -tj. artykułami zakupionymi w Biedronce,a potem jeszcze żądają jakiś odszkodowań.Przeprowadzać należy ciągłe kontrole w tych prywatnych przedszkolach,Mogę napisać więcej,ale wstrzymam się
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Super tytuł
9 miesięcy temu ocena: 62%  1
Fajnie byłoby gdyby szanowna redaktor napisała za czyjej władzy 2006 i 2007 pojawił się problem skutkujący dzisiaj zdaje się 1.5 mil. zł ...ale co tam,w końcu kampania się zaczyna?A tytuł majstersztyk - na bank winny Kulak .
R E K L A M A
R E K L A M A