Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 - Fines
R E K L A M AB1 - MAT-BRUK

Przytul się do mnie, a będziesz brudniejszy. Najbarwniejsza impreza w roku

› Kultura i Rozrywka 17 dni temu    2.06.2019
Agata Fajczyk
komentarzy 0 ocen 2 / 100%
A A A
Gostyń Holi Święto Kolorów - uściski i przytulańce w feerii barwGostyń Holi Święto Kolorów - uściski i przytulańce w feerii barw fot. A. Fajczyk

Na kartodromie w Gostyniu, podczas drugiej odsłony Dni Gostynia przygotowano dziś jedną z najbardziej zwariowanych i kolorowych imprez w roku - Holi Święto Kolorów. Najważniejszy w niej był serdeczny i wyluzowany nastrój, kolorowy proszek i DJ, któremu trzeba było się podporządkować.

Holi, zwane też Świętem czy Festiwalem Kolorów pochodzi z Indii. W Indiach i Nepalu wyznawcy hinduizmu kolorowo witają wiosnę. Gdy zaczyna się holi, znikają wszelkie podziały. Przestają liczyć się kasty i religie. Na ulicach panuje radość, a ludzie są dla siebie bardziej życzliwi niż zwykle. Starzy znajomi czy obcy sobie ludzie, bez różnicy, obsypują się wtedy kolorowymi proszkami. Holi to czas przebaczenia. Zwiastuje pierwszy dzień wiosny w indyjskim kalendarzu czyli nadejście czasu obfitości. Nie ma na świecie drugiego tak kolorowego święta, które trwa dwa dni.

Rowerzyści wybrali się na V Wielkopolską Ofensywę Rowerową - KLIK

W Gostyniu na święto kolorów zarezerwowano niedzielne popołudnie. Impreza trwała kilka godzin - aż do późnego wieczoru. Organizatorzy barwnego festiwalu zapowiedzieli, że na weekend, w którym obchodzony był Dzień Dziecka, w Polskę wyjechało 7 ekip, aby być w każdym województwie. Przy Górze Zamkowej stanął namiot, w którym można było dostać kolorowe proszki, serwowano je w 9 kolorach. Ustawiła się do niego długa kolejka. Każdy chciał dostać woreczek z kolorowym proszkiem.

- W każdego można tym rzucić. O koszulki czy sukienki się nie boimy, mama wypierze. Przyjechałyśmy z Piasków i z Szelejewa. Na festiwalu kolorów jesteśmy pierwszy raz, przyjechałyśmy z ciekawości - mówiły nastolatki, w kolorowych barwach. One już wcześniej zaczęły malować się między sobą barwnym proszkiem.
 

Kto miał już w rękach proszek, był szczęśliwy. Zaczęło się jeszcze bez pozwolenia DJ. Ktoś otworzył pierwszy woreczek i powietrze przy fioletowym namiocie wypełniło się różnego rodzaju barwami. Mama, tata, koleżanka, kolega, znajomy i mniej znajomy został obsypany lub obsmarowany proszkiem. Można było się przytulać, uściskać serdecznie. Radość i frajda były niesamowite. Kiedy odezwał się DJ, większość z dzieci i dorosłych już była umorusana barwnymi proszkami. Zaproszeni przez prowadzącego uczestnicy, podbiegli bliżej sceny. DJ puścił muzykę. Dzieci - od kilkuletnich po nastolatki, a także młodzież i dorośli tańczyli lub skakali w rytm zmiksowanych dźwięków.

- Czy na jesteście gotowi na Święto Kolorów? - zapytał w pewnym momencie DJ. Kiedy usłyszał głośne „tak”, zaczęło się odliczanie od 10 do 0, a na hasło „góra”, wszyscy wyrzucali proszki w górę. W powietrze poszybowały kolorowe chmury, radosne okrzyki, a później ręce wciąż wirowały nad głowami. Takich „wejść” Holi było kilka. - Za każdym razem jest to inny rodzaj imprezy. Wszystko zależy od tego, jaka jest ilość uczestników, jaką mają energię - przyznał DJ. W Gostyniu było bardzo dynamicznie i energetycznie.

O najbardziej odjazdowej elewacji na świecie - TUTAJ

+ 2 głosów: 2 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!